Nowy MAN TGS na zastępstwo dla Jelcza 417, pod tę samą, klasyczną cysternę

Zdjęcia: Osp Czasław

Jednym z najgorętszych tematów ubiegłego tygodnia był odbiór dwóch dalekobieżnych ciągników Volvo FH przez Państwową Straż Pożarną. Samochody zdobyły rozgłos zwłaszcza za sprawą bardzo wysokiej ceny, wzbudzając przez to sporo kontrowersji (artykuł na ten temat tutaj). Dzisiaj przyjrzymy się natomiast innej strażackiej nowości, również będącej ciągnikiem siodłowym, ale tym razem o znacznie bardziej specjalistycznym i niewątpliwie strażackim charakterze.

Prezentowany samochód nie trafił do PSP, lecz do jednostki ochotniczej. Mowa tutaj o OSP Czasław z województwa małopolskiego, z powiatu myślenickiego. Tamtejsi strażacy mieli dotychczas do dyspozycji ciągnik siodłowy Jelcz C417 na typowo szosowym podwoziu 4×2. Wjechali tym klasykiem jeszcze w rok 2025, ale w miniony piątek w końcu doczekali się długo wyczekiwanego następcy. Jest nim fabrycznie nowy MAN TGS 18.540, wyposażony w napęd 4×4, terenowe podwozie ze zwiększonym prześwitem i kabinę sypialną o płaskim dachu. Dodam, że „540-tka” to jeszcze wersja z 12,4-litrowym silnikiem typu D26, będącym typowo manowską konstrukcją. Nowe, 12,7-litrowe silniki typu D30, będące wspólną konstrukcją z marką Scania, nie są na razie dostępne w wersjach specjalistycznych.

Co ciekawe, ten nowoczesny MAN, wyposażony w silnik Euro 6 oraz radary „martwego pola”, został podpięty do klasycznej naczepy, tej samej, która jeździła za Jelczem. Jest to pojazd wyprodukowany przez firmę PZL Krono i mieszczący 18 tys. litrów wody. Wyposażono go jeszcze w dwie osie na bliźniaczym ogumieniu, a więc układ, którego popularność skończyła się wraz z nadejściem lat 90-tych (więcej na ten temat: Kiedy i dlaczego Europa zrezygnowała z naczep na bliźniakach…). Powstały w ten sposób zestaw może wyglądać bardzo nietypowo, a przy tym będzie miał do spełnienia bardzo istotną rolę. Jak bowiem podały lokalne władze, to największa cysterna strażacka w całym powiecie myślenickim, a więc można spodziewać się jej wyjazdu do wszystkich największych pożarów w okolicy.

Zdjęcia z przywitania w remizie:

Zdjęcie odchodzącego na emeryturę Jelcza: