OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 12 Sierpień, 2015

Nowy Ural Next jako ciągnik siodłowy z amerykańską kabiną sypialną, czyli świetny projekt rodem z Rosji

ural_next_ciagnik_dlugodystansowy_1

Ciągnik siodłowy o typowo amerykańskich wymiarach, z ogromną kabiną sypialną, a jednocześnie noszący na swojej kanciastej masce rosyjski znaczek i wyposażony w szoferkę z samochodu dostawczego – nie brzmi to jak szczególnie prawdopodobne połączenie. Pewien rosyjski projektant postanowił jednak udowodnić, że stworzenie takiej rosyjskiej amerykańskiej jest jak najbardziej możliwe.

Bazą dla jego projektu był Ural Next – nowa ciężarówka rodem z Rosji, którą opisywałem szerzej TUTAJ. Jak przystało na markę Ural, mówimy tutaj o pojeździe terenowym, dzięki układowi 6×6 doskonale nadającym do eksploatacji chociażby na Syberii. Napęd zapewnia mu rosyjski silnik YaMZ-536, oferujący 240, 285 lub 312 KM i połączony z ręcznymi przekładniami marek YaMZ lub ZF, natomiast kabina pochodzi bezpośrednio z samochodu dostawczego. Za wysuniętą do przodu maskę wstawiono szoferkę najnowszej Gazeli, również noszącej nazwę Next, co dało nadspodziewanie atrakcyjne połączenie. I właśnie tutaj dochodzimy do fascynującego projektu, który stworzył ewidentnie bardzo utalentowany Sergei Barinov.

ural_next_ciagnik_dlugodystansowy_3

Pan Barinov doszedł do wniosku, że to tego atrakcyjnego połączenia trzeba by jeszcze dodać sporą kabinę sypialną, stawiając to wszystko na szosowym podwoziu 6×4. W ten sposób można przecież stworzyć długodystansową ciężarówkę, która pod warunkiem otrzymania odpowiednio mocnego silnika mogłaby konkurować w Rosji z produktami rodem z USA. Tych ostatnich na rosyjskich drogach natomiast nie brakuje, co jednoznacznie pokazuje, że na proste i wytrzymałe ciężarówki, oferujące jednocześnie świetne warunki wypoczynku, popytu nie brakuje.

Czy jednak długodystansowy Ural kiedykolwiek powstanie? Biorąc pod uwagę fakt, że rosyjskie budżety motoryzacyjne są zazwyczaj napięte niczym przysłowiowa plandeka w Żuku, raczej skończy się na kilku grafikach. A szkoda, bo mógłby to być naprawdę interesujący pojazd. Zainteresowanych zapraszam TUTAJ, gdzie czeka pełna galeria prezentująca projekt Sergeia Barinova.

Na poniższych zdjęciach: Ural Next, Gazelle Next od zewnątrz i w środku, Volvo VNL w Rosji

ural_next_2015_premiera_3gazella_next_5gazella_next_1rosja_bialorus_zdjecia_ciezarowki_15

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Stasz napisał(a):

    Myślę, że Pan Sergeiej Barinov zaraz dostanie oferty pracy z Chin (Donfeng itd.), więc nie musi się obawiać o swoje projekty. Powstaną one pod inną marką za to.

  2. Grzes napisał(a):

    240, 280, 312KM…
    Normalnie potwór, king of the road

  3. ponton napisał(a):

    w kopiowaniu to są mistrzami.

  4. Kaskader napisał(a):

    Grzes, ale ten silnik raczej wystepuje w wersji podstawowej. poza tym 312 konikow z 6,5 litra? to calkiem sporo jak na ciezarowke. chociaz pewnie kreci sie ten motor ciut ciut wyzej.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.