OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 24 Październik, 2018

Nowe unijne normy: za 7 lat ciężarówki będą musiały spalać o 20 proc. mniej oleju napędowego

W nawiązaniu do tekstów:

Ciężarówki mają zużywać o 24 proc. mniej paliwa – duże firmy oczekują tego od Komisji Europejskiej

Producenci ciężarówek otrzymają wyjątkowo ciężki orzech do zgryzienia. Wszystko przez nowe normy, za których wprowadzeniem opowiedziała się Komisja Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego.

Według dotychczasowych planów, do 2025 roku producenci ciężarówek mieli ograniczyć emisję CO2 o 15 proc. Następnie, do roku 2030, miano osiągnąć ograniczenie o 30 proc. By to osiągnąć, zużycie oleju napędowego przez silniki również musiałoby spać o 15 lub 30 proc.

Nowy plan jest jednak jeszcze bardziej restrykcyjny. Zgodnie z nim, do 2025 roku emisja CO2 oraz zużycie oleju napędowego będą musiały spaść o aż 20 proc. Ograniczenie wyznaczone na rok 2030 ma natomiast wynosić 35 proc. Innymi słowy, obie wartości zostały podciągnięte o dodatkowe 5 proc.

Co więcej, do 2025 roku aż 5 proc. wszystkich nowych ciężarówek danej marki ma otrzymywać napęd niskoemisyjny lub zeroemisyjny. Następnie, do roku 2030, odsetek ten ma wzrosnąć do 30 proc. W praktyce mowa zaś o ciężarówkach z napędem elektrycznym, hybrydowym lub gazowym.

Jak wspomniałem na wstępie, Komisja Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego już zaakceptowała wprowadzenie nowych norm. Kolejnym krokiem będzie poddanie tej propozycji pod głosowanie całego Parlamentu Europejskiego. Ma się to odbyć już w przyszłym miesiącu.

A co na to producenci ciężarówek? Zrzeszająca ich organizacja ACEA od samego początku krytykuje unijne normy. Propozycja ich dodatkowego zaostrzenia spotkała się więc z ogromnym sprzeciwem. Mówi się tutaj przede wszystkim o niewystarczających możliwościach prawnych i technicznych, uniemożliwiających tak szybkie spełnienie wymagań. Ostrzega się też, że unijne normy mogą zupełnie zniszczyć branżę, wykańczając producentów ciężarówek.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Piotr napisał(a):

    Czy to nie jest ograniczanie wolnego rynku? Nie od producenta zależy jakie auta sprzedaje

  2. Tk napisał(a):

    Juz widzę te napisy na brudnych dzwiach “sorry max 67/h”.

  3. misiek napisał(a):

    jazda po beneluxie srednio moglem wyciagnac 23-24 l/100km nowym, a nawet srednio zajezdzonym dafem, scania i mercedes actros, litr wiecej, przy ladunkach do 20 ton. W Polsce na scani r420 wychodzi mi srednio spalanie 28-29 l/100km, przy ladunkach do 15 ton i maksymalnym eko drivingu, rozpedzanie sie pod gorke, luz z gorki, podjazd pod szczyt wolniejszy, powolne rozpedzanie, zero hamowania h. zasadniczym itd. Spalanie zalezy od wielu czynnikow, ale glownie od kierowcy, terenu i trasy, dystansu. Wielu pracodawcow w PL wymaga spalania ponizej 30litrow, bo inaczej jestes zlodziejem, a prawda jest taka, ze w Pl trzeba glodzic silniki do maksimum, zeby wyciagnac taka norme. Zbicie spalania do 20 l jest mozliwe ale niepraktyczne. Zestaw musi byc w idealnym stanie, trasy musza byc opanowane do perfekcji. Wystarczy tylko korek,zator albo powolniak na drodze i cale to wypracowane spalanie idzie w krzaki.

  4. Pangia napisał(a):

    A niech nawet i 50% wprowadzą, no bo czemu nie? Urzędnik (zwłaszcza z tego śmiesznego związkowego tworu zwanego Parlamentem Europejskim) jest za głupi na logiczne myślenie. Z chęcią popatrzę, jak przez tych idiotów wali się branża i za chwilę całe gospodarki, bo się okaże, że nie ma czym wozić towarów i trzeba wrócić do czasów chrystusowych i ładowania sakiewek na osiołki.

  5. Miromir napisał(a):

    Przecież do dziś można kupić Mercedesa, DAFa, MANa czy nową Scania w wersji E3-E5 tylko trzeba jechać do sprzedawcy na wschód ze starym egzemplarzem i tam zrobić “swap ramy” i wrócić po fabrycznym remoncie kapitalnym.

  6. M17 napisał(a):

    A na Afrykę Niemiaszki puszczają nowe euro3. Toż to inna planeta. Dlaczego zawsze to europejczycy cisna sami siebie a właściwie narody Europy???

  7. Rabenik napisał(a):

    Zginiemy marnie, gdyż ludzie którzy nami rządzą są debilami a i wśród nas więcej jest głupich jak mądrych ludzi…

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.