Montowanie paneli fotowoltaicznych na kabinach ciężarówek to coraz popularniejsze rozwiązanie. Dlaczego część przewoźników zaczyna zbierać doświadczenia z już drugą generacją paneli, licząc przy tym na uzyskanie jeszcze lepszych wyników.
Podpoznańska firma Elkor po raz pierwszy sięgnęła po panele jeszcze w 2017 roku. Wówczas, jako że było to stosunkowo nowe rozwiązanie, wszystkie podzespoły dla fotowoltaiki kupowano na własną rękę, a zamontowaniem ich na ciężarówkach zajmowali się firmowi mechanicy. Co też typowe dla wcześniejszych generacji paneli, urządzenia te trzeba było zamawiać także ze specjalnymi spojlerami, mającymi powiększoną powierzchnię względem owiewek fabrycznych. Tylko w ten sposób można było zamontować panele o odpowiedniej wydajności, a jednocześnie nie narażać ich na pękanie na zakrzywionych powierzchniach.
Stare panele na specjalnych, powiększonych spojlerach:
Montaż nowych paneli na oryginalnych spojlerach:
Teraz, osiem lat po pierwszych montażach, Elkor postanowił sięgnąć także po nową technologię. Mowa tutaj o panelach cienkowarstwowych, produkowanych w technologii CIGS, co stanowi skrót angielskich słów copper, indium, gallium oraz selenide. W tłumaczeniu na polski to miedź, ind, gal oraz selen, co od razu wskazuje na główne materiały budulcowe dla nowych paneli. Dla porównania, wcześniejsze panele powstawały głównie z krzemu. Co taka zmiana oznacza w praktyce? Panele cienkowarstwowe mają nawet kilkaset razy cieńszą warstwę absorbującą światło niż w panelach poprzednich generacji. To zapewnia znacznie większą elastyczność oraz odporność na łamanie i kruszenie, a w efekcie pozwala na montaż bezpośrednio na oryginalnych spojlerach, nawet tych z wyraźnymi załamaniami kształtu. Jednocześnie panele CIGS mają wykazać większą efektywność od poprzedników.
Przewoźnik zakłada, że dzięki nowym panelom osiągnie około 4-7 procent oszczędności na paliwie. Ma ona wynikać z odciążenia alternatorów w pojazdach, a także z braku konieczności przepalania silników na pauzach. Zakłada się też podwojenie żywotności akumulatorów. Jeśli powyższe cele zostaną osiągnięte, nowe panele mają trafić na całą firmową flotę, liczącą obecnie około 140 zestawów.
Nowe panele pojawiły się w firmie Elkor wraz z nowymi ciągnikami Volvo FH Aero, wyposażonymi w kabiny ze średnim podwyższeniem dachu typu Globetrotter. Fotowoltaika trafiła wprost na oryginalne, fabryczne spojlery dachowe, bez konieczności jakiegokolwiek zmieniania ich kształtu. Co też ciekawe, panele udało się pozyskać wraz z pojazdami, za pośrednictwem firmy Nijwa, autoryzowanego przedstawiciela Grupy Volvo. Dealer skorzystał przy tym z oferty duńskiej firmy Green Energy Group.














