MAN TGX na testach w kamuflażu – zmieniony przód z poprawioną aerodynamiką?

Powyżej: omawiane zdjęcie

MAN najwyraźniej szykuje poprawione wydanie swojego flagowego modelu. Model TGX został bowiem uwieczniony na testach w częściowym kamuflażu.

Zdjęcie opublikowane przez brytyjski magazyn „Commercial Motor” pochodzi z mroźnej, północnej Skandynawii. Widoczny na nim pojazd to ewidentnie MAN TGX, w którym kamuflaż pokrył przednią część nadwozia, włącznie z atrapami chłodnicy, narożnikami oraz zderzakiem. Można się więc spodziewać, że MAN przeprojektował te elementy, zapewne w celu poprawy aerodynamiki, obniżenia przez to zużycia paliwa i wejścia do wyższej klasy Vecto. Poza tym na fotografii można zauważyć pewien nowy szczegół, w postaci niewielkich, nisko umieszczonych owiewek na narożnikach.

Czy zmiany obejmą także układy napędowe lub wyposażenie wnętrza, tego jak na razie nie wiadomo. Pod znakiem zapytania stoi też data premiery, choć tutaj akurat łatwo snuć podejrzenia. Już we wrześniu 2026 roku odbędą się bowiem targi IAA Transportation w Hanowerze, największa tego typu wystawa w Europie, organizowana co dwa lata. Wydaje się więc bardzo prawdopodobne, że właśnie tam odświeżony MAN TGX może mieć swoją oficjalną premierę.

Można się też spodziewać, że omawiana modernizacja będzie ostatnią w historii tej kabiny, wywodzącej się jeszcze z 2000 roku, z modelu TGA. W 2029 roku w życie wejdą bowiem nowe unijne wymogi, określające zakres minimalnej widoczności z kabin. Wiekowy już układ przeszklenia, z wysoko umieszczoną linią szyb, zapewne będzie miał problem, by te wymogi spełnić. Jednocześnie Grupa Traton – a więc ciężarowa część koncernu Volkswagena, łącząca MAN-a oraz Scanię – zapowiada premierę zupełnie nowej, wspólnej platformy, która pozwoli ujednolicić nadwozia dla obu wymienionych marek. Platforma ta ma być produkowana w Polsce, w Niepołomicach, a więcej na ten temat pisałem między innymi w następującym artykule: Scania oraz MAN: 500 mln euro na wspólną platformę dla nowych modeli