Które kraje najchętniej kupują „Renówki” – wyniki z Europy, Azji oraz Afryki

Podsumowania sprzedaży poszczególnych marek to stały element wiosennych doniesień z branży. Rzadko są to jednak podsumowania tak różnorodne, jak najnowszy raport marki Renault Trucks. Spójrzmy więc co ciekawego można w nim znaleźć.

Wyniki francuskiego producenta przypominają, że europejski rynek samochodów był w ubiegłym roku w kryzysie. Na 30 głównych rynkach naszego kontynentu, czyli w Unii Europejskiej, Szwajcarii, Norwegii oraz Wielkiej Brytanii, firma dostarczyła 48 362 pojazdy. Był to spadek o 4 procent w stosunku do danych z 2024 roku. Za to do klientów z reszty świata dostarczono 6 649 pojazdów i stanowiło to wzrost o 3 procent w stosunku do roku poprzedniego. To też pozwala powiedzieć, że główne rynki europejskie wchłonęły około 88 procent nowych pojazdów Renault Trucks, natomiast reszta świata odpowiadała za około 12 procent sprzedaży.

30 głównych rynków europejskich

Udział Renault Trucks w sprzedaży nowych ciężarówek o DMC powyżej 16 ton, w Unii Europejskiej, Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii, wyniósł 9,4 procenta, o 0,3 punktu procentowego więcej niż przed rokiem. Tutaj też dodam, że bratnie Volvo Trucks, które po raz drugi z rzędu było liderem europejskiego rynku powyżej 16 ton, zdobyło 17,9 procenta udziału w tym samym rynku. Łącznie obie marki Grupy Volvo zdobyły więc 27,3 procenta, a więc dostarczyły więcej niż co czwartą nową ciężarówkę powyżej 16 ton w Europie.

Największą popularnością „Renówki” cieszą się oczywiście we Francji. Tam ich udział w rynku wynosi 29,8 procenta. Dalej na liście wyróżniła się Irlandia (14,6 procenta udziału), Hiszpania (14,1 procenta udziału), Luksemburg (13,1 procenta udziału) oraz Węgry (12,2 procenta udziału). W węgierskich liczbach istotną rolę odegrało dostarczenie 285 sztuk dla Waberersa.

Reszta świata

Przedstawiając sytuację spoza głównej trzydziestki, Renault Trucks zwróciło uwagę na Zjednoczone Emiraty Arabskie. W 2025 roku firma znacznie zwiększyła tam swój udział w rynku, z 9 do 15 procent.

W Turcji, za czasów „Premiumki” bardzo mocno przywiązanej do produktów Renault Trucks, udział francuskiego producenta okazał się stosunkowo niewielki. Opiewał on na 6,4 procenta, a znaczna część dostaw trafiła do dwóch firm: Karınca Logistics oraz Hilal Trans, które odebrały po 100 sztuk Gamy T.

Tradycyjnie Francuzi mocno trzymają się w Afryce. W Tunezji Renault Trucks podwoiło wielkość swojej sprzedaży i zdobyło w 2025 roku aż 22 procent udziału w tamtejszym rynku. Ponadto zauważono 25 procent wzrostu sprzedaży w zbiorczym podsumowaniu dla Afryki Subsaharyjskiej, a więc środkowej i południowej części tego kontynentu. Miało to być zasługą przede wszystkim dostaw dla branży górniczej.

Elektryki

Na koniec kilka zdań o ciężarówkach elektrycznych. Renault Trucks pochwaliło się wyjątkowo wysokim udziałem elektryków w całej swojej sprzedaży, wynoszącym już 3,5 procenta. Dla porównania, średnia dla wszystkich europejskich marek wyniosła w 2025 roku 2,2 procenta.

Powyższy wynik został osiągnięty dzięki znalezieniu klientów na 2612 elektrycznych „Renówek”. To wzrost o aż 60 procent w porównaniu z rokiem 2024 (wówczas było to 1628 sztuk). Trzeba jednak podkreślić, że bardzo wyraźny był w tym udział pojazdów dostawczych, a więc elektrycznej odmiany modelu Master, która również występuje u dealerów Renault Trucks.