Nowa naczepa pod 50-metrowe tramwaje – układ 2+7 i aż trzy metry szerokości

Powyżej: film z pierwszej trasy

Producent naczep Faymonville pochwalił się swoim najnowszym modelem. Jest to modułowa naczepa CombiMAX o układzie 2+7, przeznaczona do przewozu pojazdów szynowych i przygotowana przy bezpośredniej współpracy z jednym z klientów. Mowa tutaj o holenderskiej firmie transportowej Van der Vlist, do której od razu trafił pierwszy egzemplarz.

Nowa naczepa ma rozsuwaną konstrukcję, pozwalającą zabierać pojazdy szynowe o długości do 50 metrów. Parametr ten dobrano głównie z myślą o przewozie tramwajów, na co przykład od razu pojawia się na zdjęciach. Przedstawiają one pierwsze zlecenie w barwach firmy Van der Vlist, wykonane z 40-metrowym, 65-tonowym tramwajem.

Przykład załadunku:

Konstrukcja „giętkiej osi”:

Transport tego typu sprzętu jest wymagający nie tylko z uwagi na parametry długościowe, ale też przez trudności towarzyszące załadunkom. Dlatego Faymonville sięgnął tutaj po szereg bardzo specjalistycznych rozwiązań. Z przodu pojawiły się dwie osie typu pendel PA-X, pozwalające zejść z poziomem załadunkowym do 79 centymetrów i zapewniające aż 60-stopniowy układ skrętu. Z tyłu sięgnięto natomiast po siedem osi typu „giętkiego”, z tak zwanym układem kierowniczym Ackermanna. Konstrukcje te zostały przygotowane specjalnie do przewozu pojazdów szynowych, pozwalają zejść z wysokością załadunkową do poziomu zaledwie 74 centymetrów, a przy tym mają aż 2,99 metra szerokości. To też oznacza, że prezentowany pojazd już na pusto ma ponadnormatywny charakter.

Oczywiście platforma posiada też szyny, mające tutaj regulowane mocowania, oparte na śrubach. Wszystko zwieńczyła natomiast wyjątkowo rozbudowana rampa załadunkowa, również stworzona specjalnie z myślą o tramwajach. Pozwala ona bowiem ograniczyć kąt najazdu do zaledwie 1,7 stopnia, a przy tym wytrzymać nawet 20-tonowe naciski.