Nacisk tylnych osi wyższy niż legalne DMC – solówka z szambem na końcu zabudowy

Kontrole transportów z betonowymi szambami znowu dostarczyły szczególnego wyniku. Tym razem chodzi o solówkę, w której nacisk wózka tylnego okazał się wyższy niż dopuszczalna masa całkowita kompletnego pojazdu.

Trzyosiowe Volvo FH, wyposażone w hydrauliczny żuraw i jadące bez przyczepy, zostało zatrzymane na drodze krajowej nr 77. Pojazd kończył akurat trasę z Krosna do Leżajska, przewożąc betonowe szambo wraz z pokrywą. Przy czym zbiornik znajdował się w tylnej części pojazdu, bezpośrednio nad dwiema osiami napędowymi, natomiast pokrywa leżała przed nim, zajmując przód zabudowy.

Legalne DMC takiego trzyosiowego podwozia wynosiło 26 ton. Tymczasem w omawianym transporcie 26,2 tony wynosił sam tylko nacisk dwóch tylnych osi, o 10,2 tony przekraczając osiową normę (wynoszącą tutaj 16 ton dla obu osi łącznie). Wynikało to z połączenia ciężkiego, niekorzystnie ustawionego ładunku z ciężkim żurawiem. Jeśli natomiast o zmierzoną masę całkowitą, to uplasowała się ona na poziomie 31,3 tony. Stanowiło to 5,3 tony przekroczenia w stosunku do wspomnianej, 26-tonowej normy.

Finansowe następstwa powyższej sytuacji mogą być bardzo dotkliwe. Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej podlega bowiem pod przepisy transportowe, w których maksymalna kara administracyjna dla firmy może wynosić 12 tys. złotych. Za to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi podlega pod przepisy drogowe, z maksymalną karą na poziomie 15 tys. złotych. Obie kary mogą ulec zsumowaniu, łącznie dając 27 tys. złotych.

Dla wyjaśnienia dodam, że prezentowany pojazd został zatrzymany przez funkcjonariuszy WITD Rzeszów. Poruszali się oni radiowozem typowym dla tej jednostki, mianowicie kompletnie nieoznakowanym, srebrnym Mercedesem Vito. Ten sam inspektorat znany jest też z korzystania z innego nieoznakowanego pojazdu, mianowicie beżowego Citroena Spacetourer’a, opisywanego tutaj.

Oryginalna treść komunikatu WITD Rzeszów:

We wtorek, w Leżajsku, na drodze krajowej nr 77 zatrzymano do kontroli drogowej samochód ciężarowy, którym kierowcy w podwójnej załodze przewozili bezodpływowy zbiornik kanalizacyjny oraz pokrywę z Krosna do Leżajska.  Zbiornik posadowiony był na tyle skrzyni ładunkowej a pokrywa w jej przedniej części. Sposób umieszczenia ładunku na pojeździe wzbudził wątpliwości u kontrolerów. Inspektorzy zdecydowali się przeprowadzić kontrolę z użyciem urządzeń pomiarowych – wag.

W trakcie dokonanego pomiaru stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej samochodu ciężarowego o 5,3 t. Zgodnie z wynikiem ważenia wskazana wartość rzeczywistej masy pojazdu wyniosła 31,3t,. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego samochodu ciężarowego mogła wynosić 26 t. Przekroczenie wyniosło, więc 5,1 t.

Ponadto, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku podwójnej osi napędowej samochodu ciężarowego. Wskazana przez wagi wartość jej nacisku wyniosła 26,2t, i przy dopuszczalnych 16 t. stanowiła przekroczenie o 10,2 t. Nadmienić warto, iż w tym przypadku wartość samego nacisku podwójnej osi napędowej pojazdu wyniosła więcej niż dopuszczalna masa całkowita całego pojazdu.

W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, zakazano kierowcy dalszej jazdy, a wobec przewoźnika wykonującego przewóz, zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Za nieprzestrzeganie przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym, grozi mu kara pieniężna w wysokości nawet 15000 zł