OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 25 Wrzesień, 2018

Norweskie wojsko będzie jeździło Volkswagenami Amarokami – mowa o nawet 700 egzemplarzach

Aż 700 egzemplarzy Volkswagena Amaroka ma trafić w szeregi norweskiej armii. Niemiecka półciężarówka stanie się więc jednym z podstawowych środków podróży dla tamtejszych żołnierzy.

Norwegowie otrzymają Amaroka w bardzo ciekawej konfiguracji. Choć do cywilnego użytku wytwarza się dzisiaj wyłącznie wersje 3-litrowe, mające co najmniej 163 KM, dla żołnierzy przygotuje się Amaroki z mniejszym silnikiem 2-litrowym. Niewielka będzie też moc maksymalna, wynosząc 140 KM.

Omawiane pojazdy będą też miały manualne skrzynie biegów, podwójne kabiny oraz pełne zabudowy przestrzeni ładunkowej. Wewnątrz znajdziemy natomiast uchwyty na broń i inne elementy typowo wojskowego wyposażenia. Trzeba jednak zaznaczyć, że żaden z zamówionych Volkswagenów nie ma być pojazdem jakkolwiek opancerzonym.

Całe to wyposażenie przygotuje firma z Holandii, która wcześniej zabudowywała też Amaroki dla armii holenderskiej. Tymczasem w Polsce nadal nie wiadomo, czym zostaną zastąpione przestarzałe Honkery. Co prawda mówiono już o Fordach Rangerach i Toyotach Hilux, ale niestety przetargi nie doszły do skutku.

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. PiotrFr napisał(a):

    Jak to “cywilne amatorki wyposaża się wyłącznie w silniki V6”?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Po modernizacji całkowicie przeszli z 2.0 na 3.0.

      • Paweł napisał(a):

        Nie do końca. Silniki 2.0 są dalej dostępne przy dużych zakupach flotowych. Kolega jeździ takim nowiutkim cudem w bardzo ciekawej konfiguracji. Silnik 2,0 140 KM, dołączany napęd 4×4 i auto praktycznie całkowicie gołe, manualne szyby, lusterka, brak radia, ale o dziwo ma klimatyzację. Co ciekawe do wyboru jeszcze do niedawna był silnik 2,0 TSI.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.