665
Opublikowane 19 Luty, 2018

Nietypowy obraz z niemieckiej prowincji: amerykański pickup ciągnął za sobą zepsutego DAF-a 95XF

To była scena niczym z południa Stanów Zjednoczonych, lecz wszystko rozegrało się w Niemczech, na lokalnej drodze pod miastem Brilon. 8 lutego policja zastała tam amerykańskiego pickupa, który jak gdyby nigdy nic holował pełnowymiarową, trzyosiową ciężarówkę.

DAF 95XF poległ na trasie, w związku z awarią skrzyni biegów. Jego 64-letniemu kierowcy ruszył więc na pomoc sąsiad, 27-latek dysponującym Fordem serii F Super Duty. DAF ważył co prawda aż 13 ton, lecz dla amerykańskiego pickupa nie był to większy problem. Pojazdy spięto przy użyciu sztywnego holu i nietypowy zestaw ruszył do warsztatu.

Pech chciał, że po drodze trafiono na patrol policji. Wówczas wyszło na jaw, że w dokumentach terenowego Forda wpisano możliwość holowania zaledwie 3 ton. Dalszej podróży więc zabroniono i na miejscu musiał pojawić się holownik z prawdziwego zdarzenia.

Te 3 tony to oczywiście wartość bardzo daleka od rzeczywistej. Widoczny na zdjęciu pojazd to bowiem Ford F-250 lub F-350, z lat 2008-2010, o przydomku Super Duty. Typowy napęd tego modelu to 6,4-litrowy turbodiesel o mocy 350 KM, stosowany także w znacznie większych ciężarówkach marki International. Ewentualnie oferta przewidywała też dwa “benzyniaki” – 300-konne 5.4 V8 oraz 362-konne 6.8 V10. Do tego dochodziło wyjątkowo solidne podwozie, opcjonalny napęd na cztery koła, fabryczne DMC do 4,5 tony oraz możliwość holowania niemal 6-tonowych przyczep.

Skąd więc wzięły się te 3 tony w niemieckim dowodzie rejestracyjnym? Tak niskie wartości pojawiają się w autach, których DMC sztucznie zaniżono do 3,5 tony. Robi się to po sprowadzeniu z USA, aby umożliwić jazdę na kategorię B, bez martwienia się o ciężarowe ograniczenia. Swoją drogą zdarzają się przy tym “kwiatki’ godne dystrybucyjnych busów. Po zarejestrowaniu takiego pickupa na 3,5 tony realna ładowność potrafi bowiem wynosić 100 czy 200 kilogramów. O ile w ogóle mamy jakąkolwiek ładowność 😉

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 20 komentarzy

  1. @ napisał(a):

    Panie Filipie, znalazłem mały błąd w pierwszym akapicie 😉
    Pick Up holował, a nie hodował zepsutą ciężarówkę 😉

  2. Krzema napisał(a):

    Hodował…. Hehehe spoko literówka

    • Kamil napisał(a):

      Przestańcie się w końcu wygłupiać z tym ciągłym zwracaniem uwagi na literówki bo to już jest nudne.
      Połowa komentarzy o tym, że słownik zrobił autorowi głupi żart, macie po 5 lat, że nie umiecie się domyśleć co autor miał na myśli, co ja mówię – 5 latek by się w większości domyślił.

  3. Wermi napisał(a):

    Właśnie przed chwila na a14 koło Oxfordu widziałem jak Land Rover ciągnął caly zestaw. Mercedes z naczepą i na niej koparka i domek holenderski. Wiec widac nie jest to cos dziwnego hehehe

  4. Kiler napisał(a):

    Zastanawia mnie jedno a mianowicie zapis o dmc przyczepy jaka może ciągnąć ten Ford 😉 Może niemiecki przepisy są inne niż polskie ale jeżeli mówimy o holowaniu pojazdu na połączeniu sztywnym to nie możemy mówić o ciagnieciu przyczepy. Dlatego nie bardzo pasuja mi te informcje 🙁
    Przecież żaden holownik nie jest cięższy od holowanego zestawu 🙁 W PL 4 osiowe holowniki waza ok 25 ton a zestawy 40 i dodatkowo nie widzialem w zadnym zapisu o dmc holowanej przyczepy;) Zastanawia mnie czy czasem policja nie przyczepila się że pojazd o dmc poniżej 3.5t holuje pojazd o dmc powyżej 3.5 t
    Jeżeli się mylę to mnie poprawcie

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Niemcy nigdzie nie napisali, że ktokolwiek dostał karę. Zabronili jedynie dalszej jazdy. Podejrzewam więc działanie na zasadzie zdrowego rozsądku – skoro Ford mógł ciągnąć 3 tony, natomiast DAF ważył 13 ton, uznano to za niewskazane.

  5. Polak napisał(a):

    To jest ford f250 bo f350 ma bliźniaki z tylu

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Ford F-350 dostępny jest zarówno z bliźniakami, jak i z ogumieniem pojedynczym. Kwestia preferencji przy zakupie.

  6. Kiler napisał(a):

    Mi chodzi właśnie o ten zakaz dalszej jazdy 😉
    Oczywiście że zdrowy rozsądek tu był bardzo potrzebny i policja dobrze zrobiła:)
    Tylko nie daje mi spokoju ten zapis o przyczepie możliwe że to był tylko pretekst do zakazu jazdy 😉
    Przerabialem ostatnio przepisy odnośnie holowania pojazdów i muszę stwierdzić że są tam ogromne luki prawne które w sumie zezwalają na takie akcje jak w/w

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      To prawda. W polskich przepisach nie ma właściwie żadnych wytycznych na temat mas, poza holowaniem bez udziału kierowcy lub układu hamulcowego.

  7. Kiler napisał(a):

    Dziekuje za potwierdzenie moich informacji
    Pozdrawiam Łukasz

  8. Betoniarz napisał(a):

    Filipie a jak wygląda sprawa rejestracji takiego Forda w Polsce?
    DMC 3,5 t = śmieszna ładowność i 50% odliczenia VAT (przy rejestracji na firme)
    DMC >3,5 t = nominalna ładowność, 100% odliczenia VAT, a co z podatkiem od środka transportu i tachem? Przy rejestracji na firme, a co z rejestracją prywatnie?
    Znajomy miał F350 na C kategorie ale to dawno było, jak to wygląda obecnie?
    Może artykuł na ten temat? 🙂

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Nie wykonujesz transportu w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, więc tacho oraz kwalifikacja są zbędne. Trzeba mieć za to viatolla i bardzo uważać na ograniczenia prędkości.

  9. Mateusz napisał(a):

    Tak czy inaczej piękny Ford

  10. Bastek76 napisał(a):

    Według mnie nie chodziło o samo holowanie fordem dafa. Problem jest zatrzymanie takiego zestawu. Jeżeli silnik był w dafie wyłączony to nie miał hamulców i wspomagania kierownicy. A to już proszenie się o kłopoty

  11. Kierowca napisał(a):

    W UK Trafic Oficer Land Roverem holuje zestaw a w reszcie Europy policja mandaty wystawia

  12. F250 napisał(a):

    Posiadam f250 z 2008 roku z silnikiem 6.4 powerstroke i mam go zarejesterowanego do 3.5t.
    ladownosci mam ponad 800kg a dmc zestawu ,gdyz ciagne nim naczepe( nie przyczepe!!!) ,wynosi 12300kg.

Odpowiedz