Do 20 autoryzowanych serwisów marki MAN dotarła zupełnie nowa technologia. Są to egzoszkielety dla pracowników warsztatowych i magazynowych, mające odciążać kończyny lub kręgosłup.
Egzoszkielet to specjalna konstrukcja zakładana na ciało, automatycznie rozpoznająca ruchy człowieka i wspomagająca je przy użyciu systemu dźwigni lub siłowników. Dzięki temu mięśnie zostają odciążone, a jednocześnie człowiek uzyskuje znacznie większą siłę. Pierwotnie technologia ta została rozwinięta dla wojska, dla poprawienia zdolności bojowych oraz ułatwienia przemarszów. Stopniowo egzoszkielety docierają jednak do innych branży, a MAN postanowił wdrożyć je właśnie w autoryzowanych serwisach.
Wersja wspomagająca plecy:
W ubiegłym miesiącu MAN odebrał łącznie 75 takich urządzeń, działających na zasadzie biomechanicznej, a więc niewymagających do pracy ciężkiej baterii. Okazały się to produkty marki Ottobock SuitX, w tym 50 egzemplarzy wspomagających ramiona (model IX Shoulder Air) oraz 25 wspomagających kręgosłup (model IX Back Air). Wyposażenie to rozdzielono na 20 autoryzowanych serwisów w Niemczech i przekazano do użytku mechanikom oraz pracownikom magazynów, wraz z odpowiednimi szkoleniami.
MAN pochwalił się też wynikami przedzakupowych testów, przeprowadzonych z udziałem specjalnych czujników. Stwierdzono, że przy podnoszeniu z ziemi 10-kilogramowej paczki egzoszkielet zmniejszył obciążenie na lędźwiowy odcinek kręgosłupa o aż 70 kilogramów. Za to przy pracy z 5-kilogramowym narzędziem ręcznym, utrzymywanym powyżej linii głowy, egzoszkielet zmniejszył przeciążenia przenoszone na stawy barkowe o 10 niutonometrów. Oba wyniki porównano z uczynieniem pracy o około 60 procent lżejszą.
Film pokazujący model IX Shoulder Air:














