Od premiery DAF-ów bieżącej generacji minęło zaledwie cztery i pół roku. Mimo to już drugi europejski przewoźnik pochwalił się odebraniem okrągłego tysiąca takich pojazdów.
W lipcu ubiegłego roku swojego tysięcznego DAF-a nowej generacji pokazała brytyjska firma Turners (o czym pisałem w tym artykule). Podkreślano wówczas, że Turners był jednym ze ściśle wybranych przewoźników, którzy uczestniczyli w tajnych testach nowych modeli jeszcze przed ich oficjalną premierą. W drugiej połowie grudnia pojawił się natomiast podobny komunikat z holenderską firmą AB Texel. Ten przewoźnik również odebrał tysięcznego DAF-a z nową generacją kabiny, a przy okazji okazał się to pojazd w szczególnej wersji.
W ciągu minionych czterech lat AB Texel odbierało modele XG+, XG, XF oraz XD. Pojazdy te zamawiano jako ciągniki oraz podwozia pod zabudowy, w wersjach 4×2 oraz 6×2, natomiast pod kabiny trafiały popularne jednostki typu Paccar MX-13 oraz Paccar MX-11. Za to jubileuszowy, tysięczny egzemplarz okazał się wyposażony w zupełnie inny typ jednostki. Okazał się to bowiem DAF XF 350 Electric, a więc ciężarówka o zasilaniu akumulatorowym, z elektrycznym silnikiem Paccar EX-D2 umieszczonym między podłużnicami ramy. Jednostka ta rozwija 480 KM, współpracuje z trzybiegową przekładnią i w połączeniu z pięcioma pakietami baterii może zaoferować około 500 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu. Wrażenia z jazdy próbnej takim elektrykiem opisywałem we wrześniowym artykule.
Tysiąc nowych DAF-ów stanowi nieco ponad połowę floty AB Texel. Przedsiębiorstwo to, powstałe w 1925 roku, a więc 101 lat temu, ma do dyspozycji niecałe 1,9 tysiąca ciężarówek, jeżdżących dla 26 oddziałów, ulokowanych w różnych krajach. Firmowe ciągniki można spotkać przede wszystkim z naczepami samowyładowczymi do przewozu żywności, płodów rolnych oraz zaopatrzenia branży rolniczej.












