Nowe Renault Gamy T E-Tech jako „Bestia” – ciekawy projekt na 30-lecie dealera

Zdjęcia: Thomann Nutzfahrzeuge

Nowe, bezlusterkowe Renault Gamy T coraz częściej wyjeżdża na drogi. Powoli przybywa też egzemplarzy w elektrycznej wersji E-Tech, wyróżniających się inną, zaokrągloną atrapą chłodnicy. Najwyższa więc pora na prezentację jakiegoś projektu, w którym nowe detale zewnętrzne połączyły się z tuningiem.

Z okazji 30-lecia swojej działalności, szwajcarski dealer Thomann Nutzfahrzeuge wziął na warsztat Gamę T E-Tech i zamienił ją w projekt o przydomku „Beast”. Z angielskiego to oczywiście „Bestia”, co od razu tłumaczy fluorescencyjne grafiki na kabinie, przedstawiające bliżej nieokreślonego drapieżcę. Bazowe nadwozie jest przy tym w kolorze jasno szarym, natomiast wszelkie dodatki otrzymały kolor niebieski. Mowa tutaj między innymi o wstawkach lakierniczych, obudowie tylnego podestu, powiększonej osłonie przeciwsłonecznej, ramionach wspomnianych kamer oraz detalach na desce rozdzielczej. Niebieskie są nawet dodatkowe światła obrysowe, w tym także punkty oświetlające dół nadwozia. Oby kierowca był w stanie szybko to wyłączyć przy spotkaniu z policją 😉

Thomann Nutzfahrzeuge podkreśla, że to pierwszy firmowy „show truck”, którego przygotowano na bazie odmiany elektrycznej. Oferuje on trzy silniki elektryczne o łącznej mocy maksymalnej 666 KM, 12-biegową skrzynię zautomatyzowaną oraz baterie zapewniające około 300 kilometrów zasięgu. Ponadto zainstalowano tutaj hydraulikę, najwyraźniej mając nadzieję, że podemonstracyjny, elektryczny ciągnik sprzeda się w przyszłości na przykład pod wywrotkę.