OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 28 Kwiecień, 2018

MAZ jest w tragicznej sytuacji finansowej – czwarty rok strat i bardzo duży spadek sprzedaży w Rosji

Białoruska firma MAZ podsumowała swoje wyniki finansowe z 2017 roku. Dane okazują się na tyle złe, że historia tej marki może się wkrótce zakończyć.

Przede wszystkim, MAZ już czwarty rok z rzędu odnotował finansową stratę. W 2017 roku wyniosła ona prawie 22 miliony dolarów amerykańskich, czyli około 75 milionów złotych. Stale rośnie też zadłużenie firmy, poprzez zawieranie kolejnych kredytów.

Skąd te straty? Głównym problemem jest beznadziejnie niska sprzedaż. Wiele krajów wycofało swoje zamówienia, a do tego MAZ przestał cieszyć się popularnością w Rosji. Dotychczas białoruski producent zajmował tam trzecie miejsce w rankingu sprzedaży, teraz jest to miejsce siódme.

Same za siebie mówią też inne statystyki. Cały rosyjski rynek samochodów ciężarowych wzrósł o niemal 50 procent, natomiast sprzedaż MAZ-ów wzrosła o jedynie 17,4 proc. Nic więc dziwnego, że udział w rynku tak bardzo poszybował w dół.

Jedynym pocieszeniem są świetne statystyki sprzedaży na Ukrainie. Białoruskie ciężarówki są tam liderem rynku, ciesząc się tylko rosnącym zainteresowaniem. Nadal może to jednak nie wystarczyć, by uratować MAZ-a przed upadkiem.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Gdr napisał(a):

    By uratowac tą firme wystarczy jedno zamowienie rosyjskiej armii. Wszystko w temacie.

  2. dono napisał(a):

    Wystarczy obrócić ostatnią literkę 90’w lewo i już. Tak na poważnie, to Rosja ich kupi dla działu pojazdów wojskowych. Ich podwozia są używane w strategicznym sprzęcie.

  3. JinLing napisał(a):

    Im szybciej Rosja i jej poplecznicy upadną tym lepiej dla Ukrainy i Europy. Sankcje za Krym i Donbas może nie są tak szybkie jak pocisk z Kraba ale mają zdecydowanie większą skuteczność w przeliczeniu na metr kwadratowy. Putlerowi marzyło się imperium i powrót do czasów caratu a zamiast tego ma w kraju coraz większą mentalną Etiopię. Upadek MAZa jest dowodem na skuteczność sankcji.

  4. Tedy napisał(a):

    Wkrotce to bedzie firma jakiegos oligarcha z Rosji a wtedy bedzie wuelkie bum.Zamowienia itp.Wszystko ma swoje koleje losu.

  5. Gdr napisał(a):

    JimLing
    Jesli wierzysz w to ze sankcje spowoduja upadek Rosji to poczekasz sobie. Zachodnie propagandowe media (takie mamy w PL) beda podawac ci do wiadomosci ze koniec Rosjii bliski lecz to tylko mrzonki. Rosja ma wywalone na cala Europe. Przez ostatnie trzy lata zaciesnili wspolprace z Xhinami ktore zapewbia im wszystko. Poza tym Rosja ma na tyle surowcow by zyc z nich przez najblizsze 300 lat a moze i wiecej. Pozdro i czekaj dalej na koniec mateczki Rasyji.

    • Cruze napisał(a):

      MAZ ma problemy od 2013 roku, czyli momentu wejścia na rynek Kamaza 5490. A lepiej nie będzie, gdy do gry wkroczy 54901 z kabiną Actrosa. MAZ to moloch, uzależniony od jednego rynku. To co się teraz dzieje, jest dla nich szansą na znaczne zredukowanie swojego potencjału. Jak z niej nie skorzystają to skończą, tak jak łotewski RAF – duży producent z bardzo małego kraju.

  6. Ziom napisał(a):

    Ale MAZa produkuje Białoruś więc Putina tyle to interesuje co polski Jelcz upadły kilka lat temu

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.