Niemieckie drogi płatne także dla samochodów do 3,5 tony – lekki transport pojedzie na tanich wynietach

daily_210_sprinter_324_porownanie

Ta wiadomość na pewno zainteresuje osoby trudniące się transportem międzynarodowym do 3,5 tony – niemiecki rząd zatwierdził przepisy wprowadzające opłaty drogowe także dla najlżejszych pojazdów. Jeśli przy „papierkowej robocie” nie powstanie żadne opóźnienie, już od 1 stycznia 2016 roku w Niemczech będzie trzeba posiadać winietę, która będzie mogła zostać wykupiona na rok, dwa miesiące lub dziesięć dni. Ta ważna przez okrągłe 12 miesięcy będzie kosztowała od 24 do 130 euro, w zależności od ekologiczności naszego silnika, za dwa miesiące zapłacimy 22 euro, natomiast 10 dni ma kosztować 10 euro. Co ważne, mowa tutaj o opłatach wyłącznie za jazdę po autostradach – „landówkami” będzie można legalnie jeździć bez jakiejkolwiek winiety.

Pozwolę sobie przypomnieć, że powyższa nowość to tylko jedna z wielu zmian w niemieckich opłatach za drogi. Dla użytkowników cięższych aut bardzo istotne będą poniższe cztery daty:

1 stycznia 2015 – wówczas pojawią się nowe stawki myta, zgodnie z którymi taniej pojadą auta zgodne z Euro 6 oraz ciężarówki kilkunastoletnie. W przypadku Euro 5 zmiany będą wręcz kosmetyczne (pełne info TUTAJ).

1 lipca 2015 – wówczas myto zacznie zależeć od ilości osi w ciężarówce. Zamiast podziału na „do 3 osi” oraz „od 4 osi”, cennik będzie przewidywał osobne stawki dla każdej ilości osi. Im mniej osi będzie miała ciężarówka, tym myto będzie tańsze (pełne info TUTAJ).

1 lipca 2015 – wówczas myto zacznie obowiązywać także na 1100 kilometrach dróg, które nie są autostradami, lecz mają dwie oddzielne jezdnie.

1 październik 2015 – wówczas mytem objęte zostaną także samochody ciężarowe o DMC od 7,5 do 12 ton, które dotychczas mogły jeździć za darmo.

Na zdjęciu: Iveco Daily 35S21V oraz Mercedes-Benz Sprinter 324, czyli prawdziwi mocarze lekkiego transportu, których porównanie opublikuję już w nadchodzący weekend.