OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 28 Kwiecień, 2018

Ładunek o masie ponad 170 ton przewożony ciężarówką z 1949 roku – ten transport zapisał się w historii

Autor tekstu: Michał Jędrzejczyk

Północna Kalifornia, zwłaszcza region Redwood, znana jest z gigantycznych sekwoi. 10 września 1952 roku to właśnie pocięty pień tego gigantycznego drzewa został załadowany i przewieziony na odcinku około 42 kilometrów między Jackson Valley a Fort Bragg. Transport odbywał się po prywatnej drodze należącej do firmy M.T. Lubberke and Company zajmującej się wycinką oraz obróbką drewna.

Przewożone pnie miały około 12 metrów długości oraz średnicę 7, 8 oraz 9 stóp (odpowiednio 213, 244 oraz 274 centymetrów). Waga samego ładunku wynosiła 375 690 funtów, czyli jakieś 170,5 tony. Waga pojazdu z ładunkiem wyniosła dokładnie 421 610 funtów, czyli ponad 191 ton. Cały ładunek wysoki było na 21 stóp, czyli 6,4 metra, a także szeroki na 19 stóp, czyli około 5 metrów. Trzeba przyznać, że nawet dziś te parametry robią niemałe wrażenie!

No dobrze, a właściwie jaki sprzęt umożliwił przetransportowanie tego wszystkiego na początku lat 50-tych? Otóż był to, należący do Roya A. Stoddarta, Peterbilt 390 wyprodukowany w 1949 roku. Model 390 produkowany był między 1949 a 1953 rokiem jako ciężki ciągnik przeznaczony do prac w ciężkim terenie, a wykorzystywany głównie jako ciągnik do transportu drewna oraz ładunków ponadnormatywnych. Został on spięty z przyczepą marki Reliance, a całość została osadzona na 18 ogromnych oponach w rozmiarze 1400×24.

Pojazd wyposażono w 30-centymetrowe kłonice do drewna z pneumatycznymi blokadami, napęd stanowił 300-konny silnik wysokoprężny Cummins NHRS. Moc była przekazywana przez skrzynię marki Brown Lipe, wyposażoną w skrzynię pomocniczą. Ponadto pojazd wyposażono w hamulce pneumatyczne, które w naczepie otrzymały dodatkowe chłodzenie wodą. Kolejną ciekawostką jest to, że ciągnik wyposażono w retarder, zwany wtedy hydro-tarderem. I to wszystko z 1949 roku!

Smaczku całości nadawał fakt, że kierowcą opisywanego kolosa był Wes Copeland, weteran II Wojny Światowej, podczas której służył jako pilot bombowca. Czy potrzeba czegoś więcej, aby historia ta stała się legendą?

Opisywany ładunek do dzisiaj wspomina się jako “Paul Bunyan Load”, czyli “Ładunek Paula Bunyana”. Paul Bunyan to fikcyjna postać z amerykańskiej kultury, symbolizująca drwala-olbrzyma.

Publikacja z epoki zawierająca podane masy i wymiary:
Pełen rozmiar pobierzecie tutaj.

Źródło zdjęć: justacarguy.blogspot.com

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 27 komentarzy

  1. krzyś napisał(a):

    Jeśli to ten transport ze zdjęcia, to nie wierzę, że tyle ważył. U nas 1m3 drzewa waży średnio 600kg. Jeśli nawet przyjąć, że sekwoja jest cięższa (nie wiem tego), to 2 t za m3 razy 12m, to jeden pień mógł ważyć 20-25t max. Razy trzy, to da max 75 ton i w to mogę uwierzyć, widząc ilość osi i kół 😉

    • Igor napisał(a):

      Uśredniając te wszystkie trzy pnie, wychodzi, że średnio mają średnice 240cm, więc objętość przy 12m długości to około 54m3. Zakładając, że 1m3 tak jak piszesz waży 600kg, jeden pień ważył około 32 ton.

    • matematyk napisał(a):

      Kolego ale matematyke to ominales co?
      Pnie maja srednio po 2.43m srednicy, czyli drewna masz tam 3 * 12m * 1.215^2 * 3.14 ~= 166m3 drewna

      Pzdr 😉

      • PrzPrz napisał(a):

        Mhm… I teraz dalej:
        Aby 166 m3 drewna ważyło 170.5 tony – ciężar właściwy drewna musiałby wynosić 1,027 t/m3.
        Tymczasem ciężar właściwy wody wynosi 1 t/m3, zatem mniej…

        Czyżby zatem drewno sekwoi tonęło w wodzie…? :O

        • Tomasz napisał(a):

          gdzies tam wyczytalem ze drewno sekwoi nie jest ciezkie porownywalne z sosnowym .a wiec troche dziwne wydaja sie te wyliczenia ze pojazd wazyl 190 ton . Mi sie wydaje ze to nie wazylo “AZ” tak duzo tylko ktos zrobil kreatywne wyliczenia zeby zrobic wrazenie jak to amerykanie maja w sposobnosci.Po drugie po ogumienie niezbyt widac ,ze na pojezdzie jest az taka masa tym bardziej ze po wygladzie ogumienia powiedzial bym ze to sa raczej slabsze diagonalne gumy i chyba z nylonowym kordem a nie tak jak teraz powszechnie sie stosuje radialne z duzo wytrzymalszym stalowym kordem.
          Co dziwne skoro do przejechania bylo raptem tylko 40 km wolal bym 3 razy obrocic z 1 pniem niz mordowac sie upakowywac przeciazac auto wiazac 3 pnie na 1 kurs i ryzykowac ze gdzies w trasie to wszystko pospada.

          • Tomasz napisał(a):

            po 3 spawdzilem jaka jest obciazalnosc wspolczesnych opon 1400×24 i na podstawie opon TRAC GRADER+ w tabelkach jest napisane ze max load 12 ply 3075kg zas 16 ply 3650kg. z tego wynika iz nawet wspolczesne opony byly by przeciazone co najmniej 4 krotnie !!! nawet przy rownomiernym obciazeniu

          • heatbeat napisał(a):

            Opona Magna MB300 w rozmiarze 14.00×24(diagonalna, do lekkich ładowarek i podobnego sprzętu) ma dopuszczalne obciążenie 10 ton. A nie jest to ani jedyna, ani najmocniejsza opona w tym rozmiarze. Więc sam widzisz że się zapędziłeś troszkę…

      • Darek napisał(a):

        Masa tego drewna to około 160 m3
        Jeśli chodzi o wagę to w Polsce w tabelach jest mocno zanirzona 1m3 drewna surowego może ważyć nawet 1200kg zależy od gatunku gęstości czasu pozyskania. Także waga tego ładunku z artykułu jest bardzo prawdopodobna.

        • Enriu napisał(a):

          Tak jak pisze Darek masa jednego m3 podanej w rozporządzeniu ma się nijak do rzeczywistości. Dzisiaj nadal auta z drewnem potrafią ważyć ponad 50t mając tylko 25m3 I wszystko legalnie i zgodnie z prawem.

        • Tomasz napisał(a):

          nie ma takiej mozliwosci by 1 m3 drewna wazyl 1200 kg ,najciezszy jest grab 830kg przy 15 % wilgotnosci .A wiec swiezo sciete drewno.A wiec biorac pod uwage ze drewno sekwoi porownywalne jest z sosna to wazy circa 550 kg za 1m3.ktos tu policzyl ze mamy tutaj circa 166m3 . A wiec mamy 91.3 t . 20 ton pojazd .Sumujac jestesmy kolo 110 ton a nie 190 t . 110 t /18 kol daje 6 ton na kolo .

          • Enriu napisał(a):

            To powiedz mi jakim cudem wagi z 30m3 na naczepie pokazują ponad 50ton? Co daje 35ton na 30m3 drewna i to sosny.
            Zapraszam to pokaże tobie ile naprawdę waży drewno.
            Rozporządzenie ministra środowiska jest oderwane od rzeczywistości.

          • Tomasz napisał(a):

            kierowca ma powiedziane ze wiezie 30m3 drewna i tyle ma w papierach . A ile zalatwil wlasciciel tartaka z lesnikami wiedza oni tylko sami. Tylko ze na wadze wychodzi owe 30 m3 wazy 35 ton lekkiej sosny.

          • Enriu napisał(a):

            Kolego nie wożę dla prywatnych tartaczków a wielkich koncernów i to głównie w Niemczech. Tak każde auto po rozładunku jest odbierane przez czujniki laserowe na sortowniku i jakoś magicznie z 30m3 nie robi się 40m3.
            Sosna waży średnio 800-850kg a czasami nawet więcej a nie to co masz za wyobrażenie.

    • Bob napisał(a):

      W ramach sprostowania 1m3 (nie przestrzenny) świeżego drewna waży tak
      Sosna 800
      Świerk 800
      Jodła 900
      Modrzew 900
      Dąb 1000
      Buk 1070
      Brzoza 850
      Olcha 850
      Osika 810
      Topola 730
      Grab 970

  2. Rafal napisał(a):

    Retarder w 1949? Czyli musiał być zaprojektowany przynajmniej 2 lata wcześniej. Jest 2018 a moja firma dalej “nie uważa” że takie wyposażenie jest potrzebne 😉

  3. Gat napisał(a):

    Krzyś, weź to jeszcze raz przelicz – według ciebie 1 metr bieżący pnia o srednicy 213, 244, 274 równa się 1m^3 drewna 😀

  4. Tytus napisał(a):

    Z takimi ładunkami w Tajdze Rosjanie po piwo jeżdżą do sąsiedniego miasta bo im się nie chce zestawu rozpinać 🙂

  5. Matti napisał(a):

    Krzys. Średnica 2,44 długość 12 m. Wiec liczymy
    Wzór na objętość walca
    Pi*r^2*L
    Podstawiamy
    3,14*1,22^2*12
    Wynik
    ~56
    Teraz mnożymy razy 3 pnie.
    Wychodzi 168m3 niech by ważył 1000 kg/m^3 to jest to możliwe.
    Pozdrawiam.

  6. arket napisał(a):

    Dajcie namiary na te opony bo chce wrzucić takie do mojego iveca daily na bliźniaku.

  7. Sundajczyk napisał(a):

    O proszę !a ciekawe kto zawiózł do sklepu świeże bułki, wędliny itd jak “pan kierowca”zabawiał się w bicie rekordów!

  8. greg napisał(a):

    dla mnie kierowca to prawdziwy artysta, w latach osiemdzisiatych ciagnalem ladunki z portow w Oakland i San Francisco, CA, w tym przypadku do tego musialem ominac wagi policyjne zeby nie zostac aresztowanym na pniu za nadwage 26 stopowy puppy z marmurem z Wloch (wszystko razem jakies 90 ton), problemmem nie bylo kierowanie, tak dlugo jak jedziesz w miare wolno, mialem po drodze jjedno skrzyzowanie lekko pod gorke, traktor po prostu stawal “deba” bo oczywiscie musialem stanac na czerwonym,switle, zajelo mi ponad godzine zeby rozeznac sie ze jednak jest szansa ruszyc z tej pozyjy, ludzie maja naprawde cierpliwosc ze nikt nie zadzwonil po policje. pozniej przelecialem nawet most w poludniowej zatoce, ot, mlodosc, gluppota i bezustanny brak pieniędzy jak prawie kazda prawdziwa hisoria z ameryki

  9. Ziom napisał(a):

    M ³ waży w Polsce może i 600 kg ale iglastego a liściaste i taka sekwoja to coś koło 1tony więc ładunek jak najbardziej ciężki jak opisane w artykule

  10. Zeus napisał(a):

    Amerykanie mówią i piszą tona , gdy mają na mysli tzw. “Short ton” , czyli 2000 funtów, po naszemu okolo 907 kg.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.