Choć Star 266 już w ubiegłym roku obchodził 50. urodziny, wielu użytkowników nadal ceni ten pojazd, głównie za świetne właściwości terenowe. Dlatego na rynku pozostaje miejsce na kompleksowe projekty renowacyjne, kosztujące nawet po kilkaset tysięcy złotych.
Podpoznańska firma Motodemont, jedna z kilku specjalizujących się w takich projektach, zaprezentowała w ubiegłym tygodniu swoją najnowszą realizację. Okazał się to Star 266, którego przebudowano OSP w Ściejowicach pod Krakowem. Ciężarówka otrzymała przy tym nowszy silnik i całkowicie zmieniono w niej kabinę, a jednocześnie zachowano oryginalne podwozie, poddając je tylko remontowi. Dzięki temu wspomniane właściwości terenowe miały pozostać na niezmienionym poziomie.
Co typowe dla tego typu modernizacji, wolnossący, 150-konny silnik ze Starachowic został zastąpiony turbodoładowaną, 220-konną jednostką MAN D08 Euro 2. Kabina to natomiast załogowe nadwozie z MAN-a L2000, sześcioosiowe i wyposażone w układ odchylania. Wszystko to wyraźnie poprawiło komfort eksploatacji modelu 266, a przy tym upodobniło go do nowszego Stara 1466 (2001-2006), budowanego w latach 2001-2006 na tych samych podzespołach.
Motodemont zmodernizowało także zabudowę, oryginalnie wykonaną przez firmę Moto-Truck. Została ona nieco podwyższona, by zgrać się z nową kabiną, a ponadto otrzymała wysuwane schowki w przedniej części, zyskała nowoczesny maszt oświetleniowy i zmieniła wiele mniejszych elementów wyposażenia. Poza tym wprawne oko może zauważyć na zdjęciach nietypowe felgi, wyraźnie różniące się od starowskich. Tutaj wyjaśnię, że Motodemont postanowił wyeliminować „piętę achillesową” modelu 266, czyli dętkowe ogumienie oraz krzywe obręcze. Dlatego firma na specjalne zamówienie pozyskuje nowe, 20-calowe felgi, pasujące do Stara 266, a przy tym umożliwiające montaż bezdętkowych opon 365/80R20.
Ile to wszystko kosztowało? Gdy na początku 2023 roku opisywałem podobną modyfikację dla OSP Niebieszczany, mowa była o kwocie około 350 tys. złotych. Jak jednak podaje strażacki portal „Remiza.com.pl”, tym razem miało być nawet drożej, przekraczając pół miliona złotych. Z drugiej strony, to nadal znacznie mniejsza kwota niż koszt zakupu fabrycznie nowego wozu 6×6.
Więcej zdjęć Stara 266 po modyfikacji Motodemont, włącznie z fotografami wnętrza kabiny, znajdziecie w tym artykule: Star 266 po modernizacji za 350 tys. złotych – długa lista zmian i imponujący efekt
Przykładowa fotografia wnętrza (wóz z OSP Niebieszczany):


















