15 maja, podczas gali Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Transportu Nienormatywnego (OSPTN), wręczono tegoroczne nagrody z serii „Giganci Transportu”. Jest to więc okazja, by przyjrzeć się kilku spektakularnym operacjom transportowym, przeprowadzonym na polskich drogach w ciągu minionych dwunastu miesięcy.
Tegoroczne nagrody wręczano w siedmiu kategoriach: trzech za przewozy z udziałem samochodów ciężarowych, jednej za przewozy z użyciem zdalnie sterowanych modułów, jednej za organizację pilotażu, jednej za usługi dźwigowe oraz jednej za projekt cargo, czyli szeroko rozumianą organizację większej operacji transportu.
Na zgłoszenie swoich kandydatur do konkursu zdecydowało się 26 przewoźników. Zgodnie z regulaminem, musieli to być przedsiębiorcy zgłoszeni w OSPTN. Następnie to również członkowie tej organizacji, w chwili obecnej około 17 firm, uczestniczyli w tajnym głosowaniu i wskazali swoich faworytów. A oto lista zwycięzców.
Tradycyjnie najwięcej zgłoszeń zebrała kategoria „Transport do 80 ton masy całkowitej”. O tytuł walczyło tutaj osiem firm (wszystkie zgłoszenia dostępne są pod tym linkiem), a zwycięzcą okazała się firma Peter-Star. Nagrodę wręczono jej za trzyetapowy transport trzech kotłów przemysłowych z Sędziszowa do Wrocławka, z szerokością ładunków dochodzącą do 7,5 metra. Objęło to między innymi konieczność przeprowadzenia cyfrowych pomiarów na węzłach autostrady A1, a także wjeżdżanie na autostradę „pod prąd”, by ominąć wąskie bramki.
W kategorii „Transport 80-120 ton masy całkowitej” pojawiło się pięciu kandydatów (wszystkie dostępne pod tym linkiem), a zwycięzcą okazała się firma Micro-Trans. Wyróżniono ją za transport belki mostowej z Kielc do Essen, w przypadku którego kompletny zestaw liczył 70 metrów długości, 4 metry szerokości, 4 metry wysokości i 99 ton masy całkowitej. Sprzętem wykorzystanym w tej operacji sprzętem były wózki modułowe z dodatkowymi obrotnicami, niezbędnymi, by umożliwić przejazd na przykład przez ronda, utrzymując ładunek ponad elementami infrastruktury. Ponadto w okolicach Essen konieczne było tymczasowe zamknięcie autostrady, a następnie przejechanie w wyznaczonym przez urzędników okienku czasowym.
W kategorii „Transport powyżej 120 ton masy całkowitej” pojawiło się sześć kandydatur (wszystkie z nich znajdziecie pod tym linkiem), a nagroda powędrowała do firmy DB-Pro. Przedsiębiorstwo zostało docenione za transport z Opola do Turku, do nowo budowanej elektrowni gazowej Adamów. Ładunki były tutaj dwa, 275-tonowy generator oraz 227-tonowa turbina, a powstałe przy tym zestawy miały odpowiednio 423 oraz 375 ton masy całkowitej. W połączeniu z koniecznością pokonania 235 kilometrów oznaczało to gigantyczne wyzwanie, określone wręcz „najcięższym transportem w Polsce na tak długim dystansie”. Wśród wykorzystanego sprzętu znalazły się 640-konne MAN-y TGX, przydzielane po dwa na jeden zestaw, w roli ciągnika oraz pchacza. Do tego doszły 16-osiowe moduły Goldhofer, ustawiane równolegle obok siebie, dla lepszego rozłożenia nacisków. Uzyskanie wszystkich zezwoleń i ustalenie tras zajęło około 12 miesięcy, a przygotowania objęły między innymi remont trzech mostów oraz sześciokrotne wzmacnianie mostów na czas przejazdu, konstrukcjami typu flyover-bridge. Samo pokonanie 235 kilometrów było na tym tle stosunkowo szybkie, zajmując 10 nocy.
W kategorii „Samobieżne moduły transportowe SPMT”, a więc przewozów z udziałem zdalnie sterowanych platform, pojawiła się jedna kandydatura. Tym samym automatycznie wygrała firma Bedmet, która wykorzystała takie moduły do przewozu dwóch zbiorników magazynowych na propylen, liczących po 80 metrów długości, 7,4 metra szerokości, 6,65 metra wysokości i 465 ton masy. Co typowe dla pracy z modułami SPMT, przejazdy po drogach były tutaj krótkodystansowe, prowadząc z fabryki w Gdyni do nabrzeża nad Wisłą, a następnie z portu rzecznego w Płocku do zakładów Orlenu.
W kategorii „Pilotaż i obsługa transportu ponadgabarytowego” również była jedna kandydatura. Tutaj automatycznie wygrała więc firma Chem-Sped. Była to nagroda za pilotaż opisywanego już powyżej transportu generatora o masie 275 ton z Opola do Turku, przy współpracy z firmą DB-Pro. Tutaj pojawiło się kilka dodatkowych informacji o tym przedsięwzięciu, mówiących między innymi o konieczności wykonania ponad 100 wstępnych obliczeń obiektów mostowych. Następnie doszły do tego 63 rozszerzone ekspertyzy. Ponadto konieczne było zabezpieczenie lub tymczasowe zmodyfikowanie niemal 800 linii energetycznych. Sam przejazd zaangażował 11 pilotów oraz dwa wozy techniczne.
W kategorii „Projekt cargo” ponownie pojawiła się jedna kandydatura i ponownie zwyciężyła firma związana z transportem między Opolem a Turkiem. Mowa tutaj o przedsiębiorstwie Fracht FWO Polska, która była głównym partnerem logistycznym odpowiedzialnym za transport sprzętu do nowej elektrownii. I tutaj znowu pojawia się ciekawostka, gdyż okazuje się, że Fracht FWO Polska otrzymało to zlecenie już we wrześniu 2024 roku. Pierwsze dostawy ruszyły w marcu 2025 roku, a ostatnie odnotowano w grudniu 2025 roku. Wszystko to więc uświadamia, jak czasochłonnym procesem jest przygotowanie transportu drogowego, gdy ładunek liczy 275 lub 227 ton.
W kategorii „Usługa dźwigowa” pojawiła się jedna kandydatura, co skutkowało automatycznym zwycięstwem firmy Panas. Tym razem, dla odmiany, była to operacja wykonana poza granicami naszego kraju, konkretnie na Litwie. Dwa żurawie samobieżne z floty Panas, 230-tonowy Liebherr LTM 1230-5.1 oraz 130-tonowy Liebherr LTM 1130-5.1, uczestniczyły tam w budowie farmy wiatrowej, trwającej od czerwca do października 2025 roku. Najcięższe podnoszone przy tym elementy ważyły 85 ton, a ponadto Panas zajął się też transportem żurawi z Polski na Litwę, wykorzystując do tego celu swoje własne zestawy z naczepami.





































