Mack R600 z 1974 roku wciąż jeździ z Iranu do Polski – klasyk z długą historią

Powyżej: zdjęcie opublikowane przez Pracujące Klasyki

Popularna strona facebookowa „Pracujące Klasyki” opublikowała wczoraj zdjęcie prawdziwego weterana transportu: Macka serii R na rejestracjach z Iranu, zaparkowanego współcześnie na parkingu w Polsce. A że pojazd ten nie jest w naszym kraju nowym gościem i wiąże się z nim wiele ciekawych historii, nie byłbym sobą, gdybym nie poświęcił mu kilku dodatkowych akapitów, wyjaśniając, jak ciekawa jest to ciężarówka i jak wyglądają w niej warunki pracy.

Zestaw z omawianego zdjęcia to codzienne narzędzie pracy Ibrahima Namaziego, irańskiego kierowcy-przewoźnika, który specjalizuje się w transporcie międzynarodowym. Sam ciągnik to natomiast amerykański Mack R600 z 1974 roku. Pojazd ten jest w rodzinie Ibrahima już od blisko trzech dekad, niegdyś należał do jego ojca i pomimo upływu 52 lat od momentu wyprodukowania wciąż jeździ w transporcie międzynarodowym. Sam pisałem o nim w 2020 roku (pod tym linkiem), gdy pomarańczowy Mack przyjechał do Polski z ładunkiem irańskich orzechów, a na powrocie miał zabrać używany kombajn do Iraku. Jak natomiast widać po zdjęciu z „Pracujących Klasyków”, sześć lat później Mack wciąż jeździ do Europy i nadal pojawia się na drogach naszego kraju, będąc wyjątkowo ciekawym zjawiskiem.

Zdjęcia wnętrza, z artykułu z 2020 roku:

Co typowe dla wiekowych ciągników z Iranu – często sprowadzonych do tego kraju jeszcze przed Islamską Rewolucją z 1979 roku – klasyczny Mack ma za sobą wiele modyfikacji. Niegdyś był to pojazd z dzienną kabiną, co oczywiście utrudniało pracę na dalekich trasach (co nadal nie znaczy, że takich nie wykonywano). Ibrahim zajął się jednak przedłużeniem kabiny i wygospodarował dzięki temu miejsce na niewielkie łóżko. Stąd też nietypowy, niefabryczny układ tyłu nadwozia, niespotykany w Mackach jeżdżących po Stanach Zjednoczonych. Co więcej, gdy pisałem o tym ciągniku w 2020 roku, prezentowałem niezwykle ciekawą skrzynię biegów, charakterystyczną niegdyś dla marki Mack. Była to 20-biegowa przekładnia z dwoma drążkami, z których jeden służył do wyboru czterech zakresów, a jeden do wyboru pięciu głównych biegów. I to uległo jednak w międzyczasie zmianie, gdyż ciągnik otrzymał mocniejszy i łatwiejszy w obsłudze napęd. Miejsce 250-konnego silnika zajęłą 360-konna jednostka z nowszego Macka Ultraliner, a miejsce 20-biegowej przekładni z dwoma drążkami zastąpiła 16-biegowa skrzynia z jednym drążkiem. Dodam, że to wciąż niezsynchronizowany manual.

Po tych zmianach Mack nie przestaje jeździć na dalekich, wręcz międzykontynentalnych trasach. Może to oczywiście wzbudzać zaskoczenie, nie tylko przez wiek tego pojazdu, ale też przez jego niezwykle klasyczny wygląd. Choć tutaj warto akurat zaznaczyć, że Mack serii R był pojazdem słynącym nie tylko z roli odegranej w kultowym filmie „Konwój”, ale też z ogromnej trwałości oraz wyjątkowo długiego okresu produkcji. Pierwsze egzemplarze wyjechały z fabryki w 1966 roku, więc już 60 lat temu, natomiast ostatnie zjechały z taśmy… w 2005 roku, po 39 latach nieprzerwanej produkcji! W tym czasie pojazd przechodził oczywiście pewne modernizacje, ale ogólna baza konstrukcji i generalny układ kabiny pozostawały w większości niezmienione. Dlatego kultowe „R-ki” po dziś dzień można spotkać nie tylko w Iranie, ale nawet w Stanach Zjednoczonych. Wciąż powszechnie występują one na budowach, a przy odrobinie szczęścia spotkamy tam nawet ciągnik siodłowy. Sam miałem takie szczęście w 2024 roku, spotykając wciąż pracującego Macka serii R na jednej z ulic Nowego Jorku: 40-letni ciągnik na dalszej trasie, z naczepą i ładunkiem, w 8-milionowym mieście.

Rok 2020, Mack Ibrahima w Polsce, na filmie Bartka Sołtysa:

Przykładowy film z obsługi 20-biegowej skrzyni:

Rok 2024, Mack serii R na ulicach Nowego Jorku:

Mack serii R z końca produkcji, również w Nowym Jorku: