Ledwie osiem dni temu pisałem o brazylijskim wypadku, w którym bliźniacze koło odłączyło się od naczepy, potoczyło się po drodze i wpadło do kabiny kolejnego zestawu Dzisiaj mamy natomiast kolejne doniesienie tego typu, tym razem pochodzące z Europy.
Jak donosi holenderski magazyn BIGtruck.nl, Volvo FH trzeciej generacji poruszało się po duńskiej autostradzie pod miastem Køge. W tym samym czasie na jezdni znajdowało się też auto dostawcze, od którego nagle odłączyło się pojedyncze koło. Opona wraz felgą potoczyła się wówczas po jezdni i trafiła w przednią szybę „FH-acza”, przebijając ją i wpadając do środka.
Jak widać na zdjęciach, koło bardzo wyraźnie uszkodziło wnętrze ciągnika, zrywając między innymi kompletną półkę umieszczoną nad szybą, wraz z tachografem, przełącznikami i osłonami przeciwsłonecznymi. Przedmioty zawisły na przewodach, opadając tuż przed głową kierującego, a ponadto mężczyzna został raniony przez stłuczone szkło. W efekcie nie udało mu się utrzymać panowania nad pojazdem i ciągnik złożył się w scyzoryk, będąc uszkodzonym od tyłu przez swoją własną naczepę.
Dobra wiadomość jest taka, że koło ominęło fotel kierowcy, zatrzymując się na tunelu silnika. Kierowca nie doznał więc żadnych poważniejszych obrażeń niż wspomniane rozcięcia od szkła.
Zdjęcia opublikowane przez „BIGtruck.nl”:
















