Niemiecki rząd dopłaci do ciężarówek z autopilotami – na firmy czeka 14 milionów euro

Niemiecki rząd federalny poinformował o wygospodarowaniu 14 milionów euro na rozwój samochodów ciężarowych. Na co natomiast dokładnie trafią te środki? Chodzi o jedną konkretną technologię, która potrafi wzbudzać spore kontrowersje.

​Właśnie z budżetem 14 milionów euro rozpocznie się w nowy, państwowy program współfinansowania prac nad autopilotami dla samochodów ciężarowych. Ze środków tych będą mogły skorzystać firmy rozwijające autopiloty w Niemczech, prowadzące testy na tamtejszych drogach lub przygotowujące autopiloty do tamtejszej sprzedaży. Mogą to być zarówno zupełnie nowe podmioty, dopiero rozpoczynające swoje projekty, jak i firmy zajmujące się automatyzacją już od dłuższego czasu.

​Niemcom zależy na tym, by rozwój automatyzacji odbywał się właśnie na ich drogach. Jak bowiem sami wyjaśniają, chcieliby stać się europejskim prekursorem oraz liderem w tym zakresie. Ponadto przedstawiciele rządu podkreślają, że ich długofalowym celem jest zobaczenie zautomatyzowanych ciężarówek w komercyjnej sprzedaży i w regularnym użytku, czyniąc z tej technologii realny element branży transportowej.

​Można się domyślać, że Niemcy dążą do podobnego poziomu zaawansowania tej technologii, jaki odnotowywany jest już w wybranych stanach USA, w tym przede wszystkim w Teksasie. Tam coraz więcej firm wysyła w trasy ciężarówki prowadzone przez komputery, przewożąc nimi także komercyjne ładunki, a we wszystkim uczestniczą także firmy pochodzące z Europy. Przykład pokazywałem między innymi w tym artykule: Volvo VNL Autonomous we flocie DSV – autopilot trafił do pracy na stałej linii