Końcowi okresu bożonarodzeniowo-noworocznego towarzyszyły wzmożone kontrole trzeźwości. ITD tradycyjnie skupiło się na kontrolowaniu kierowców ciężarówek, aut dostawczych oraz autobusów, a skala tych działań była nawet czterocyfrowa.
Wczoraj wynikami swoich świątecznych kontroli pochwaliło się WITD Radom. W czasie trzydniowej akcji „Trzeźwy Poranek”, przeprowadzonej 2, 5 oraz 7 stycznia, sprawdzili oni na mazowieckich drogach 1624 kierowców zawodowych.
Wśród wszystkich tych osób trafiła się tylko jedna „czarna owca”. Był to obywatel Polski, kierowca ciągnika siodłowego z naczepą, wykonujący krajowy przewóz ładunku i zatrzymany na trasie S8 pod Wyszkowem. Podczas pierwszego badania alkomat wykazał u niego 0,64 promila alkoholu, podczas drugiego 0,59 promila. Wydaje się więc bardzo możliwe, że mężczyzna przesadził ze spożywaniem napojów wyskokowych dzień przed kontrolą. Pozostałych 1623 kierowców przeszło badania trzeźwości bez zastrzeżeń.
Jakie mogą być konsekwencje wymienionych wyników? Przekroczenie 0,5 promila to przestępstwo, sądzone z kodeksu karnego. Oskarżony na pewno będzie musiał pożegnać się z zawodem kierowcy, gdyż obligatoryjną karą w takim przypadku jest zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat. Po zakończeniu tej kary będzie też musiał ponownie zdać egzaminy. Ponadto mężczyzna musi przygotować się na karę finansową, w wysokości od 5 do 6 tys. złotych.
Oryginalna treść komunikatu WITD Radom:
W piątek, poniedziałek i środę (2, 5 i 7 stycznia) na drogach tranzytowych na terenie całego województwa mazowieckiego, inspektorzy ITD prowadzili kontrole trzeźwości. W ramach trzydniowej akcji „Trzeźwy poranek” zbadali alkomatami 1624 kierowców ciężarówek, busów i autobusów.
Udaremnili dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy ciężarówki należącej do polskiego przedsiębiorcy. Ciągnikiem siodłowym z naczepą kierował obywatel Polski, który w chwili interwencji realizował krajowy przewóz ładunku. Został zatrzymany do kontroli trzeźwości w środę, na ekspresowej „ósemce”, pod Wyszkowem. Pierwsze badanie wykazało prawie 0,64 promila alkoholu w powietrzu wydychanym przez kierowcę. W trakcie drugiego badania inspekcyjny alkomat wykazał 0,59 promila. Nietrzeźwego kierowcę przekazano do dalszych czynności funkcjonariuszom miejscowej jednostki Policji. Mężczyźnie grożą konsekwencje karne i finansowe za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.
Kierowcy, którzy decydują się na jazdę po alkoholu, ryzykują nie tylko utratą prawa jazdy oraz surowymi konsekwencjami karnymi i finansowymi. Nawet niewielka ilość alkoholu negatywnie wpływa na zdolność prowadzenia pojazdów. Alkohol powoduje obniżenie koncentracji i opóźnia czas reakcji. Nietrzeźwy kierowca stwarza olbrzymie niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego. Jazda po alkoholu może stać się przyczyną życiowych tragedii.












