Najczęściej czytane artykuły z 2025 roku: o czym mówiło się w świecie ciężarówek?

W ostatnim dniu 2025 roku tradycyjnie zajrzymy do statystyk. Przypomnijmy sobie, co ciekawego działo się w transporcie w ciągu minionych 12 miesięcy oraz które tematy wzbudziły Waszą największą uwagę.

Zanim to nastąpi, chciałbym serdecznie Wam podziękować za każdą z ponad 17 milionów odsłon, z którymi 40ton spotkało się w całym 2025 roku. Szczególnie cieszy mnie też fakt, że w dobie szybkiego przewijania materiałów w sieci, sztucznej inteligencji oraz kilkunastosekundowych filmików, 40ton wciąż potrafi przyciągnąć Waszą uwagę na dłużej, skłaniając do przeczytania bardziej rozbudowanego tekstu. Wskazuje na to wręcz zaskakująco długi czas średniej wizyty na stronie, wynoszący w 2025 roku 5 minut i 11 sekund. Mam więc nadzieję, że w 2026 roku też znajdziecie tutaj dla siebie coś interesującego.

W całym 2025 roku na stronie pojawiło się 1829 nowych artykułów. Poniżej zamieszczam listę dziesięciu najpopularniejszych z nich, wraz z krótkim omówieniem. Każdy z tytułów zawiera link przekierowujący do danego tekstu.


Miejsce 1 zajął lutowy artykuł zatytułowany „Osuwisko pod E6 i parkingiem dla ciężarówek – przyczyną były działania dewelopera” (263 836 odsłon). Było to wyjaśnienie niezwykle głośnej sprawy z września 2023 roku, gdy ziemia osunęła się pod 400-metrowym odcinkiem szwedzkiej autostrady E6 oraz pod pobliskim parkingiem dla ciężarówek.

Miejsce 2 zajął grudniowy artykuł zatytułowany „Popielniczka na pulpicie i śmietnik na podłodze – kontrola budowlanego Iveco Daily” (188 018 odsłon). Efekt ten zapewne wywołało zdjęcie z brytyjskiej kontroli, na którym widać było deskę rozdzielczą zasypaną popiołem i petami.

Miejsce 3 zajął majowy artykuł zatytułowany „75 kierowców odesłanych do kraju przez brak umiejętności obsługi tabletów” (158 813 odsłon). Dotyczyło to kierowców z Tanzanii w Afryce Wschodniej, którzy w ramach rządowej, międzynarodowej umowy zostali wysłani do pracy w Katarze na Półwyspie Arabskim. Aż 75 z nich szybko zostało odesłanych, co oficjalnie tłumaczono „„analfabetyzmem cyfrowym”.

Miejsce 4 zajął marcowy artykuł zatytułowany „Przesunięty ładunek zerwał kabinę z ciągnika, kierowca zginął na miejscu” (156 416 odsłon). Była to informacja o wyjątkowo tragicznym wypadku na holenderskiej autostradzie A4, gdzie kierowca zginął w kabinie zerwanej z ciągnika i zmiażdżonej przez jego własny ładunek. Jak się później okazało, ciężarówka została gwałtownie wyhamowana przez auto osobowe.

Miejsce 5 zajął lutowy artykuł zatytułowany „Aktualizacja w sprawie 220-tonowego zestawu: stan kierowcy oraz plany ratunkowe” (152 562 odsłon). Mowa była tam o zdarzeniu spod francuskiego miasta Nancy, gdzie pod zestawem przewożącym 165-tonowy ładunek zarwała się platforma stanowiąca wzmocnienie mostu, a kierowca został ranny podczas wyskakiwania z kabiny.

Miejsce 6 zajął lutowy artykuł zatytułowany „Dwóch kierowców odeszło podczas pauz w kabinach – smutne doniesienia z trzech dni” (odsłon 147 151). Były to kolejne dwa przykłady samotnej śmierci w kabinach, czyli problemu zwracającego w branży coraz większą uwagę. Te dwie konkretne sprawy pochodziły z parkingów w Polsce oraz we Francji.

Miejsce 7 zajął kwietniowy artykuł zatytułowany „300 euro grzywny za tempomat na 90 km/h – zarzuty o świadome łamanie prawa” (121 780 odsłon). Przedstawiałem tam wyrok niemieckiego Sądu Rejonowego w Eilenburgu, gdzie kierowca ciężarówki otrzymał zaskakująco wysoką karę za stosunkowo niewielkie przekroczenie prędkości. Główną okolicznością obciążającą było wykorzystanie tempomatu do jazdy na „odcięciu”.

Miejsce 8 zajął sierpniowy artykuł zatytułowany „Wyłączajcie przednie radary dla własnego bezpieczeństwa – raport z Holandii” (119 967 odsłon). Pojawiło się tam bezpośrednie nawiązanie do sprawy z miejsca 4, gdzie kabina została zerwana przez ładunek. Właśnie w odniesieniu do tego typu, holenderska organizacja kierowców-przewoźników VERN nawoływała do wyłączania przednich radarów w gęstym ruchu, twierdząc, że stwarza to duże zagrożenie dla kierowców.

Miejsce 9 zajął marcowy artykuł zatytułowany „Zakaz dalszej jazdy za zamknięte piwo – kontrola lodówki w ciężarówce” (111 071 odsłon). Omawiał on kontrolę drogową ze Stanów Zjednoczonych, przy której ujawniło się wyjątkowo restrykcyjne podejście Amerykanów do posiadania jakiegokolwiek alkoholu w kabinach ciężarówek.

Miejsce 10 zajął lipcowy artykuł zatytułowany „Wakacyjne zakazy ruchu w Niemczech, edycja 2025: mapa oraz informacje” (109 323 odsłon). Tutaj sprawa jest oczywista, tekst wyjaśniał, gdzie i kiedy obowiązują wakacyjne zakazy w Niemczech. To też wymowny przykład na to, jak absurdalnie skomplikowane są te zasady. Gdyby bowiem sprawa była prosta, nie musielibyście zaglądać tam aż 110 tys. razy…


Poza pierwszą dziesiątką, zwrócę też uwagę na kilkanaście innych artykułów, reprezentujących kilka konkretnych zagadnień. Będzie to przykład na to, jakie tematy wzbudzają w branży zainteresowanie i od jakiej strony.


Premiera serialu „Heweliusz”, dostępnego na platformie Netflix, niewątpliwie była jednym z najgłośniejszych tematów końca 2025 roku. Z oczywistych względów temat wywołał ogromny rozgłos w branży, a w moich statystykach objawiło się to artykułem zatytułowanym „Ciężarówki na planie serialu „Heweliusz” – scenografia pełna transportowych legend” (88 396 odsłon).

Kamery obserwujące ciężarówki i ich kierowców to kolejne zagadnienie, które spotykało się z bardzo dużym zainteresowaniem. Szczególną uwagę, a przy okazji też kontrowersje, wzbudzały doniesienia ze Stanów Zjednoczonych, gdzie stosowanie kamer zaszło znacznie dalej niż w Europie. Przykładem były te dwa teksty: „Kamery do mandatów za hamowanie silnikiem – nowy sposób na kontrole ciężarówek” (77 591 odsłon) oraz „Kamery obserwujące pracę kierowców w całej flocie 15,5 tys. ciężarówek” (54 730 odsłon).

Najpopularniejsze artykuły dotyczące tuningu okazały się dotyczyć kontrowersyjnej mody, która dotarła do nas z dalekiej Azji. Mowa była o tak zwanych „diabelskich oczach” do montażu za przednimi szybami ciężarówek, przez jednych uwielbianych, a przez innych wyśmiewanych. Było to omawiane między innymi w następujących tekstach: „„Diabelskie oczy” w komunikacie ITD – światła ściągnęły uwagę na „wyłącznik”” (83 107 odsłon) oraz „100 lub 200 euro mandatu za „diabelskie oczy” – nocna kontrola w Hiszpanii” (23 514 odsłon).

Chińczycy przebijający się w transporcie to kolejny azjatycki temat, który wzbudzał bardzo duże zainteresowanie. Mowa była zarówno o ciężarówkach na chińskich rejestracjach jeżdżących w stronę Europy, jak i po prostu o ciężarówkach chińskiej produkcji. Pierwszy temat objawił się na przykładzie dwóch MAN-ów TGS zaparkowanych pod Białą Podlaską: „Dwa zestawy z Chin w tranzycie przez Polskę, bez przepinek, na chińskich tablicach” (75 811 odsłon). Drugi temat był jednym z licznych raportów z Rosji, dotyczących przesiadki z europejskich ciągników na chińskie: „Ciężarówki chińskie czy europejskie? Wnioski po trzech latach i 800 tys. kilometrów” (59 442 odsłon).

Nadużycia przy zatrudnianiu kierowców to zagadnienie, które pomimo upływu lat nie traci na rozgłosie. Widać to zarówno w kraju, jak i na międzynarodówce. W Polsce dostarczyło to głośnych informacji o zarzutach dla polskiej sieci marketów: „Zarzuty dla Biedronki oraz 32 przewoźników – zmowa przy zatrudnianiu kierowców” (56 273 odsłon). Za granicą odnotowano natomiast kolejne afery dotyczące zatrudniania kierowców spoza Europy, pozbawiając ich na przykład należnych wynagrodzeń: „Kierowcy zaprotestowali, firma wysłała holowniki – kolejna afera z warunkami pracy” (54 735 odsłon) oraz „Konfiskata ciągnika po proteście na parkingu – zwrot do kierowcy, a nie przewoźnika” (33 934 odsłon).

Lekki transport z przyczepami to sprawa, która spotkała się z zaskakująco dużą popularnością. Przewoźnicy coraz częściej myślą o podpinaniu przyczep do busów, być może dlatego, że już od połowy 2026 roku samochody powyżej 2,5 tony i tak będą podlegały pod tachografy. Jednocześnie widać rosnące zainteresowanie takimi zestawami ze strony służb kontrolnych, nawet, gdy przyczepa ciągnięta jest przez auto osobowe. Najpopularniejszymi tegorocznymi artykułami na ten temat były: „Przejezdny zestaw na B+E, z przedłużoną sypialnią oraz najmocniejszym silnikiem” (51 303 odsłon) oraz „Porsche Cayenne zatrzymane za brak tachografu oraz przeładowanie zestawu” (36 726 odsłon).

Mieszkalne wyposażenie kabin ewidentnie wraca do branży transportowej. Temat bardzo popularny w latach 70-tych ubiegłego wieku, w okresie przewozów na Bliski Wschód, spore zainteresowanie wzbudził także w roku 2025. Chętnie czytaliście artykuły o tak wymownych tytułach, jak: „DAF XG z kuchnią i umywalką – kierowca sam zbudował sobie meble do kabiny” (46 495 odsłon), „Nowy pomysł na toalety w ciężarówkach – norweski test z toaletą na olej napędowy” (39 162 odsłon) oraz „Prysznic i toaleta w kontenerze za kabiną – czy to przyciągnie kierowców do pracy?” (35 093 odsłon).

Ciężarówki na prąd i wodór to zagadnienie, którym nadal mało kto się interesuje i mało kto pała do niego sympatią. Artykuły na ten temat w większości trafiły na dno statystyk. W statystykach zauważyłem jednak dwa wyjątki, które wzbudziły pewną popularność. Była to informacja o nowych, wyjątkowo długich ciągnikach z Grupy Volvo, wymagających dodatkowej osi wleczonej, a także wyprzedaży majątku upadłej marki Nikola: „Olbrzymie ciągniki wchodzą na rynek – co z normami, zwrotnością oraz kabinami?” (45 075 odsłon) oraz „113 ciągników na wodór i pozostałości upadłej firmy sprzedane za 3,3 mln euro” (36 670 odsłon).

Ciężarówki klasyczne dotyczyły pewnego zaskoczenia. To fakt, że z największym zainteresowaniem wcale nie spotkały się klasyki zachodniej lub skandynawskiej produkcji, lecz pojazdy z byłego bloku wschodniego. Pojazdy marki Star oraz Kamaz zebrały sporą publiczność w następujących artykułach: „Ciągnik Star C200 przywrócony do życia z naczepą – Polskie Ciężarówki 01/2025” (39 988 odsłon) oraz „Współczesna kontrola Kamaza z 210-konnym silnikiem – 5 ton za dużo i brak ADR-ów” (37 212 odsłon).

A na koniec mamy ciężarówki nowe, wśród których największym zainteresowaniem ewidentnie cieszył się nowy Mercedes-Benz Actros ProCabin. Artykuły na temat tego modelu nie trafiły do ścisłej czołówki tekstów, ale cieszyły się sporym i bardzo równym zainteresowaniem. Wśród przykładów mogę wskazać między innymi następujące tytuły: „75 Actrosów dla Kawczyński Logistics – największy odbiór ProCabin w Polsce” (27 208 odbiorców), „Kolejny Actros z naklejoną „atrapą chłodnicy” – projekt nawiązujący do poprzedników” (25 642 odsłon), „Nawet 200 Actrosów ProCabin dla Tevex Logistics – nowy model we flotowym wydaniu” oraz „Dłuższa sypialnia dla nowego Mercedesa Actrosa – nowość pokazana w… Chinach” (19 194 odsłon).


Do przeczytania w 2026 roku! Oby był to dla Was rok zdrowy, spokojny i obfitujący w dobre wiadomości 🙂