OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 28 Maj, 2018

MAN TGX 35.580 w 31-metrowym zestawie, czyli co Finowie nazywają większymi ciężarówkami

Zestawy o długości 25-metrów w większości Europy uchodzą za coś ogromnego. Nie bez powodu określa się je “megaciężarówkami”, czy “gigalinerami”. W krajach nordyckich sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Ciężarówka 25-metrowa to tam najzwyklejszy zestaw, natomiast mianem pojazdów “ogromnych” określa się pojazdy maksymalnie 34-metrowe, nierzadko zbliżające się do 90 ton DMC. Otrzymały one nazwę HCT, coraz częściej testowane są w Szwecji, a w Finlandii spotykamy jest już bez większego problemu.

Ciekawym przykładem takiego HCT może być MAN TGX, który trafił do fińskiej firmy Kesko Group. Jest to zestaw aż 31-metrowy, składający się z czteroosiowej ciężarówki, dwuosiowego wózka dolly oraz czteroosiowej naczepy. Łącznie mamy więc 24 koła – dwukrotnie więcej niż w typowych zestawach spotykanych w transporcie międzynarodowym.

Już sam fakt, że wybrano tutaj MAN-a, może zwracać uwagę. Marka ta nie jest w krajach nordyckich zbyt popularna, muszą ustępować szwedzkiej konkurencji. Niemniej ciężarówka ze zdjęć nie jest takim zwykłym MAN-em. To model o oznaczeniu 35.580, wyposażony w silnik typu D38. Ma on 15,2 litra pojemności, generuje 580 KM i 2900 Nm, maksymalny moment obrotowy mając już przy 900 obr./min. Oczywiście w nordyckich warunkach nadal nie jest to nie wiadomo co, choć do względnie sprawnego poruszania się powinno wystarczyć.

Kesko Group zamówiło takie zestawy w dwóch egzemplarzach. Od marca pracują one w branży dystrybucyjnej, przewożąc ładunki między magazynami i marketami na zachodzie kraju. Co więcej, choć “przeciętny Kowalski” na widok takiej ciężarówki dzwoniłby na policję, fiński przewoźnik tłumaczy swój wybór względami ekologicznymi. Zestawy otrzymały w firmie nazwę “ecotruck”, a na zabudowach wyjaśniają swój ekologiczny charakter. Wynika on z faktu, że dzięki dłuższym ciężarówkom tę samą ilość towaru przewieziemy przy pokonaniu o 30 proc. mniej kilometrów.

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Piotr napisał(a):

    W Finlandi zestaw z dwiema naczepami kongenerowymi (dwa kontenery 45 stóp) nie jest czymś dziwnym

  2. Kierowca napisał(a):

    To taka 4 osiowa solówka ile może mieć ładownosci?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Sama czteroosiowa solówka może w Finlandii ważyć do 35 ton.

    • patryk napisał(a):

      Prawdopodobnie całość jest pod około 110t DMC HCT 32 metry z dwiema naczepami 2×13,6m i ciągnik 6×4 w sensie miało zwiększone z 75 do 90 ton więc myśle że tu będzie podobnie choć raczej tutaj to “ton” nie będzie wozić a raczej na ilości będą kombinować by najwięcej palet upchać.

  3. Adam napisał(a):

    W zasadzie, jeżeli pominąć logikę i bezpieczeństwo, to tłumacząc ekologią, ekonomią, eko-wszystkim, można wydłużać zestawy ograniczając się dostępną technologią. Do mnie to nie przemawia. Chory wyścig – “kto da więcej”.

  4. Jacek napisał(a):

    Ciekawe jak taki zestaw podjezdza pod markety. Musza miec odpowiednio duze parkingi.

    • xox napisał(a):

      Będąc w Danii wielokrotnie widziałem ich ciężarówki z dwiema naczepami (Zwykły ciągmik siodłowy, tyle, że 3-osiowy, do niego szła taka naczepa na dwch osiach jak u nas mają np Biedronki, tyle, że osie się wysuwały wraz z kolejnym siodóem już na zwykłą naczepę 13,6m)

    • xox napisał(a):

      No i te zestawy albo się rozpinały gdzieś na parkingu (tam wiele parkingów przy A ma rajki 27 metrowe) albo takie długie zajeżdżały pod rampy na magazyn od razu. Więc da się”

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.