Oferta dodatków do nowego Mercedesa Actrosa coraz bardziej się rozwija. Charakterystyczny, zaokrąglony przód właśnie doczekał się typowo skandynawskiego akcesorium, jakim jest osłona kultowej, szwedzkiej marki Trux.
Trux specjalizuje się w produkcji aluminiowych osłon, mających stanowić nie tylko ozdobę, ale też zapewniać dodatkową ochronę dla pojazdu. Tak też jest z najnowszym akcesorium Trux Highway A47-5, które dostosowane zostało właśnie do szóstej generacji Actrosa, z wydłużonym o 8 centymetrów nadwoziem typu ProCabin. Producent twierdzi, że orurowanie przeprojektowano w taki sposób, by zapewniało osłonę dla najbardziej wrażliwych elementów nowego przodu, pozwalając im przetrwać w trudnych, skandynawskich warunkach. Dolna belka ma też być poprowadzona na tyle nisko, by ograniczyć obrażenia w przypadku najechania mniejszych uczestników ruchu, jak piesi lub rowerzyści.
Jak nowe orurowanie Truxa prezentuje się od strony wizualnej, to możecie zobaczyć na powyższych wizualizacjach. Przedstawiają one akurat eActrosa 600, czyli odmianę elektryczną, ale w przypadku spalinowego Actrosa L wyglądałoby to dokładnie tak samo, z uwagi na brak nadwoziowych różnic między poszczególnymi wersjami napędowymi.
To już kolejna tego typu oferta dla nowych Actrosów, dołączająca do akcesoriów niemieckiej marki LightFix, wprowadzonych już w lutym bieżącego roku. Od razu też wyjaśnię, że nowości dotyczą wyłącznie dolnej partii nadwozia, gdzie Mercedes-Benz zastosował nowy, bardziej aerodynamiczny układ z gładką maską. Za to akcesoria na górę kabiny można z powodzeniem dopasować ze starszych Actrosów czwartej i piątej generacji, jako że kabina typu ProCabin nie została tam przeprojektowana.
Dla przypomnienia, orurowania marki LighFix:















