OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 11 Październik, 2018

Niemiec z podrobionym rumuńskim prawem jazdy zatrzymany na polsko-ukraińskiej granicy

Na przejściu granicznym w Korczowej Straż Graniczna zatrzymała kierowcę z podrobionym prawem jazdy. Właścicielem dokumentu był Niemiec, wykonano go według wzoru z Rumunii, a sama podróbka miała pochodzić z Ukrainy lub Rosji.

Oto komunikat Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej:

9 października kontrolerzy z Placówki Straży Granicznej w Korczowej zatrzymali 31-letniego obywatela Niemiec. Mężczyzna posługiwał się fałszywym prawem jazdy.

Obywatel Niemiec czekał na wjazd z Ukrainy do Polski. Podczas kontroli funkcjonariusze SG ustalili, że prawo jazdy, którym posługuje się podróżny, jest fałszywe. Mężczyzna przyznał się do winy i wyjaśnił, że kilka miesięcy temu za spowodowanie wypadku drogowego w Niemczech został pozbawiony uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Ponieważ często bywał u rodziny na Ukrainie i w Rosji, postanowił kupić falsyfikat. Za podrobiony dokument zapłacił 900 euro. Funkcjonariusze SG zatrzymali fałszywe rumuńskie prawo jazdy jako dowód rzeczowy do wszczętej sprawy karnej. Obywatel Niemiec dobrowolnie poddał się karze czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu wykonania kary na 1 rok oraz ogłoszenie wyroku do publicznej wiadomości w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu.

Zdjęcie znad tekstu zostało dołączone do komunikatu.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Driver napisał(a):

    No proszę Niemiec i niech ktoś powie że Niemcy są tacy idealni

  2. Jozin z Bażin napisał(a):

    Jaki Niemiec skoro miał rodzinę na Ukrainie.Zgermanizowany chochoł.

  3. Rabenik napisał(a):

    Na zachodzie Polaków uważa się za zlodzji, a ile Niemcy nakradli i rabowali podczas swoich wojen czy kolonizacji… Szkoda że o tym nie pamiętają

  4. Maniek-161 napisał(a):

    Niemiecki Ruski lub Ukrainiec,czytaj ze zrozumieniem,ma tam rodzinę,czy rodowity Niemiec miałby tam rodzinę?

    • KRIS napisał(a):

      Maniek- znam osobiście Austriaka,którego dziadek ożenił się z Rosjanką po wojnie. Po prostu był wysokiej rangi wermachtowcem I przywiózł ją do Niemiec. A jego wnuk którego znam mieszka obecnie w Niemczech.Takie rzeczy się zdarzają.

  5. Gfgh napisał(a):

    W średniowieczu królowie wysyłali na wschód osadników z ludów zachodniogermanskich: Niemców, Holendrów, Szkotów. Te ludy lepiej gospodarowali na nowych ziemiach niż miejscowi.. Także w Polsce. Większość osób z listy najbogatszych Polaków pochodzi od tych ludów. Szczególnie Ci co po Hodża z południowej Polski.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.