OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 14 Sierpień, 2018

Nowy Mercedes-Benz Sprinter dostępny jest z przednim napędem – co wyróżnia ten nowy wariant?

Publikacja na zamówienie

Mieć samochód z przednim napędem, czy mieć Mercedesa Sprintera? Jeszcze niedawno można było spotkać się z takim dylematem. Teraz jednak na rynku pojawił się nowy Mercedes-Benz Sprinter, a wraz z nim warianty przednionapędowe.

Co lepsze – przód czy tył?

Przez ostatnie 23 lata Sprinter był samochodem typowo tylnonapędowym. Jedyny wyjątek stanowiły warianty z napędem na cztery koła, mające oczywiście niewielki udział w sprzedaży. W ramach nowej generacji przygotowano natomiast trzy możliwe układy. Już teraz klienci mogą wybrać nowego Sprintera z napędem tylnym lub przednim, a na przełomie trzeciego i czwartego kwartału w salonach pojawią się warianty z napędem na wszystkie koła.

Co ta zmiana oznacza w praktyce? Mówiąc bardzo ogólnie, nowy Mercedes-Benz Sprinter może zostać lepiej dopasowany do potrzeb klienta. Gdy bowiem potrzebujemy samochodu do przewozu cięższych ładunków lub zależy nam na długim rozstawie osi, nadal możemy skorzystać z zalet konstrukcji tylnonapędowej. Gdy zaś zależy nam na niskiej masie własnej, nisko położonej podłodze lub po prostu niskiej cenie, mamy do dyspozycji zalety napędu przedniego.

Te ostatnie łatwo wskazać. Dla przykładu, dzięki rozszerzeniu oferty o przedni napęd, nowego Mercedesa Sprintera możemy kupić o 7 proc. taniej niż poprzednika. Poziom podłogi w wersji przednionapędowej znajduje się o 8 centymetrów niżej niż w aucie z tylnym napędem. Jeśli natomiast chodzi o różnicę w masie własnej, to wynosi ona około 50 kilogramów, również na korzyść napędu przedniego.

Różny w środku

O pełnym dostosowaniu do potrzeb klienta może świadczyć także zakres konfiguracji. W zależności bowiem od napędu – przedniego lub tylnego – w ofercie znajdziemy różne warianty silników, a nawet różne skrzynie biegów.

Gdy zamawiamy Mercedesa Sprintera z przednim napędem, pod maską możemy mieć wyłącznie silnik 2.1 CDI. Jest on tutaj ustawiony poprzecznie, a jego maksymalna moc zależy od potencjalnego przeznaczenia. W przypadku samochodów typowo użytkowych, najmocniejszy wariant może zaoferować 163 KM. Auta przeznaczone pod zabudowy kempingowe są zaś wzmacniane do 177 KM. Dzięki temu ich użytkownicy mogą połączyć dobrą dynamikę z niskim poziomem podłogi, tak istotnym w samochodach kempingowych.

Dla odmiany, tylny napęd dostępny jest z dwoma różnymi silnikami, ustawionymi wzdłużnie. Pierwszy z nich to 2.1 CDI, który w takim układzie osiąga do 163 KM. Druga opcja to powszechnie ceniony motor 3.0 CDI. Jest to jednostka sześciocylindrowa, mająca układ widlasty i rozwijająca do 190 KM. Dzięki szerokiemu zakresowi użytecznych obrotów, doskonale sprawdzi się ona w lekkich autobusach i w towarowych wersjach 5-tonowych.

Jeśli wybieramy Sprintera z przednim napędem i silnikiem ustawionym poprzecznie, możemy otrzymać samochód z nową, dziewięciobiegową skrzynią automatyczną. Auta tylnonapędowe mają natomiast w ofercie automat o siedmiu biegach, dobrze znany z gamy poprzednika. Poza tym obie wersje są też dostępne ze skrzyniami manualnymi, mającymi po sześć przełożeń.

Różny z zewnątrz

Jakby tego było mało, przedni lub tylny napęd determinuje także ofertę nadwozi, rozstawów osi oraz dopuszczalnych mas całkowitych. Tutaj, w przypadku aut tylnonapędowych, pojawiają się parametry znane ze Sprinterów poprzedniej generacji. DMC może wynosić od 3 do 5,5 tony, maksymalny rozstaw osi to 4325 milimetrów, a długość zewnętrzna może przekraczać nawet 7,3 metra.

Tymczasem auta przednionapędowe z natury będą mniejsze oraz lżejsze. Są one dostępne z rozstawami osi 3259 lub 3924 mm, dotychczas zupełnie nieznanymi w tym modelu. Zastosowano tu również nowy układ nadwozia, ze znacznie skróconym zwisem tylnym. W efekcie przednionapędowy Sprinter zawsze będzie samochodem stosunkowo krótkim, o przestrzeni ładunkowej liczącej do 3397 mm długości wewnętrznej. Jeśli natomiast chodzi o DMC, to może ono wynosić od 3 do 4,1 tony, zawsze wiążąc się z pojedynczymi kołami tylnymi.

Poniżej można zobaczyć odpowiednio wersję przednionapędową z wydłużonym rozstawem osi oraz wersję tylnonapędową ze skróconym rozstawem osi. Różnica w zwisach tylnych widoczna jest na pierwszy rzut oka.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. Ortalion trenera napisał(a):

    Niestety ale najdłuższy przednionapędowy nie może konkurować z innymi blaszkami bo można załadować max 4 epal.

    Opel Movano i Renault Master mogą zabrać 5 palet, a inne nawet 7 palet.

  2. marek napisał(a):

    zalezy jaki jest szeroki bo tez mozna upchnac 5 epal….

  3. Adi napisał(a):

    Filipie zrobisz artykuł o Mercedesie Vario? Taki artykuł jak o Iveco. Chętnie bym poczytał. Pozdrawiam Adrian

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.