OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 29 Październik, 2018

Kolejna publikacja na temat kar za pracę w godzinach nocnych – firmy masowo mają wątpliwości

Kwestia kar za przekroczenie czasu pracy w godzinach nocnych cały czas wzbudza kontrowersje. Poniżej zamieszczam więc kolejną publikację na ten temat, przedstawiającą dodatkowe tekst. Autorem publikacji jest OCRK.


Ustawy i regulacje dotyczące transportu drogowego mają usprawniać pracę kierowców, poprawiać bezpieczeństwo na drodze oraz wyznaczać jasne zasady związane z uprawnieniami kontrolerów. W praktyce okazuje się jednak, że często przepisy są bardzo różnie interpretowane. Tym razem kłopotów może nastręczać art. 50 z nowej ustawy o transporcie drogowym. Opinie Wojewódzkich Inspekcji Transportu Drogowego są podzielone w kwestii rozpoznawania naruszeń i nakładania kar. A kierowcy o pracę w nocy pytają na potęgę. Telefon alarmowy OCRK we wrześniu i październiku odnotował ponad 400 zgłoszeń o poradę w tym właśnie temacie. W czym tkwi problem?

Od 3 września obowiązuje ustawa o transporcie drogowym, w tym zapis dotyczący przekroczenia czasu pracy w porze nocnej, wprowadzając karę, której do tej pory nie było. Teraz za takie naruszenie można zapłacić każdorazowo od 50 do kilkuset złotych w zależności od skali wykroczenia, ale ukarany zostaje wyłącznie przewoźnik. Sankcja wydaje się niewielka, jednak samo zrozumienie nowych przepisów jest dla kierowców kłopotliwe. Kontrolerzy zaś mają różne zdania na temat egzekwowania obowiązujących norm. W odpowiedzi na liczne pytania ze strony polskich przewoźników, ekspert OCRK omawia różne scenariusze zdarzeń i komentuje możliwe rozwiązania.

Regulamin

Każda firma ma obowiązek ustalenia dwóch pór nocnych oraz poinformowania o tym swoich pracowników. Pierwsza przerwa wynika z ustawy o czasie pracy kierowcy i są to wybrane cztery godziny pomiędzy 00:00 a 7:00. – Najczęściej wyznaczany jest czas 00:00 – 4:00 rano, gdyż wtedy większość kierowców odbiera odpoczynek. Tutaj należy zwrócić szczególną uwagę na to, że nawet jedna minuta pracy w tej porze powoduje objęcie kierowcy limitem 10 godzin – mówi Łukasz Włoch, ekspert OCRK.

Drugim dokumentem obligatoryjnym dla pracowników firmy jest wybranie ośmiu godzin pomiędzy 21:00 a 7:00, co wynika z Kodeksu Pracy. Dlaczego? – W tych godzinach pracy należy się dodatek do wynagrodzenia w wysokości 20% pensji minimalnej, tj. około 2,28 do 2,76 PLN do każdej godziny. Ale ta pora nocna nie ma nic wspólnego z ograniczeniem czasu pracy kierowcy. Jednak przewoźnicy powinni pamiętać o innym naliczaniu wynagrodzenia, gdyż w przypadku braku wypłaty „dodatku nocnego” oraz kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, takie naruszenie z pewnością zostanie ujawnione – mówi Włoch.

Jak zauważa ekspert OCRK, częstym błędem popełnianym zza kółka jest wliczanie do obowiązującego limitu 10 godzin wszystkich czynności pomiędzy odpoczynkami dobowymi. Tymczasem liczą się jedynie zdarzenia jazdy oraz innej pracy, które zostały zarejestrowane przez tachograf.

Na przykład

– Przewoźnicy, a szczególnie kierowcy powinni pamiętać, że jeśli w wyznaczonej porze nocnej wystąpi choć minuta pracy, to bezwzględnie kierujący nie może pracować dłużej niż 10 godzin w okresie 24 godzin od momentu rozpoczęcia jazdy. Na przykład, w firmie ustalono godziny nocne od godziny 3:00 do godziny 7:00, a pojazd ruszył o 5:00 w poniedziałek, czyli jeszcze w określonej w przedsiębiorstwie porze nocnej. Zatem nie można przekroczyć limitu 10 godzin między 5:00 w poniedziałek a 5:00 we wtorek. Taką sytuację ilustruje powyższy wykres zapisu tacho z programu 4Trans. Pokazane jest wyraźnie naruszenie, gdyż kierowca pracował 13 godzin. Przekroczył czas pracy o trzy godziny, co w tym wypadku podlega karze 50 PLN – mówi ekspert OCRK.

Podczas kontroli

Transportowcy obawiają się kar, gdyż bardzo łatwo jest doprowadzić do wykroczenia ze względu na nieuwagę lub nieznajomość przepisów. Sprawdzenie zapisów danych z tachografów może odbyć się na drodze, ale także w firmie. A co jeśli inspektor nie zna godzin pracy nocnej danego przedsiębiorstwa? – Sprawa jest prosta – wówczas weryfikuje się czas pracy pomiędzy 3:00 a 4:00, ponieważ zawsze w wyznaczonej porze nocnej ten przedział jest obecny. Wedle prawa kontroli mogą podlegać osoby wykonujące przewozy bez względu na rodzaj zatrudnienia. Jednak, ze względu na nieścisłości zawarte w art. 50 ustawy o transporcie drogowym, inspektorzy transportu drogowego w Polsce podczas kontroli drogowych odstąpili od sprawdzania przekroczeń dotyczących pracy w nocy. Z kolei podczas kontroli w przedsiębiorstwie część służb kontrolnych stosuje uproszczoną zasadę i nie bierze pod uwagę zdarzeń jazdy i pracy po wykonanym odpoczynku dobowym – mówi Łukasz Włoch.

Uwaga kierowcy, służby kontrolne to również Straż Graniczna, Państwowa Inspekcja Pracy, czy też Służba Celno-Skarbowa. Te organy mogą nakładać kary niezależnie od interpretacji Wojewódzkich Inspekcji Transportu Drogowego. Warto być czujnym i dobrze zrozumieć nowe przepisy.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. Darek napisał(a):

    Czyli,jak zacznę jazdę o 01:00 w poniedziałek i skończę o 11:00,to po zrobieniu dziewięciu godzin odpoczynku dobowego(do 20:00),nie mogę zacząć następnego okresu pracy przed godziną 01:00 we wtorek.(zatem nie można przekroczyć limitu 10 godzin między 5:00 w poniedziałek a 5:00 we wtorek).

  2. 13*60 R napisał(a):

    Nie ma to jak POLSKI SYF!!!
    Minie zapewne kilka miesięcy i wtedy wszyscy mądrzy ruszą do firm po pieniążki. Dlaczego dzisiaj nie ma jasnych jednoznacznych,jednolitych stanowisk tylko pajacowanie poszczególnych inspektoratów na zasadzie “widzimisię” !
    Co to q….. Rosja bolszewicka czy kraj cywilizowany w środku Europy w XXI-szym wieku ?? !!

    Jakoś mnie ten dziadowski scenariusz nie dziwi. Polska dziadostwem stała , stoi i pewnie jeszcze długo będzie takie dziadowskie zachowanie urzędników i ustawodawcy.

    To się nazywa wg określonego artykułu – BRAK ZAUFANIA OBYWATELA DO PAŃSTWA POLSKIEGO !

  3. 13*60 R napisał(a):

    “W Konstytucji RP zasada zaufania obywateli do Państwa nie została unormowana wprost. Została ona dopiero wyprowadzona przez Trybunał Konstytucyjny z art. 2 Konstytucji, który stanowi, że: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. W prawie publicznym o zasadzie zaufania wspomina dopiero kodeks postępowania administracyjnego w art. 8: „Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej”.

    Na czym polega zasada zaufania obywateli do Państwa? Najkrócej mówiąc, polega ona na tym, że obywatel ma prawo oczekiwać, że organy Państwa będą postępować w sposób przewidywalny i racjonalny. W domyśle oczywiście, zasada ta sprowadza się do tego, że Państwo (Rząd) ma obowiązek działać na rzecz i dla dobra obywateli, a tworzone prawo będzie jasne, spójne oraz niewprowadzające w błąd.”

    Wg powyższej definicji po raz kolejny jasno widać ,że POLSKA JEST KRAJEM DZIADOWSKIM rządzonym przez ludzi nieokrzesanych , narwanych – delikatnie mówiąc …niezbyt mądrych.
    A najgorsze jest to ,że to oszołomstwo żyje z pieniędzy podatnika !

    ps. komentarz i przytoczona definicja przeznaczona jest tylko dla ludzi światłych .

  4. Szwagier napisał(a):

    Darek dobe rozpoczynasz liczyć od ruszenia czyli 01.00 i jeżeli miedzy 01:00 a 11:00 wykonasz 9 godzin jazdy (lub pracy- młotki) 1 godzinę pauzy to możesz ruszyć o 00:00 i do 01.00 godzinę jechać (lub pracować-młotki). Wtedy w 24 godzinach będzie 10h pracy. Jeżeli ruszysz o 20.00 i cały czas pojedziesz (lub będziesz miał pracę) to do 01.00 zalicza Ci 14 godzin pracy w dobie.

  5. kajos napisał(a):

    nie dziwie sie ze wybrancy kombinuja w przepisach,komplikuja i kraca to tak ze suweren nie jest w stanie tego pojac
    robione to jest na zlosc (chyba) jak i po to zeby na najniejszym bledzie skasowac

    przez tak zagmatwany system robia sie sprawy w sadach,ludzie zamiast pracowac laza do radcow prawnych lub adwokatow

    to jest chore
    a przecierz sa ludzie co lubia lub przyzwyczajeli sie pracowac noca
    a twierdzenie uczonych ze praca w nocy jest szkodliwe lub meczace to falsz bo to wlasnie ci uczeni pracuja w dzien i nigdy nie przyzwyczaja sie pracowac w noc

  6. grzestato napisał(a):

    “Te organy mogą nakładać kary niezależnie od interpretacji Wojewódzkich Inspekcji Transportu Drogowego”?!

    Znaczy: przepis jeden, a każda służba może po swojemu sobie tłumaczyć?
    Przecież to jest chore!

  7. 1 napisał(a):

    Wszystko ładnie, pięknie, ale jest to tak dziwnie napisane, że wprowadza jeszcze większy mętlik …
    To w końcu będą za to karać na drodze czy nie ?
    Bo niby na końcu pisze, że nie bo są nieścisłości w ustawie.

  8. policjant napisał(a):

    Kolejna publikacja na temat KAR za pracę w godzinach nocnych – firmy masowo mają wątpliwości

    hej, zjadłeś KAR w tytule

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.