OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 2 Wrzesień, 2016

Najechanie na tył na niemieckim A5: ciężko ranny został także kierowca, który stał na końcu korka

a5_najechanie_na_tyl_1

Wczoraj, około południa, polskie Volvo FH z pełną prędkością wbiło się w samochody ciężarowe stojące na niemieckiej autostradzie A5. Choć kabina uległa przy tym bardzo poważnemu zniszczeniu, kierowca przeżył wypadek i z bardzo ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Ponadto ciężko ranny został także kierowca zestawu, który stał na końcu korka i przejął główne uderzenie. Jego DAF XF105 został bowiem trafiony tak mocno, że naczepa poprzedzającej ciężarówki kompletnie zmiażdżyła prawą stronę kabiny. Mężczyzna nie mógł wydostać się z niej o własnych siłach, lecz na szczęście ze skuteczną pomocą przyszli inni kierowcy ciężarówek. Zdołali oni przenieść kolegę w bezpieczne miejsce, co było to o tyle istotne, że przy okazji wypadku jedna z ciężarówek stanęła w płomieniach.

Szczęśliwie straż pożarna szybko poradziła sobie z pożarem, podczas gdy pogotowie ratunkowe zajmowało się rannymi. Poza dwoma wymienionymi powyżej, było ich jeszcze trzech, jako że łącznie uszkodzeniu uległo pięć zestawów. Wstępnie straty wyliczono na 350 tys. euro, czyli ponad półtora miliona złotych.

Zdjęcia opublikowała niemiecka straż pożarna.

a5_najechanie_na_tyl_2 a5_najechanie_na_tyl_3 a5_najechanie_na_tyl_4

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. riddick204POLEY napisał(a):

    Kierowca volvo dożywotnio powinien mieć zabrane lejce (jeśli oczywiście zasłabł bądź podobny czynnik losowy to nie) jednak gdy się zagapił itd itp to zabierać lejce i po problemie,

  2. DG napisał(a):

    Gdyby kierowcy stojący na końcu trzymali odległość między sobą stojąc w tym korku uszkodzone by były tylko dwa pojazdy, tj. Volvo które najechało i DAF. Poza tym kierowcy DAFa nie trzeba by było ratować z zakleszczonej kabiny.

    Rzecz normalna na niemieckich autostradach, niektórym szoferom to nawet nie chce się włączyć awaryjek jak dojeżdżają do korka.

    • XN napisał(a):

      To kierowca zawodowy nie widzi że samochody stoją a nie jadą ? Owszem masz rację,powinno się trzymać odstęp w korkach jednak każdy podjeżdża bo mniejszy korek bd , co dla mnie jest głupotą bo nie znasz dnia ani godziny gdy ktoś zrobi błąd a ty możesz stracić życie..

    • rrt napisał(a):

      jak dojeżdżam do korka to zatrzymuje się w bezpiecznej odległości dopiero gdy ustawi się za mną więcej aut to podjeżdżam bliżej.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.