OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 11 Marzec, 2015

Kierowcy ciężarówek stracili prawo jazdy za… wyjechanie z drogi przy ostrym hamowaniu przed pasami

Na wstępie zapraszam do zapoznania się z bulwersującym moim zdaniem komunikatem opublikowanym przez Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie.

Wczoraj po południu stalowowolscy policjanci pracowali na miejscu kolizji, w której kierowcy dwóch ciężarówek chcąc uniknąć zderzenia z samochodem, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, wjechali na pas zieleni. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowcom obu ciężarówek policjanci zatrzymali prawa jazdy.

Do zdarzenia doszło na alejach Jana Pawła II w ciągu drogi krajowej nr 77 kwadrans po godz. 14. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego pracujących na miejscu zdarzenia, przed przejściem dla pieszych na prawym i lewym pasie zatrzymały się samochody, aby umożliwić przejście pieszym. W tym czasie 59-letni kierowca scani oraz 53-letni kierowca ciężarowego dafa chcąc uniknąć zderzenia ze stojącym przed przejściem dla pieszych samochodem zjechali na pas zieleni i uderzyli w barierki. 

Policjanci drogówki sprawdzili stan trzeźwości kierujących ciężarówkami. Mężczyźni byli trzeźwi. Jak ustalili funkcjonariusze obaj kierowcy ciężarówek w momencie zdarzenia przekroczyli dozwoloną prędkość. Policjanci zatrzymali im prawa jazdy.

O ich dalszym losie zadecyduje wkrótce sąd. Konsekwencją czynu kierowców może być wysoka kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. 

stalowa_wola_odebranie_prawa_jazdy_kierowcom_ciezarowek_1 stalowa_wola_odebranie_prawa_jazdy_kierowcom_ciezarowek_2 stalowa_wola_odebranie_prawa_jazdy_kierowcom_ciezarowek_3 stalowa_wola_odebranie_prawa_jazdy_kierowcom_ciezarowek_4

Coś ode mnie:

Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jak kierowca zawodowy, który nikogo nie ranił, nie jechał po alkoholu, a nawet nie uszkodził nikomu samochodu może mieć odebrane prawo jazdy? Bo ja niestety kompletnie czegoś takiego nie rozumiem. Zrozumiałbym bardzo wysoki mandat, zrozumiałbym nawet konieczność pokrycia kosztów wyrządzonych szkód, ale żeby od razu odbierać uprawnienia, dzięki którym ktoś zarabia na życie? Co więcej, zastosowana wobec nich kara, czyli tymczasowe odebranie prawa jazdy i przekazanie sprawy do sądu, jest identyczna jak na przykład w przypadku kompletnego drogowego idioty, którego nagrano na poniższym filmie. Żeby było ciekawiej, Mercedesem jechał człowiek, który już kiedyś spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym, a ponadto miał na swoim koncie mnóstwo wykroczeń!

Na filmie trochę słabo widać, więc wyjaśnię – srebrne auto wyprzedzało pod górkę i cudem uniknęło czołowego zderzenia z nadjeżdżającym autem. Udało się to tylko dzięki wjechaniu z pełną prędkością do rowu, z którego auto zresztą od razu wyjechało i uciekło, zapewne przy akompaniamencie komentarzy w stylu “stary, kurde, ale jazda, jesteś mistrzem, ale mieli miny, prawie się zesrali ze strachu!!!”. Tymczasem dwa samochody jadące z przeciwka w wyniku bardzo gwałtownego hamowania najechały na siebie. Na szczęście sprawcę zdarzenia udało się znaleźć na podstawie nagrania z prywatnego wideorejestratora. Prawdopodobnie nie uniknie on kary, choć prawdopodobnie też nic sobie z niej nie zrobi…

Źródło komunikatu i zdjęć: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. kastyk napisał(a):

    Nie popieram zatrzymań praw jazdy, jest to kara niewspółmiernie dotkliwa dla zawodowego kierowcy. Niemniej jednak z własnego doświadczenia wiem, ze wielu, o ile nie większość, właśnie tych “zawodowych” kierowców ma gdzieś postanowienia art. 19 ust. 2 i 3 prawa o ruchu drogowym.

  2. Ireneusz napisał(a):

    W/g komunikatu Komendy Wojewódzkej Policji w Rzeszowie cyt. “Konsekwencją czynu kierowców może być wysoka kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat”.
    Drżyjcie kierowcy, bowiem w pogoni za kasą dla budżetu, zjechanie na pas wyłączony z ruchu jakim jest wysepka i uszkodzenie elementów infrastruktury drogowej – które nawiasem mówiąc budowane są za nasze, kierowców pieniądze i do tego ubezpieczone – będziemy tracić prawa jazdy. W ciekawym kierunku zmierzają zmiany mające celu “poprawienie bezpieczeństwa na drogach”. Obserwując to wszystko myślę, że jednak chodzi o poprawienie bezpieczeństwa finansowego rosnącej armii urzędników, a służby które z definicji powinny stać na straży porządku i bezpieczeństwa zamienione został na szwadrony strażników budżetu.

  3. vneb napisał(a):

    Ja nie mam “gdzieś” tychże postanowień i wielu na mnie trąbi i mruga długimi. A z osobówek “wpieprzają” się przed maskę, jak tylko zobaczą kawałek odstępu, a potem gwałtownie hamują…
    Z tym trąbieniem i mruganiem długimi w lusterka jest tak samo jak jadę z przepisową prędkością, czyli praktycznie zawsze.

    A co do zabrania PJ, to może trochę za wysoka kara. Choć z drugiej strony patrząc, gdy widzę jak jeździ wielu z moich “kolegów” po fachu, to sam mam ochotę pozabierać im kwity. Odwalają takie numery, które może uszłyby jeszcze przy akompaniamencie steku przekleństw kierowcom małych mobilków (bo to zwykłe, nieświadome osiołki, które nie zdają sobie sprawy np. z drogi hamowania czterdziestotonowego zestawu), ale nie mają prawa zdarzyć się zawodowcom w tychże zestawach!

    Przypuszczam, że wymienieni w artykule stracili kwity za to, że w ocenie policmajstrów mogli spowodować katastrofę w ruchu drogowym. Jak się dobrze przypatrzeć to
    1. prawdopodobnie byli załadowani (zaciągnięta plandeka na obu kiprach), czyli ważyli min po 40 ton każdy
    2. Jechali lewym pasem – zapewne szybciej niż im wolno było, bo 50 km/h mogliby jechać prawym
    3. Siedzieli na ogonie poprzednikowi, czyli nie zachowali bezpiecznej odległości
    3a. I zapewne na radyjku “dajemy Stasiek, bo jeszcze ze 4 kółka trza haratnąć”…
    Jedyny plus dla owych kierowców to taki, że uciekli na trawę (oponki przednie pewnie do śmieci po tym krawężniku), a poza tym jak te trzy punkty zsumować to mogło dojść do niezłej demolki, o ofiarach nie wspominając. Myślę, że trochę rozjaśniłem wątpliwości…

  4. vneb napisał(a):

    Kilka-kilkanaście lat temu w Krakowie był taki wypadek:
    Kierowca wjechał do Krakowa od strony Kielc – Magnumka, naczepa pusta – i nie zwalniając ładował 90km/h. Co prawda z daleka widział żółte światło, wjechał już na “mocnym” czerwonym – pewnie i tak nie wyhamowałby przed krzyżówką -, na tyle “mocnym” że z prawej było już zielone i zza kamienicy ruszył pierwszy samochód (skrzyżowanie 29-go Listopada z Siewną). Z osobówki nie zostało nic, a raczej kupa luźnych kawałków rozwalona na kilkuset metrach, a z kierowcy mokra plama. Gość z magnumki powiedział policjantom, że śpieszył się na załadunek na który był już spóźniony, a jeszcze chciał coś zjeść, bo od rana nic nie jadł.
    Historię znam z pierwszej ręki, od znajomego z drogówki, który był przy obsłudze tego wypadku i rozmawiał z tym kierowcą ciężarówki.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Oczywiście, takie tragiczne rzeczy się zdarzają i nie można temu w żaden sposób zaprzeczyć. Ale tutaj nie mieliśmy ani mrożących krew w żyłach szaleństw, ani tragedii, tylko dwie ciężarówki, które aby uniknąć wypadku wjechały na pas zieleni. A przecież nie można zatrzymywać prawa jazdy za coś, co teoretycznie mogło się wydarzyć, bo to prosta droga do paranoi.

      • vneb napisał(a):

        W obydwu przypadkach jest wspólny mianownik: za duża prędkość, a w opisywanym w artykule jeszcze co najmniej brak odstępu. Przypatrz się na zdjęcia kolein na pasie zieleni. Jakby przed Scanią nie było innego samochodu, tylko bezpośrednio przejście dla pieszych, to ślady skończyłyby się tam gdzie czekali piesi.

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Masz rację, lecz system prawny siłą rzeczy musi wprowadzać jakąś klasyfikację wykroczeń, żeby tworzyło to jakąś namiastkę sprawiedliwości. I moim zdaniem tutaj grubo przesadzono z wymiarem kary, gdyż jej faktyczne koszty mogą w przypadku kierowców zawodowych znacznie przekroczyć najwyższy możliwy do nałożenia mandat. Co więcej, zestawiając karę, wykroczenie i ostateczne jego skutki, można by dojść do wniosku, że w tej sytuacji policja zacznie zatrzymać prawo jazdy wszystkim kierowcom ciężarówek, których przyłapie na przekroczeniu prędkości.

          • vneb napisał(a):

            Przy znaczącym przekroczeniu prędkości Policja ma prawo zabrać PJ. I to od dawna, tylko do tej pory rzadko to stosowała.
            A co do kary, to sprawa została skierowana do sądu, który może zmienić “werdykt” policji. Np nałożyć jakąś tam karę finansową, a oddać kwity – kierowcy mogą wziąć jakąś dobrą papugę i się postarać o odzyskanie papierów. Poczekajmy do wyroku – o ile gdzieś to będzie dało się wyśledzić.

          • ijhkl napisał(a):

            a ty się nadal upierasz że nie należy karać kierowców potencjalnych morderców? bo nie zabili? ale mogą niebawem z takim podejściem do sprawy (jazdy)

  5. pete379 napisał(a):

    Dobrze, że jeszcze straż miejska nie przyjechała i nie wlepiła mandatu za niszczenie zieleni i parkowanie na trawniku. Głupota totalna…

    • carrera369 napisał(a):

      Głupotą jest jazda z za dużą prędkością – lepiej dostosować prędkość do sytuacji na drodze niż później ratować się ucieczką na pas zieleni.

  6. Scania napisał(a):

    Powiem tylko tyle… Wstyd mi za moje miasto.

  7. ASP napisał(a):

    Scania bankowo jesteś Michaś z “btcforum” Postaram się dotrzeć troszkę inaczej do twojej świadomości pytaniem: czy tak samo byłoby ci wstyd gdyby na tych pasach zginęła twoja siostra przez to ,że Stasiek z Zenskiem lecieli na odcięciu przez miasto? Niestety kierowcy zawodowi nie są nieomylni , akordowy system płacy, pośpiech, głupota a czasami brak mózgu robi z nich/nas morderców niewinnych ludzi. Jak zauważył vneb sprawa trafi do sądu i wcale nie jest powiedziane ,że kolesie stracą prawka. Za to pewnikiem jest ,że nim się sprawą odbędzie będą musieli zająć się czymś innym.

  8. Bartek napisał(a):

    Nie będę osądzał, bo nie mam do tego prawa, a poza tym nie wiemy jak bardzo przekroczyli prędkość, ale chciałbym pogratulować kierowcom refleksu i opanowania bo gdyby nie ich szybka i właściwa reakcja to skończyłoby się to o wiele gorzej.

  9. m.k napisał(a):

    podobnie jak inni nie znam wszystkich okoliczności opisanego zajścia i nie chciałbym osądzać kierowców owych pojazdów( osądzeni naprędce zostali przez policjantów ruchu drogowego)ale pewnie byli to bandyci pędzący ponad 100 km/h – w założeniu że prawo jazdy ma być odbierane za przekroczenie ponad 50 km/h dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym. o zabraniu prawa jazdy decyzję podejmie sąd na czele którego będzie stała osoba która długo uczyła się po to aby być sędzią w niezawisłym polskim sądownictwie. pytanie tylko jakie konsekwencje ponoszą (poniosą )funkcjonariusze którzy zabierają prawa jazdy a niezawisły sąd nie podtrzymuje ich decyzji podjętych na ulicy w bardzo szybkim dochodzeniu. kto zapłaci tym osobom które w myśl decyzji Panów Policjantów nie zarabiali ( kierowcy oraz właściciele -przedsiębiorcy do których należą auta)jak byłem małym ( młodym ( człowiekiem mój Tata powiedział Synu za każdą decyzję którą podejmujesz ponoszisz odpowiedzialność(konsekwencje). Jakie konsekwencje ponoszą osoby zabierą na drodze prawo jazdy a sąd nie podtrzymuje ich decyzji?myślę że nikt z Państwa czytających ten artykuł nie jest w stanie na to odpowiedzieć.

  10. ijhkl napisał(a):

    ja ci wyjaśnię, gdyby nie bylo trawnika ten kierowca wjechał by w ludzi. :/ pozabijałby ich. powód? z pewnością śmigał jak się dało ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. w niemczech za takie coś by pewnie siedział. a w polsce jeszcze się czepiasz że mu prawko zabrali. dziwny naród. póki nie rozjedzie ktoś twojego syna czy córki będziesz wciąż twierdził że ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym to parodia. mieszkam w mieśscie i często zdarza mi się widzieć jak kierowcy tirów hamują ostro na ostatnią chwilę przed czerwonym i ledwo im się udaje nie rozjechać pieszych na przejściu. powód . zap.ł taki jeden z drugim bo miał kawałek długiej pustej drogi i z kilometra widział ciągle zielone więc a… daj gazu to jeszcze przejedziesz… a to nie tak. jedziesz w mieście lub przez wieś – zwolnij do tych 50 i jak widzisz skrzyżowanie ze światłami czy przejście i obok ludzi to zwolnij wcześniej i przejedź nawet 30 :/ unikniesz śmierci ludzi. wiem. pieniądz czas… no ale tego trzeba się nauczyć że życie ludzkie jest więcej warte niż pieniądz…

  11. Bob napisał(a):

    Prawo jazdy powinno być przywilejem a nie kolejnym plastikiem w portfelu. Każdy piwszy powinien chociaż raz na jakiś czas przejść jakiś kurs szkolenie jak się zachowywać na pasach i kiedy ma na nich pierwszeństwo. Chociażby nie stać na krawężnikach gdy mają czerwone.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.