OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 4 Wrzesień, 2015

MAZ 2000 “Pierestrojka” z 1988 roku – Związek Radziecki upadał, a Białorusini zadziwiali ciężarówką

maz_5432_1981

Spośród wszystkich producentów z byłego Związku Radzieckiego, MAZ wyróżniał się ciężarówkami stosunkowo nowoczesnymi. Dla przykładu – produkowany od 1981 roku 5432 (powyżej) miał w momencie premiery kabinę porównywalną z wybranych konstrukcjami w Zachodu, a do tego z czasem doczekał się mocnego, 370-konnego napędu marki MAN. Później przyszedł rok 1997, kiedy pojawił się model 5440, będący de facto jedyną wschodnioeuropejską konstrukcją regularnie widywaną dzisiaj także w długodystansowym transporcie na Zachodzie. Co więcej, i dzisiaj MAZ wyróżnia się na tle konkurencji z Rosji, już w ubiegłym roku prezentując ciężarówkę z silnikami Euro 6 (TUTAJ), a następnie dorzucając do tego jeszcze dystrybucyjny model zasilany gazem CNG (TUTAJ). Największy pokaz możliwości mińskich inżynierów przypadł jednak na rok 1988, na czas swoją drogą naprawdę szczególny.

Poniżej: zdjęcie z 40ton.net i Truck-Spotters.eu prezentują – odcinek 10

40tonnet_truckspotters_najciekawsze_ciezarowki_10-06

W rok 1988 Związek Radziecki wszedł w naprawdę tragicznym stanie. Na arenie międzynarodowej niewiele osób pamiętało już o dawnej potędze komunistów, o jakiejkolwiek gospodarce wręcz trudno było mówić, a do tego państwo po prostu zaczynało rozpadać się od środka, pełne konfliktów zarówno w zarządzie, jak i w wielonarodowym społeczeństwie. Co więcej, w 1988 roku pierwszy kraj postanowił się nawet od Związku Radzieckiego odłączyć – była to Estonia, która dokonała symbolicznej zmiany w swoim prawie. Nie było więc wątpliwości, że jeśli jeszcze w tym roku Gorbaczow nie zacznie wprowadzać realnych zmian, może dojść po prostu do katastrofy. I zmiany te faktycznie ruszyły, rozpoczynając się właśnie w 1988 roku. Tymczasem mińska fabryka ciężarówek zaprezentowała prototyp, który idealnie się w to wszystko wpisywał…

Był to model 2000, później znany także jako MAZ Pierestrojka, oczywiście w nawiązaniu do reform końcowego okresu istnienia Związku Radzieckiego. Czym wyróżniała się ta ciężarówka? W skrócie można stwierdzić, że po prostu wszystkim, gdyż było to nie tyle sam pojazd, co wręcz kompletne rozwiązanie transportowe. Projekt Białorusinów bazował na trzy- lub czteroosiowym podwoziu ze skrętnym przednim wózkiem, obracającym się pod kabiną wraz z nadkolami i zderzakiem. Do tego doszła aerodynamiczna kabina wykonana z tworzyw sztucznych, w której część sypialną przeniesiono nad szoferkę, oczywiście w troskę o ilość przestrzeni ładunkowej. Ta ostatnia była natomiast faktycznie bardzo długa, lecz przy tym też zaskakująco wąska, nie obejmując całej szerokości pojazdu. Co więcej, MAZ chciał uczynić swój nowy pojazd bazą pod nowoczesne pociągi drogowe, chcąc łączyć te długie “solówki” z przyczepami o niemalże identycznym kształcie. Najciekawszy był jednak fakt, że choć cały projekt wydawał się być w Związku Radzieckim 1988 roku czymś wprost niewyobrażalnym, prototypowe egzemplarze MAZ-a 2000 naprawdę powstały i naprawdę jeździły. Deklarowano wręcz, że bez problemu będą mogły się one poruszać z prędkością 120 km/h, na głowę bijąc ówczesne radzieckie konstrukcje. I co dla wschodnich konstrukcji z tego okresu było typowe – głównie na deklaracjach się tutaj skończyła. MAZ 2000 był bowiem może ciekawy i pomysłowy, lecz był to tylko prototyp, na którego seryjną produkcję – nie oszukujmy się, nie było ani pieniędzy, ani w ogóle potrzeby.

Cała flota prototypowych egzemplarzy została z czasem po prostu odstawiona pod płot, gdzie spokojnie wrasta sobie w ziemię. Ale za to przynajmniej nie gnije, wszak kabiny powstały z tworzywa…

maz_2000_Pierestrojka_1988_4 maz_2000_Pierestrojka_1988_5 maz_2000_Pierestrojka_1988_2 maz_2000_Pierestrojka_1988_1 maz_2000_Pierestrojka_1988_3

Ten wpis ma 21 komentarzy

  1. Sinecod napisał(a):

    Mam pewne pytanie związane z kwestią która chodzi mi już dłuższy czas po głowie- czy jest możliwe że kabina w Renault Magnum jest inspirowana konstrukcją kabiny do MAZ-a 2000? Patrząc po zdjęciach można wywnioskować że Renault ma coś wspólnego z tym, a jak wiadomo u schyłku komuny panowała praktyka sprzedawania patentu na co się da, byle by jakiś pieniądz z tego był.

    • anjelojetta napisał(a):

      To plotka.Na fotce widnieje MAZ 5445 zaprezentowany w 1994 roku i był niejako zwieńczeniem 10 lat prac nad super komfortowa cięzarówką dalekobieżną.
      MAZ 2000 nie zaliczał się do tych badań bo to była wizja całkowicie nowej koncepcji ciężarówki końca lat 80-tych ,gdzie wręcz modne było skracanie kabin i wciskanie sypialni u góry.Co więcej kabina jest osadzona bardzo nisko.
      Wspomniane wysokie MAZy dalekobieżne były inspirowane francuskim programem “VIRAGES” (Véhicule Industriel de Recherche pour l’Amélioration de la Gestion de l’Energie et la Sécurité)z lat 1981-1985.Jako jego wynik na przełomie lat 1984/85 powstał pojazd VE10 z charakterystyczną wypukłą szybą i zaokrąglonym wysokim dachem.VE10 zaprezentowano po roku prób drogowych a więc pod koniec 1985 roku ,ale tylko jako informacja prasowa (zdjęcia fabryczne.Od wiosny 1986 do jesieni 1987 już na żywo prezentowany dziennikarzom i ludziom (na zlotach ciężarówek) w całej Europie zachodniej.Dlatego MAZy 2000 i inne prototypu kształtem szyby przedniej i dachu nawiązywały do VE10.Jednak ciekawostką jest że są zdjęcia na rosyjskich stronach iż u MAZa powstawały prostsze konstrukcje nawiązujące do francuskiego programu “Ligne 11” ,który rozwijany był równolegle do VIRAGES ,w wyniku którego na początku lat 80-tych testowano Berlieta TR w stylu Renault AE! I właśnie takie MAZy w latach 80-tych także powstały.
      Samo Renault AE (nie było wtedy Magnum!) zaprojektowano w latach 1983-84 ,zaś gotowe egzemplarze z wstępnej produkcji niczym się nie różniące od późniejszych seryjnych ,wyjechały na drogi Europy wczesną wiosną 1987 roku. W okresie maj-lipiec ’87 niemal wszystkie gazety publikowały ich zdjęcia ,a że pojazdy nie były ani trochę zamaskowane (jedynie pomalowane na barwy wojskowe) każdy potem mógł się nimi inspirować ,bez często sugerowanego ZSRR kradzieży przemysłowej.Tym bardziej że przez prawie 3 lata normalnie kursowały m.in. z zaopatrzeniem fabryk Renault.
      Posiadam oczywiście wiele ciekawych zdjęć na ten temat.
      ——————————-
      PS.Swoją wiedzę opieram głównie na posiadanej literaturze z lat 1972-2015 + skanach literatury(zdjęć) dostępnej w internecie na niektórych profesjonalnych forach zagranicznych.
      Plotki i pseudo-informacje dostępne na polskich forach czy informacje historyczne ujęte w wielu współczesnych fabrycznych broszurach oraz współczesnych wydaniach (także zagranicznych) czasopism pomijam ze względu na ogromną ilość błędów i przeinaczeń faktów.

      • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

        Bardzo dziękuję za profesjonalny komentarz!

        • anjelojetta napisał(a):

          Wkradł mi się mały błąd> Program Ligne 11 dotyczył Renault AE i nie ujrzał światła dziennego do 1987r ,natomiast wspomniany Berliet TR350 w którym sprawdzano koncepcje wysok osadzonej kabiny nazywał się HLM chyba (nie znam francuskiego) zaś sam Pojazd to Berliet MR1 ,MR3 i MR5 .Program był w latach 1978-81 ,dlatego były to 100% kabiny KB2400 Berlieta a nie zmodernizowane Renault R z 1981r. ,choć sam projekt był pod władaniem (jak i pomysłu) Renault,które od 1978r. było właścicielem Berlieta.
          http://images.forum-auto.com/mesimages/832683/Projet%20AE.jpg
          ——-
          Fotki wspomnianych MAZów mam na komputerze ,więc prześlę na meila Filipowi.
          Mam też świeże (z sierpnia) fotki MAZa2000 stojącego jako pomnik w MIńsku zrobione przez mojego ojca ,który dopiero co wrócił z pobytu na Białorusi.

      • Kierowca napisał(a):

        A co z żukiem który wyglądał jak Renault, był wcześniej, czyżby skopiowali/ukradli od nas Francuzi?

  2. Jutrk napisał(a):

    Jak by nie patrzeć – system doświetlania zakrętów powstał już w 1988 roku. 😉

  3. bart napisał(a):

    Legendy miejskie takie same jak rzekoma “kradzież” projektu Beskida przez Francuzów z Renault.

  4. Typowy Janusz napisał(a):

    A oto i prototyp VE-10 z 1985.
    http://www.ditzj.de/fora/buzzy/solutrans2011/D90_20476.jpg
    Jak dla mnie to MAZ przypomina trochę ten prototyp, a nie kabina Renault AE Maza.

  5. miwo napisał(a):

    Przy okazji zapytam: czy Maz z Litwy (“Bałtija” czy jakoś tak) ma/miał coś wspólnego z MAZem z Białorusi? Bo zdaje się, ze ten litweski swego czasu był sprowadzany do PL, czy nawet tu montowany i był jakoś tam nawet popularny…

  6. WildS napisał(a):

    Problem jaki widzę to nacisk na oś. Z przodu tylko jedna i jeszcze silnik na niej wisi. Poza tym kosmos 🙂

  7. Sinecod napisał(a):

    Ups, trochę wywołałem komentarzem zamieszania. No cóż, przynajmniej wszystko jest jasne i miejska legenda została obalona.

    Inną legendą związaną z AE/Magnum którą słyszałem jest to, że patent na kabinę do nich pochodzi od radzieckich kombajnów zbożowych, ale to chyba kogoś poniosła fantazja. 😉

  8. bart napisał(a):

    Anejelojetta, bądź tak dobry i skrobnij (w porozumieniu z autorem oczywiście) jakiś artykuł na 40t.net. Serio piszę:)

  9. ted napisał(a):

    Nie wiem skąd Wy informacje czerpiecie , ale legenda parkingowa głosi ,że kabina Magnum pochodzi z francuskiego kombajnu rolniczego.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.