Koniec eksportu niesprawnych ciężarówek poza Europę – nowe, zaostrzone przepisy

Gdy trzeba się pozbyć niesprawnej ciężarówki, często oczywistym rozwiązaniem jest eksport poza Europę. Sam eksport często odbywa się też w sposób, który po prostu wyklucza utrzymanie pojazdu w sprawności, wiążąc się na przykład z przecinaniem kabiny. Wkrótce wszystko to może jednak ulec zmianie, za sprawą nowych unijnych przepisów.

Zacznijmy od nowego Rozporządzenia w sprawie przemieszczania odpadów (w skrócie EVOA), wprowadzonego pod koniec ubiegłego miesiąca, 21 maja 2026 roku. W dokumencie tym wyraźnie zapisano, że każdy podmiot eksportujący pojazd poza Unię Europejską może zostać zobligowany do udowodnienia, że jest to pojazd sprawny. Wystarczy więc, że ciężarówka nie uruchomi silnika lub nie wrzuci biegu, by służby celne mogły całkowicie zatrzymać jej eksport.

Drugą sprawą jest natomiast Rozporządzenie w sprawie Pojazdów wycofanych z eksploatacji (ELV). Ten dokument ma wprowadzić obowiązek okazania ważnego przeglądu technicznego dla każdego pojazdu eksportowanego poza Unię Europejską. Innymi słowy, miałoby to całkowicie uniemożliwić eksport tych pojazdów, które będą wymagały nawet umiarkowanych napraw lub też będą potrzebowały gruntownego odświeżenia po długotrwałym postoju.

To drugie rozporządzenie, wymagające badań technicznych, ma wejść w życie w połowie 2033 roku. Jest jednak niewykluczone, że sprawy nabiorą szybszego tempa, czego chciałyby służby kontrolne z Beneluksu, sprawujące kontrolę nad portami w Rotterdamie oraz Antwerpii. Holenderscy inspektorzy (ILT) opublikowali bowiem dzisiaj komunikat, w którym stwierdzili, że „przeprowadzą badanie pod kątem możliwości wcześniejszego wprowadzenia takiego nadzoru”. Na podobnym stanowisku mają też stać inspektorzy z Belgii. Jeśli więc plan ten się powiedzie, już przed 2033 rokiem eksport wiekowych ciężarówek przez Rotterdam lub Antwerpię może przestać być możliwy.

Po co te zmiany? Wszystko tłumaczy się potrzebą zatrzymania zalewania pozaeuropejskiego, w tym zwłaszcza afrykańskiego rynku przez pojazdy w wątpliwym stanie technicznym. Pozostaje tylko pytanie, czy jeśli przestaną tam docierać wyeksploatowane pojazdy z Europy, ich miejsca nie zastąpią na przykład wyeksploatowane pojazdy z Chin?

Źródło zdjęcia: Stare ciężarówki czekające na eksport z Finlandii – to też bardzo rzadkie egzemplarze