OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 13 Marzec, 2015

Ministerstwo Finansów weźmie teraz pod lupę kierowców odpłatnie zabierających w trasę pasażerów

200_zlotych

Odpłatne wożenie osób, umawiane za pośrednictwem na przykład popularnego serwisu internetowego, to dla wielu kierowców zawodowych dodatkowe źródło dochodu. Szczególnie Ci jeżdżący na stałych, krajowych liniach mogą sobie dobrze na tym dorobić, biorąc nawet kilkadziesiąt złotych od każdej zabranej osoby. Coś takiego bardzo nie podoba się jednak Ministerstwu Finansów, bo przecież nawet takie podane do ręki kilkadziesiąt złotych to przychód. A od przychodów trzeba płacić podatki…

Wszystko zaczęło się od posła Zbigniewa Chmielowca z PIS, który zwrócił ministerstwu uwagę na całą sprawę. Jak on bowiem policzył, wielu kierowców zarabia w ten nietypowy sposób nawet kilka lub kilkanaście tysięcy miesięcznie, właśnie nie płacąc od tego podatków. Co na to zaś Ministerstwo Finansów? Jak podaje Wirtualna Polska, jego pracownicy właśnie stwierdzili, że podatki powinny być płacone i cała sprawa zostanie teraz dokładnie zbadana. Co to dokładnie znaczy, czy osoby odpłatnie zabierające pasażerów mają powody do zmartwień? Jak na razie prawdopodobnie nie, gdyż jak stwierdziło ministerstwo, przypadek każdego pobierającego opłaty kierowcy powinien być rozpatrywany indywidualnie. To natomiast oznaczałoby mnóstwo pracy…

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. Tomek napisał(a):

    całe szczęście że się tym zajęli i nagłośnili sprawę, chłopaki doczytają i kto jeszcze nie zarabiał podłapie temat 🙂

    • Blacha napisał(a):

      Haha, dokładnie. 🙂 Na dobrą sprawę, jeszcze trochę i trzeba będzie płacić podatek za to, że pożyczy się komuś swój papier toaletowy.

      • okjlm napisał(a):

        bbo w świetle prawa to usługa która powinna być zarejestrowana i opłacona. nie wiem o co ci chodzi. idziesz sąsiadowi pomóc to płać za to podatek. chciałeś kapitalizmu to się teraz męcz. dla mnie to chory system pazerny i bandycki no ale wszyscy sobie go chwalicie to chwalcie. ale nie narzekajcie na to że państwo karze wam płacić haracz za swoją pracę (swoją znaczy waszą własną) chcąc zarobić na siebie musisz się wkupić w łaski państwa. :/

        • Kierowca1222 napisał(a):

          Co ma wspólnego pobieranie podatków za byle co z kapitalizmem?
          Gdyby w Polsce panował kapitalizm i każdy miał równe szanse,a nie tak jak teraz że prawo jest robione tylko pod duże firmy i korporacje to byłoby o wiele lepiej.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      O tym samym sobie pomyślałem 😉

  2. Bob napisał(a):

    Polscy urzędnicy to naprawdę banda baranów. Muszą jeszcze doczytać, że przeciętny Kowalski może w ciągu roku dorobić sobie około 20 tys złotych (konkretnej kwoty nie pamiętam) których nie musi zgłaszać fiskusowi ani płacić od nich podatku.

  3. vneb napisał(a):

    Kilka lub nawet kilkanaście tysięcy miesięcznie biorąc na łebka, z jednego pojazdu? Co to za herezje? Toż to bardziej opłacalny biznes niż własna firma transportowa z flotą minibusów i autobusów. Nic tylko szukać roboty, w której każą jeździć po całym kraju i brać łebków z internetów: szefie, ja u Pana mogę nawet za najniższą robić, bo i tak sobie na blabla dorabiam 7 tysi…
    Szukają dziury w dupie, tylko zapomnieli majty zdjąć!

  4. michal gkw napisał(a):

    I w taki wlasnie sposob PIS chce zdobyc sympatie spoleczenstwa?

  5. okjlm napisał(a):

    hmm rozumiem kasa – ale na zachodzie tworzy się przed miastami specjalne parkingi przy truckstopach gdzie gromadzą się auta które chca zabrać ze sobą innych. pecjalnie do tego celu parkingi osobne i oznaczone się stawiam a u nas się chce to plemić :/ dziwna ta europa dziwne to prawo polskie… utrzymuje monopol na transport publiczny. i to ma być wolny rynek?

  6. andrzej napisał(a):

    Ja na prawde czekam az w Polsce wprowadza podatek od podatku 😉

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.