OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 3 Kwiecień, 2015

Masz Renault Mascott i wolne 550 złotych? Możesz przeładować je o pięć ton i prostować resory do woli

renault_mascott_przeladowane_5_ton_2

Przeładowane Renault Mascott to w sumie nic szczególnego, ale ten samochód ma w sobie coś takiego, że wprost nie mogłem powstrzymać się przed opublikowaniem komunikatu na jego temat. WITD Poznań dołączyło zresztą do tekstu godne uwagi zdjęcie wyprostowanych resorów z sześcioma piórami, a i samemu mandatowi należy się trochę uwagi, wszak niemal pięć ton przeładowania i zły stan techniczny kosztowały kierowcę – uwaga uwaga! – żałosne 550 złotych. No to zapraszam do lektury:

W Wielki Piątek w Stęszewie inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli pojazd typu „bus” o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, który przewoził ładunek o masie 5,2 tony.

Pojazd dostawczy został skierowany na punkt kontroli wagowej w miejscowości Trzebaw gdzie został zważony. Wynik ważenia to 7,85 tony, a więc o ponad 4 tony więcej niż wynosi dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu. Dodać należy, iż zgodnie z okazanym do kontroli dowodem rejestracyjnym pojazd miał ładowność 360 kg.

Stan techniczny przeciążonego pojazdu również pozostawiał wiele do życzenia w związku z tym inspektorzy ITD zatrzymali dowód rejestracyjny.

Kierowca został ukarany dwoma mandatami karnymi w łącznej wysokości 550 zł, a sam pojazd z uwagi na zagrożenie w bezpieczeństwie ruchu drogowego został skierowany na parking strzeżony gdzie będzie musiał zostać rozładowany.

renault_mascott_przeladowane_5_ton_1

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Gumis napisał(a):

    To jest choty kraj i chore przepisy
    auto o przekroczonej masie wlasnej x2 i mandat 550zl, na zestawie os napedowa przeladowana o 600kg i 1500zl mandatu, to sie nazywa sprawiedliwosc

  2. raptownywaldek napisał(a):

    Jeden mandat za przeładowanie a drugi za co?.

  3. Przewoźnik PL napisał(a):

    Polska inspekcja drogowa i jej nieudacznictwo to kpina w biały dzień.
    Oczywiście zawsze zganka na Janka (w tym wypadku – kulawy Ustawodawca) ale mając tą wiedzę nie robią nic celem poprawy patologicznej sytuacji.
    Jakoś dziwnie ten “stan” pasuje naszym inspektorkom.
    A kto wie – może będzie więcej nowych etacików pod pozorem “niewydolności” ? (!)
    Każdy ma rodzinę i znajomych……().

  4. zzx napisał(a):

    skoro inspekcja zna skalę problemu przeładowywania pojazdów o dmc do 3,5 tony to DLACZEGO nie podejmuje działać legislacyjnych w celu ukrócenia tego procederu.
    jakoś w innych sprawach moga podejmowac takie działania, a tu jakoś im sie nie chce.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Słuszna uwaga.

    • Marcin WRC napisał(a):

      W PL nie sa podejmowane działania legislacyjne ze względu na zbyt silne lobby zachodnich spedycji, którym odpowiada ten fakt, że można ładowac u nas na auta ile się da. A Polska jest zbyt słabym krajem aby mogła sie temu przeciwstawić. Przynajmniej przy obecnej władzy.

  5. bob napisał(a):

    Prawie każdy wie, że moja osobówka ma więcej ładowności niż każdy Maskot.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.