Orurowanie skradzione w trakcie pauzy w Niemczech – straty warte kilka tysięcy euro

Fot. Gebr. Geelhoed (Instagram)

Wczorajsze obwieszczenie holenderskiej policji – zapowiadające restrykcyjne karanie za przednie osłony i dające dwa miesiące na demontaż takich dodatków – uczyniło orurowania bardzo gorącym tematem. Tymczasem z Niemiec docierają informacje o sprawie z kradzieżą, w której orurowanie również znalazło się w centrum uwagi.

Na parkingu Frankenhöhe Süd, przy autostradzie A6 w południowej części Niemiec, doszło do kradzieży orurowania przedniego z tuningowanej Scanii S450 Highline. Przestępcy zabrali pełną ramę przednią renomowanej, norweskiej marki Hypro, wykonaną z aluminium, objętą homologacją i kosztującą w popularnych sklepach około 3-4 tys. euro. Na orurowaniu znajdowały się też cztery reflektory szwedzkiej marki Strands, które mogły podnieść wartość straty o łącznie 1,5 tys. euro. Do tego trzeba również podkreślić fakt, że orurowanie otrzymało kosztowny lakier, idealnie zgrywający się z kolorystyką ciągnika.

Zdjęcie tego samego ciągnika z 2022 roku, z okresu nowości:

Fot. Van der Heijden Truckstyling

Informacje o kradzieży podał sam właściciel ciężarówki, holenderska firma Gebr. Geelhoed specjalizująca się w transporcie płynnych materiałów niebezpiecznych. Jak wskazują opublikowane przez nią materiały, złodzieje pojawili się przy ciężarówce około godziny 1 w nocy. Byli na tyle pewni siebie, że działali z całkowicie niezamaskowanymi twarzami, nie obawiając się uwiecznienia przez wideorejestrator. Przewoźnik podkreślił też, że orurowanie miało na sobie kilka znaków szczególnych, które trudno będzie usunąć nawet poprzez piaskowanie, a jednocześnie zaoferował nagrodę za pomoc w odzyskaniu osłony.

To nie jest pierwszy raz, gdy orurowanie przednie padło łupem złodziei. Zwłaszcza takie produkty, jak opisywany – aluminiowe, z oficjalną homologacją i przez to z możliwością użytkowania na przykład w Niemczech – co jakiś czas przyciągają uwagę amatorów cudzej własności. W 2021 roku pod Lipskiem doszło nawet do szczególnie skandalicznej sprawy, w której złodzieje najpierw pobili kierowcę przy toalecie, a następnie, korzystając z jego nieobecności, odkręcili orurowanie od jego Scanii.