Kontrole niedzielnych zakazów ruchu w Czechach – 20 kar od nowej inspekcji

Kontrole niedzielnych zakazów ruchu kojarzą się głównie z trasami przez Niemcy. Niedzielne ograniczenia obowiązują też jednak u naszych południowych sąsiadów, a Czesi postanowili ostatnio o tym przypomnieć, organizując większą akcję kontrolną.

Zacznę od przypomnienia, że czeskie zakazy obowiązują w każdą niedzielę, w godzinach od 13 do 22. Wprowadzono je dla samochodów ciężarowych o DMC powyżej 7,5 tony, a także dla wszystkich zestawów, w których pojazd ciągnący ma DMC powyżej 3,5 tony. Przewidziano też oczywiście pewne wyjątki, na przykład dla transportu towarów szybko psujących się.

W miniony weekend, 7 grudnia, wyegzekwowaniem tych ograniczeń zajęła się nowa czeska inspekcja transportowa, znana pod skrótem INSID i działająca od lipca bieżącego roku. Inspektorzy zatrzymali 67 ciężarówek, które mogły podlegać pod zakazy, a z tego 20 pojazdów okazało się nie pasować do żadnego z wyjątków. W 13 przypadkach były to transporty wykonywane przez firmy czeskie, w 7 przypadkach operacje przewoźników zagranicznych.

Ile wynosi czeska kara za złamanie niedzielnego zakazu? Na miejscu zatrzymania trzeba spodziewać się mandatu na kwotę od 1500 do 2000 koron (od 260 do 350 złotych). Ponadto trzeba liczyć się z postępowaniem administracyjnym, w którym kara dla firmy może sięgnąć 10000 koron (1750 złotych), a także z zakazem ruchu do końca zakazu.

Jakie są inne kompetencje nowej inspekcji INSID? Powstała w lipcu służba zajmuje się między innymi ważeniem pojazdów, sprawdzaniem dokumentacji, a także kontrolami tachografów, w tym także kontrolami zdalnymi. Przykłady takich działań pokazywałem w tym artykule: Kontrole nowej czeskiej inspekcji INSID: kary do 430 tys. koron i rozmaite techniki