OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 13 Czerwiec, 2018

Leasing aut osobowych ma mieć inne zasady niż leasing ciężarówek – rząd chce ogromnych zmian

Sprostowanie: zmiana ma dotyczyć połowy całej raty, a nie połowy samych podatków. Tekst został zaktualizowany, bardzo przepraszam za wprowadzenie w błąd.


Parkingi pod polskimi firmami mogą się wkrótce zmienić nie do poznania. Rząd planuje zmiany w kwestii leasingu, mające odróżnić finansowanie samochodów osobowych oraz pojazdów typowo roboczych.

Leasing samochodów osobowych, pickupów z dwoma rzędami siedzeń, czy też wieloosobowych wersji aut dostawczych miałby teraz podlegać rozliczeniowym ograniczeniom. Kto będzie używał swój samochód tylko do pracy – potwierdzając to rejestrem kilometrów – odliczy od podatków pełne raty leasingowe. Kto natomiast nie zdoła tego udowodnić, ten wliczy w koszty działalności jedynie połowę wysokości rat.

Ponadto, rząd chce przygotować limit wartości leasingu samochodów osobowych. W koszty wliczymy jedynie raty do łącznej wartości 150 tys. złotych. To więc oznacza, że leasingowanie na firmę drogiego pickupa z podwójną kabiną, czy bogato wyposażonego minibusa, będzie nieporównywalnie mniej opłacalne niż dotychczas. Dla przykładu, zamawiając Amaroka lub Multivana bez problemu przekroczymy kwotę 200 tys. złotych.

Oznaczałoby to też zmianę w zakresie jeżdżenia autami służbowymi w wolnym czasie. Kto otrzyma od firmy służbowy samochodów osobowy w leasingu, może spodziewać się odebrania możliwości korzystania z niego po godzinach pracy. Coś takiego byłoby bowiem dla firmy zbyt kosztowne.

Zyskać mają za to osoby, które kupią pojazd za gotówkę i podejmą się jego “amortyzacji”. W tym przypadku maksymalna wartość samochodu osobowego zostanie podniesiona z 20 tys. euro do 150 tys. złotych.

A od kiedy można się tych zmian spodziewać? Jak podaje “Dziennik Gazeta Prawna”, podatkowe zmiany mogą przyjść już w 2019 roku.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. jarek napisał(a):

    Przecież tak jest teraz że jeśli cały vat odliczamy przy osobówce to trzeba prowadzić ewidencje kilometrów

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Ale nie dotyczy to rat leasingowych – te można odliczać w całości także bez ewidencji kilometrów.

      • Adam napisał(a):

        do @Filip mając osobówke na firmę masz 2 opcje, robisz ewidencje km i odliczasz 100% vat od raty leasingowej.

        jak nie robisz ewidencji km to odliczasz 50% vatu od raty leasingowej

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Od raty leasingowej odlicza się całość niezależnie od użytku pojazdu, wyłącznie kosztów eksploatacji odlicza się 50 lub 100 %.

          • Tomek napisał(a):

            Kolega Adam ma racje. Gdy mamy osobówkę w leasingu i nie prowadzimy ewidencji to odliczamy od raty leasingowej połowę vatu i cały dochodowy.

          • Wiktor napisał(a):

            Adam ma racje, nie tylko koszta eksploatacji ale całość na 50% vatu.

          • marcin napisał(a):

            Nie masz racji Filipie, od sam osobowych możesz odliczać 100% VAT tylko jeżeli prowadzisz pełną ewidencję kilometrową. Nie ma znaczenia czy to rata leasingowa czy faktura za naprawę / opony.
            W przypadku uzytkowania samochodu jako prywatno-służbowego VAT odliczasz połowę z czynszów oraz innych kosztów.

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Mój błąd, źle rozeznałem się z przepisach, taki system już faktycznie istnieje.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Mój błąd, źle rozeznałem się z przepisach, taki system już faktycznie istnieje.

  2. dodo napisał(a):

    -w tytule brakuje słowa “inne”
    -maksymalna wartość samochodu osobowego zostanie podniesiona z 20 tys. euro do 150 tys. złotych.

    to po ile dziś euro???? 😀

  3. Małyprzedsiębiorca napisał(a):

    zamiast promować pozytywne postawy i przedsiębiorczość to rzucane są kolejne kłody pod nogi podatnikom

    • Prawda o dzikim kraju napisał(a):

      Małyprzedsiębiorca…… – jak będziesz miał kiedyś sporną kwestię z zusem to dopiero wtedy poznasz urok prowadzenia małej polskiej firmy w tym dzikim kraju.
      Jak na razie jeszcze nie wiesz co to jest OKUPACJA – życzę Ci obyś nigdy nie miał z tą
      “organizacją” jakichś kwestii spornych. Mogą Cię wykończyć nawet gdy racja będzie po twojej stronie.
      Taki kraj…..!

      Aż mi się ciśnie na usta kilka słów o kłamliwej propagandzie krzywoustego ..ale sobie daruję.

  4. Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

    Dokładnie to jeszcze przeanalizowałem i stwierdzam, że popełniłem błąd w zrozumieniu zmian w przepisach. Bardzo dziękuję Wam za uwagi, a tekst został zaktualizowany.

  5. Prawda napisał(a):

    Białoruś ….. się zbliża.
    Ta melodia zagra nierobom i leserom – poklask murowany.

  6. Prawda o dzikim kraju napisał(a):

    Muszę dla tych myślących i potrafiących liczyć podnieść jeden aspekt na ,który nikt nie zwróci uwagi. Otóż – jeśli ten bandycki przepis zostanie wdrożony w życie to wiecie ile sobie odliczycie ? NIC = ZERO !
    Ostatnia zmiana to już było piękne wydymanie podatnika . Propaganda mówiła ,że odliczy co prawda tylko połowę Vatu ale za to dochodowy w całości.
    Otóż Vatu finalnie nic nie dało się odliczyć.
    Przykład :
    Cena auta 123 zł brutto. Vatu do odliczenia ca 11.500 zł.
    Po 5-ciu latach sprzedaż zamortyzowanego za mniej więcej 60tys złotych brutto.
    Przy sprzedaży Vat od pełnej wartości faktury tzn ca 11.200 zł.
    11.500 odliczone …11.200 z powrotem zapłacone . Zysk …300 złotych ..!!!
    Tak więc skórka za wyprawkę a zazdrosną ciemnotę dalej poi się komunistyczną propagandą.
    Ta sama prawidłowość będzie jeśli bandycki sposób wszystko na 1/2 wejdzie w życie.
    Urobicie się przez 5 lat zasuwając na środek trwały a na końcu i tak zostaniecie okradzeni z całych odpisów jakich dokonaliście.
    Radzę wziąć to pod uwagę myślącym ,że lepiej połowę niż wcale.
    Tym razem nie będzie finalnie NIC – ZERO !
    Tak działa właśnie bolszewicki system prania mózgu tej mniej inteligentnej części społeczeństwa.

  7. Prawda napisał(a):

    “Leasing aut osobowych ma mieć inne zasady niż leasing ciężarówek – rząd chce ogromnych zmian”

    Tytuł jest dla mnie nieco niezrozumiały.
    Przecież leasingi tych dwóch rodzajów pojazdów są zgoła odmienne.Od wielu lat.2005 potem 2010.
    Już dawno nie mają kosztowo i merytorycznie ze sobą nic wspólnego .
    Generalnie to bez znaczenia bo dla znających zagadnienia skarbowo-księgowe to tylko błędne określenie nic nie zmieniające w treści .
    Dla reszty tym bardziej bez znaczenia…i tak nie wiedzą o co chodzi.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.