
Dzisiejsze zdarzenie z autostrady A1 pod Włocławkiem może zwracać uwagę uczestniczącym w nim pojazdem. Jest to bowiem jedna z pierwszych okazji, by zobaczyć rozbitego Mercedesa Actrosa z nowym nadwoziem typu ProCabin (prawdopodobnie będącego „demówką” dealera). Poza wymiarem sprzętowym mamy tu też jednak bardzo poważną przestrogę, jako że kierowca Mercedesa został niestety ranny i wymagał hospitalizacji.
Jak donosi bydgoskie „TVP3”, do zdarzenia doszło tuż po godzinie 18, na 194. kilometrze autostrady A1, między węzłami Włocławek Północ oraz Włocławek Zachód. W trudnych warunkach drogowych, podczas silnych opadów śniegu, kierowca ciągnika siodłowego z naczepą chłodniczą stracił tam panowanie nad swoim pojazdem. Zestaw obrócił się wówczas wokół własnej osi, uderzył w bariery przy prawej krawędzi jezdni i wpadł do głębokiego rowu.
Uszkodzenia przypadły głównie na lewą przednią część ciągnika. W celu ewakuowania kierowcy konieczne było usunięcie drzwi z kabiny, a następnie ranny mężczyzna został przekazany pogotowiu ratunkowemu i trafił do szpitala. Łącznie do akcji wysłano cztery zastępy straży pożarnej, a prawy pas autostrady A1 w kierunku południowym został zablokowany. Ponowne dopuszczenie go do ruchu prawdopodobnie nastąpi już jutro rano, w czwartek, 27 listopada.














