OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 17 Maj, 2018

Nowy Ford Cargo będzie miał skrzynię biegów własnej konstrukcji i może nawet dostać autopilota

To już kolejna zapowiedź premiery nowego Forda Cargo. Pisałem o tym kilkukrotnie i moglibyście powoli czuć się znudzeni. A jednak warto dotrwać do końca tego tekstu. Holenderski magazyn “TTM” dotarł bowiem do informacji, które przedstawiają nowe Cargo w zupełnie nowym świetle. Jeśli wszystkie te informacje się sprawdzą, “wielka siódemka” będzie miała naprawdę poważnego konkurenta.

Najważniejszą nowością ma być nowa skrzynia biegów. Turecki Ford Otosan, w pełni odpowiedzialny za model Cargo, nie zamierza więcej korzystać ze skrzyni marki ZF. Zamiast tego w nowej generacji pojazdów znajdziemy – uwaga, uwaga! – skrzynię biegów własnej konstrukcji. Jej opracowanie miało pochłonąć 49,5 miliona euro, a efektem końcowym jest 12-biegowa przekładnia zautomatyzowana, mogąca współpracować z tempomatem przewidującym topografię terenu. Co więcej, skrzynia ma też bez problemu porozumieć się z autopilotem, a więc i taka opcja może w przyszłości trafić na wyposażenie nowego Cargo.

Tak duża inwestycja w skrzynię biegów może naprawdę dziwić. W końcu zarówno DAF, jak i Iveco, a więc firmy o niemałym wolumenie sprzedaży, wolą kupować skrzynie od ZF-a, niż przygotowywać zupełnie własne konstrukcje. Ta inwestycyjna decyzja Forda może też świadczyć o bardzo ciekawych planach. W pierwszym możliwym scenariuszu, Ford nawiąże współpracę z jakimś innym producentem, dostarczając mu swoją skrzynię i ułatwiając sobie zwrot inwestycji. W drugim scenariuszu, Ford wprowadzi Cargo na wiele nowych rynków, zainwestuje miliony w marketing, rozwinie sieć serwisową i tym samym bardzo mocno zwiększy sprzedaż.

Co ważne, ta nowa skrzynia pojawi się na rynku dopiero w 2020. Do takich przynajmniej informacji dotarło “TTM”. Sam nowy model zostanie jednak pokazany znacznie wcześniej, mianowicie jeszcze w tym roku, na wrześniowych targach IAA w Hanowerze. Pojazd będzie miał zupełnie nową kabinę o pełnowymiarowej szerokości, a także silnik wzmocniony do pełnych 500 KM (obecne Cargo ma do 480 KM). Motor ten nadal będzie miał 12,7 litra pojemności, spełni normy Euro 6 i tym samym pozwoli na sprzedaż w Unii Europejskiej.

Wymiary nowej kabiny uzmysławia egzemplarz w kamuflażu. Możecie go zobaczyć na filmie zamieszczonym nad tekstem.

Ten wpis ma 1 komentarz

  1. Rafik napisał(a):

    Na moje oko, to takie jakby zapożyczenie kabiny z merca MP4. Miało by to sens. W końcu przecież turecki otosan od lat współpracuje z koncernem MB składając autobusy firmowane logiem z gwiazdą.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.