OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 9 Lipiec, 2018

Migający zakaz wjazdu dla rowerów, zamocowany z tyłu naczepy – gdy sam kierunkowskaz nie wystarcza

Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć podświetlany zakaz wjazdu dla rowerów. Został on zamocowany przy zderzaku naczepy i zaczyna ostrzegawczo mrugać w dwóch sytuacjach – gdy ciężarówka hamuje lub gdy kierowca włączy kierunkowskaz.

W ten sposób brytyjska firma DS Smith próbuje nauczyć rowerzystów odpowiedzialnego zachowania przy samochodach ciężarowych. Znak znajduje się z lewej strony, oczywiście nie bez powodu. Ma on bowiem ułatwiać skręcanie ciężarówką z lewo, gdy siedzący z prawej strony kierowca ma bardzo ograniczoną widoczność.

Zdjęcie dołączone do tekstu wykonał Czytelnik “Archie”.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. darro napisał(a):

    Od ktoregos roku to jest nakaz montowania tego swiatla.Zwlaszcza na Londynie.Ja mam w ciezarowce nawet belke z lewej strony z czujnikami cofania ktore informuja mnie ze obok jest rowerzysta lub motocyklista.Ze nie wspomne o bus door lub dodatkowym przeszkleniu drzwi paszazera.

    • BAR napisał(a):

      No dobrze, a Ci cali rowerzyści to nic nie muszą uważać itp. ?
      Tak ?

      • barrtek napisał(a):

        Ale po co mają uważać, przecież oni są najważniejsi na drodze…
        Nigdy tego nie zrozumiem, rowerzyści mają najlepszą widoczność, najkrótsza drogę hamowania, nie są chronieni w razie wypadku nawet kawałkiem blachy, a starają się wywalczyć pierwszeństwo na wszystkich…

      • Tolu8 napisał(a):

        Rowerzysta ma pędzić do celu nawet po trupach. Uważać ma na niego cały świat za wyjątkiem samego zainteresowanego.

  2. Kamil Waszczeniuk napisał(a):

    Heheh u mnie do roboty jest 16 kilometrów to jeżdże rowerem. Gdzieś tak raz w miesiącu doprowadzam do stłuczki dwóch samochodziarzy jak się nagle zatrzymam przed przejściem żeby przepuścić pieszych (: Kochani kierowcy, zwalniajcie przed przejściami, droga eto nie tor wyścigowy.

    • BAR napisał(a):

      Masz się czym chwalić, no ale w końcu jesteś Pan Rowerzysta, czyli Pan i Władca szos i wszyscy mają na Ciebie uważać, ale Ty nie musisz uważać na nic i na nikogo.
      Do czasu.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.