rekrutuj 40ton665
Opublikowane 7 Grudzień, 2017

Kuchnia Truckera: trzy przepisy na dania w trasę, czyli indyk po chińsku, strogonow z indyka oraz leczo

kuchnia_truckera_słoiki_1

Trzy proste przypisy na dania w słoikach, idealne do zabrania w trasę – oto kolejne propozycje przygotowane przez Marcina Kucharzyka, prowadzącego na Facebooku stronę Kuchnia Truckera. Poniżej znajdziecie listy składników, instrukcje przygotowania oraz poglądowe fotografie. No to życzę smacznego! 😉

Poprzedni przepisy z Kuchni Truckera znajdziecie tutaj.


1. Indyk po chińsku

Skład:

✓ 0,8 kg filetu z indyka

✓ 0,8 kg pieczarek

✓ 2x mrożonka Mieszanka Chińska Hortex

✓ 2x przyprawa Knorr Fix Do Potraw Chińskich

✓ sos sojowy

✓ świeży korzeń imbiru – około 4-5 cm

✓ zimne piwo

Przygotowanie:

Indyka pokroić w kostkę i podsmażyć na woku na bardzo dużym ogniu, dodając 3-4 łyżki sosu sojowego, cały czas mieszając. Na osobnej patelni podsmażyć pieczarki. Do mięsa dodać mieszankę chińską, rozrobiony w wodzie fix Knorra, pieczarki i imbir utarty na drobnej tarce. Dusić około 40-50 minut popijając piwem. Wystarcza na 7 słoików 0,3 l.

2. Strogonow z indyka

Skład:

✓ 2 udźce z indyka – bez kości

✓ 1 kg pieczarek

✓ 2 duże cebule

✓ 2 czerwone papryki

✓ pół słoika korniszonów

✓ przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz.

Przygotowanie: 

Drobno pokrojoną cebulę podsmażyć, dodać pokrojone w paseczki mięso i dusić pod przykryciem ok. 20 minut. Następnie dodać paprykę pokrojoną w kostkę i dusić kolejne 15 minut. Dolać około 2-3 szklanki wody, dodać przyprawy i dusić 10 minut. W międzyczasie usmażyć pieczarki i dodać do duszenia. Po 10 minutach dodać pokrojone w paseczki korniszony i gotować pod przykryciem 10-15 minut na wolnym ogniu. Danie na 9 słoików 0,3 l.

3. Leczo

Skład:

✓ 0,5 kg kiełbasy

✓ 1,5 kg cukinii

✓ 2-3 duże czerwone cebule

✓ 2 pudełka pomidorów krojonych Pudliszki

✓ 4 czerwone papryki

✓ przyprawy: sól, pieprz, słodka i ostra papryka.

Przygotowanie:

Cebule drobno pokroić i podsmażyć, na drugiej patelni podsmażyć paprykę pokrojoną w kostkę, przyprawić słodką i ostrą papryką, pokroić drobno cukinię, posolić na sitku, odstawić na 30 minut na odsączenie. Zeszkloną cebulę przełożyć do garnka, dodać odsączoną cukinię i dusić ok 20 minut pod przykryciem. Następnie dodać paprykę i pomidory i dusić kolejne 15 minut. W międzyczasie pokroić w półplasterki i podsmażyć kiełbasę. Po odsączeniu z tłuszczu dodać do garnka i dusić jeszcze ok 15-20 minut, po czym przełożyć do słoików i zapasteryzować. Wystarcza na 10 słoików 0,3 l.

kuchnia_truckera_słoiki_2 kuchnia_truckera_słoiki_3

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 23 komentarzy

  1. Stefan napisał(a):

    No ten portal potrafi wszystko nawet kuchnia trakera mistrzostwo świata !! Ale to trzeba mieć czas !

  2. Piotr napisał(a):

    Bardzo fajny artykuł Filipie. Wiecej takich poproszę:)

  3. 13*60 napisał(a):

    Kierowcy mają diety i ryczalty za nocleg wiec nikt jedzenia nie zabiera w trase.Nie rozumiem o czym jest ten artykul???!?

  4. Hola hola napisał(a):

    Kiedy te weki ma zrobic na 9 czy 11 godzinnej pauzie??? No chyba nie na 45 godzinnej bo wtedy jest weekend i odpoczywamy w domu a przeciez szef placi diety 35 zl na Polsce toż to przepych.Kto im to zrobi w trase Mama babcia żona sasiadka????? Przeciez w tym zawodzie kazdy sie odwraca od kierowcy a on sam wraca do domu jak pies po tygodniowym tourne

  5. egon napisał(a):

    w latach 90tych pracując w astg azja shiping transport. gmbh za 1 kurs hamburg moskau kierowca miał ok 7000 zl zł robiło sie 3 -4 kursy na miesiąc , nikt wtedy nie gotował w kabinie , stawaliśmy w najlepszych i najdroższych resturacjach -ale to było b dawno – kierowca tira to był gość

    • game_over napisał(a):

      A potem, nagle, nadszedł 1 stycznia 1995 i przestaliście być milionerami 🙂

    • MIL napisał(a):

      Bo kiedyś to był Pan Kierowca, a teraz jest tylko kierowca/robol/zwykły wyrobnik.
      Za dużo się stało żeby to cofnąć, a szkoda.
      Sam również bardzo dobrze wspominam lata 90, początek 2000 …

      • truckeronroad.com napisał(a):

        Jak to mówią “to se ne vrati” Zrobili z transportu patologię i brak szacunku dla drugiego człowieka. Młode pokolenie chowane na wygodnym garnuszku rodziców ma po krótce wyje***e na transport. Młodzi wolą nawet za mniejsze pieniądze pracować stacjonarnie czy w PL czy za granicą.

  6. Łukasz napisał(a):

    Więcej takich by się przydało

  7. pete379 napisał(a):

    Ja pierdzielę artykuł o fajnym jedzeniu, które można zrobić sobie też w domu na obiad, a Ci debile znów o wypłatach…
    13*60 weź Ty się chłopie ogarnij, nikt Ciebie do kierownicy nie przykuł, idź robić co innego gdzie indziej, bo widzę, że robisz z siebie jakiegoś męczennika, albo niewolnika z wyboru. Tyle ofert pracy…rzekomo w Biedronce też zarabiają więcej niż Ty za kółkiem, to idź do Biedronki, ostatnio przy kasie widziałem ogłoszenia wisiały, to samo w Lidlu… Kariera stoi otworem, tylko nie wiem którym w Twoją stronę.

    • hugo napisał(a):

      ależ oczywiście że pójdzie z tego idiotycznego obecnie zawodu, tak jak poszło już mnóstwo ogarniętych osób. Poszli do innej – normalnej – roboty, albo do jazdy za inną kasę. Spokojnie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie jeździ obecnie ze słoikami w trasę, to tylko dla jakichś zapaleńców albo naiwniaków. Twój wybór – jak chcesz gotuj w kabinie, śpij w kabinie, żyj w kabinie. Ja już wolę jakbym miał wybierać między biedronką czy lidlem a międzynarodówką to wolę te dyskonty. Bierz tą ogromną kasę, te słoiki i w drogę. Szerokości! 🙂

      • Kier napisał(a):

        O czym ty czlowieku piszesz. Wiekszosc kierowczykow siedzi zadluzona po uszy w hipotece i innych kredytach i z tego wlasnie powodu tej roboty nie rzuca bo nie moga. Z pensji w biedronce tych rat nie byli by w stanie splacic. Mozna tylko współczuć takiego smutnego zycia no ale coz – na własne życzenie.

        • hugo napisał(a):

          Oczywiście że taka część ludzi istnieje (zadłużonych) ale to dotyczy wszelkich zawodów i branż, a nie tylko transportu i kierowców. Ale skoro tak, to zdecydowanie więcej jest zadłużonych firm i tzw. lizingów, kredytów na auta, bo przecież interes miał się kręcić, i miało być tak pięknie. Rzeczywistość jest taka, że więcej jest aut do obsadzenia niż kierowców chcących je obsadzić – stąd pełno ogłoszeń nie tylko w internecie, ale zwyczajnie na płotach i autach firm transportowych “zatrudnimy kierowców”. Rzeczywiście smutne życie przewoźnika, który na hurr durr wziął auto/auta w leasing licząc, że kierowcy stoją za bramą…

    • Morga Ziemi napisał(a):

      A dostajesz diety i ryczałty w pełnej wysokości ?!
      No właśnie Piotruś, to się nie odzywaj.

  8. Morga Ziemi napisał(a):

    Przecież kierowcy mają tyle pieniędzy, że kto by się bawił i brudził w kuchni w weekend, w końcu po całym tygodniu żonką trzeba się zająć itd.

  9. truckeronroad.com napisał(a):

    A Ja stosuję małe uproszczenie aby nie stać wiecznie przy garach. Mianowicie wożę przy sobie dodatkową małą zamrażarkę. Czy w domu żona ugotuję coś dla rodziny czy ja zawsze Jeden słoiczek wędruje do zamrażarki bez względu czy jest to dobra zupa czy coś bardziej treściwszego. Tym sposobem ruszając w trasę Mam do wyboru mnóstwo dobrego jedzenia zarówno coś na tłusto jak najdzie ochota jaki coś na gorąco aby szybko było podgrzane. Oszczędność czasu a czas można spędzić z rodziną lub zająć się pożytecznym hobby. Już u niej jednego kolegi widziałem imprezę wyjazdową i całe przygotowanie prowiantu.
    Poza tym idzie zima nie każdy lubi gotować na mrozie lub robić mocne zapachy w kabinie przy niesprzyjającej pogodzie na zewnątrz.
    Dobra organizacja to podstawa, szerokości 🙂

  10. BR napisał(a):

    Gdy czytam na tym forum,wypowiedzi niektórych z Was,to wydaję mi się,że czytam lament uciemiężonych ciężko ludzi,którym jest bardzo źle.Najgorsze w tym jest to,że tym ludziom jest i będzie źle wszędzie,bez względu gdzie by nie byli.To z frustrowani goście,którym się wydaje,że wszystko im trzeba dać,bo się urodzili i wystarczy że SĄ na tym świecie.Sami potrafią tylko krytykować,zazdrościć i płakać nad swoim złym losem.Zawsze powtarzam,jeśli mi coś nie odpowiada,to staram się coś zmienić,a nie wylewać jad na wszystko,i na wszystkich.Zawód kierowcy,w transporcie międzynarodowym,jest ciężki i dla prawdziwych facetów,a nie wiecznie płaczących p….czek!!!Artykuł bardzo fajny i pomocny.Żona może się wykazać inwencją twórczą,i przygotować takie rarytasy w domu dla mężulka ciężko pracującego na kawałek chleba.Mówię tu o żonach tych normalnych facetów,a nie tych zakompleksionych i zdołowanych byciem kierowcą p…czek!Pozdrawiam wszystkich kochających ten zawód.W moim przypadku od 35 lat!

  11. magda gesler napisał(a):

    2litry wody,marchewka,cebula,kostka bulionu warzywnego, brokul, soczewica, ryż, makaron, ziele ang, listki laurowe, majeranek, estragon i zupka taka, że palce lizać. Taki styl życia Panowie i nie plakać mi tu albo do biedry na kase. Też mam kredyt;)

  12. magda gesler napisał(a):

    i dodam jeszcze, że czesto kierowcy gotują lepiej niż nie jedna żonka

  13. Gabi napisał(a):

    Dziękuję BR za Twój komentarz. Cieszę się że mogłam go przeczytać. Jestem żoną kierowcy międzynarodowego z długim stażem. Zawsze robię mężowi słoiki na drogę, bo wiem co do nich daję. Małżonek je zdrowo, smacznie i to co lubi. Poza tym mój mąż uwielbia swoją pracę, chociaż wiąże się ona z wieloma niedogodnosciami to zawsze z przyjemnością wraca “na trasę” po wolnym weekendzie. Pozdrawiam wszystkich związanych z transportem

  14. BR napisał(a):

    GABI,a ja się cieszę,że przeczytałaś mego posta który ucieszył Ciebie:-)!Sorry za pewne określenia,skierowane do tych wszystkich uciemiężonych i wylewających krokodyle łzy na tym forum.Pozdrawiam

Odpowiedz