OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 5 Luty, 2018

Litewski transport niezgłoszony do systemu SENT – kierowca zapłaci 5 tys. zł, firma co najmniej 20 tys.

litewski_ladunek_niezgloszony_2

Kolejna kontrola zagranicznej ciężarówki zakończyła się przekazaniem sprawy Służbie Celno-Skarbowej. Ten litewski MAN TGA przewoził ładunek, które podlegał systemowi SENT, lecz nie został do niego zgłoszony. Firma próbowała jeszcze ratować sytuację, zgłaszając transport już w momencie kontroli. Wtedy było już jednak za późno…

Oto komunikat WITD Wrocław:

2 lutego 2018 r. w Jeleniowie koło Kudowy Zdrój (droga krajowa nr 8),  inspektor kłodzkiego oddziału Dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego skontrolował pojazd, którym litewski przewoźnik wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Niemiec na Litwę. Kontrola dokumentów przewozowych oraz ładowni pojazdu wykazała, iż przewożone są towary podlegające Ustawie o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów (tzw. SENT) tj. alkohol etylowy w postaci środków zapobiegającym zamarzaniu i gotowe płyny przeciwoblodzeniowe, bez zgłoszenia wymaganego w takim przypadku.

Kierowca po blisko dwóch godzinach okazał numer zgłoszenia SENT, czym potwierdził przypuszczenia kontrolujących, że przewóz rozpoczął bez dopełnienia wszystkich wymaganych formalności. Zgłoszenie przewozu było bowiem efektem kontroli Inspekcji Transportu Drogowego i zostało przeprowadzone już po ujawnieniu nieprawidłowości.

Za stwierdzone naruszenie kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 5 tys. zł, zaś pojazd został przekazany Służbie Celno-Skarbowej do dalszych czynności. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wykonywanie przewozu drogowego bez wymaganego zgłoszenia zagrożone jest karą administracyjną w kwocie nie mniejszej niż 20 tys. zł.

Obowiązujące od ubiegłego roku przepisy w zakresie monitorowania przewozu drogowego niektórych towarów mają na celu m. in. przeciwdziałanie wyłudzeniom podatku VAT. Zgodnie z obowiązującymi regulacji Inspekcja Transportu Drogowego jest upoważniona do kontroli w powyższym zakresie  a wiedza i doświadczenie (w tym m. in. znajomość dokumentów oraz regulacji ADR dot. przewozu towarów niebezpiecznych) pozwalają inspektorom na skuteczną weryfikację dokonywanych transportów.

litewski_ladunek_niezgloszony_1

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. Stary PKS iarz napisał(a):

    W takich przypadkach żal mi kierowcy i firmy transportowej kara nieadekwatna do wykroczenia.Do tego frachtu z Niemiec na Litwę za parę groszy.

    • Marczi napisał(a):

      Dokładnie kolego, jazda na magnesie wciąż śmieszne 2000zl, a łapią ich na potęgę – wystarczy zwiększyć kwotę i łatać budżet pieniędzmi oszustów

  2. Hugo napisał(a):

    Kierowca nie powinien płacić kary tylko firma. To firma ma obowiązek zgłoszenia takiego ładunku a nie kierowca.

  3. Damian napisał(a):

    I to jest właśnie chore. Niemal na kolanie stworzono przepisy, które służą głównie do zasilania budżetu ogromnymi mandatami. Firma za kilka beczek z ADRem zapłaci minimum 20 tysięcy a za dwukrotnie przeładowanie auta ledwie 500zl. Paranoja.

  4. Łukasz napisał(a):

    Widac, ze zestaw juz dosc leciwy, mozna przypuszczac, ze wlasciciel nie ma kasy na nowszy sprzet a inspektorki musza dowalic, kara 25000zl za (najprawdopodobniej) niewiedze, troszke przykre. Dlaczego nie ma informacji o osobie organizujacej transport, spedycji lub zaladowcy?

  5. mack napisał(a):

    Śmiać mi sie chce z tych co piszą ze chory kraj itp pojedz do wegra to zobaczysz co to znaczy niewiedza za jeden numerek z systemu podobnego do naszego. PRAWIDŁOWO!!!!!

    • PiotrFr napisał(a):

      Faktycznie skoro inni mają chore przepisy to wprowadzmy takie u nas. Nie rozumiem, jak może być kara dla przewoźnika i kierowcy jednocześnie. Przecież to nie na kierowcy spoczywa obowiązek zgłoszenia ładunku.

  6. Adam napisał(a):

    Ale często przewoźnik co bierze fracht od spedycji widzi na zleceniu towar 20ep 17ton palety bez wymiany. Kierowca też się nie zna
    I co mają sprawdzać czy towar trzeba zgłosić do sent system czy do proboszcza
    To powinna być winna tylko spedycja co zleciła ładunek

  7. Old Truck napisał(a):

    Nie ma innej metody by nauczyć przewoźników. Pamiętacie ogromne kary po wprowadzeniu Viatolla? Nie jeden osiwiał, ale wszyscy się nauczyli.

  8. Lukasz napisał(a):

    Informacja dla Meczi.
    Jesteś przykładem Polaka Psa Ogrodnika. Sam nie zjesz a nikomu nie dasz. Szkoda ci ze jeżdżą na magnesie . Chyba tak. Wiec wnioskując albo jesteś spedytorem za pare groszy albo przewoźnikiem co ma 1 auto i kończy mu się transport razem z oponami na aucie . Hahaha .

  9. Ryszard napisał(a):

    Śmiechu wart ten sent. Maszynka do robienia kasy na 500+ i inne Pisowskie pomysły. Tak jak Adam napisał, ile razy jest tak, że nie wiemy co faktycznie wieziemy. “Chemia adr” i tyle w zleceniu, jak ostatnio pytałem Niemca czy coś z alkoholem czy rozpuszczalnikiem chwycił się za głowę. Takie rzeczy tylko w Polsce.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.