OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 29 Październik, 2018

Jak kierowcy ciężarówek mogą dbać o swoje zdrowie psychiczne – kilka rad z DAF-owskiego bloga

Firma DAF opublikowała na swoim brytyjskim blogu zestaw kilku prostych rad dla kierowców ciężarówek. Przygotowali je specjaliści od zdrowia psychicznego, dołączając do tego kilka statystyk.

Zdaniem ekspertów, aż 30 proc. chorób zawodowych wynika w brytyjskiej branży transportowej ze stresu, depresji oraz wycieńczenia. Jednocześnie kierowcy ciężarówek bardzo niechętnie przyznają się do tego typu problemów.

Statystycznie aż 95 proc. brytyjskich kierowców ma brać zwolnienia lekarskie w związku z nadmiarem stresu, podając przy tym jednak zupełnie inne powody. Ponadto, aż 22 proc. pracowników branży zmaga się z problemami psychicznymi, ale ponad połowa z nich nie przyznaje się do tego pracodawcy.

A jak radzić sobie z nadmiarem stresu, wykończeniem lub depresją? Tutaj dochodzimy do sześciu poniższych porad, które skierowano do kierowców:

1. Posiadać proste hobby, które pomaga rozładować stres. Może to być na przykład czytanie książek, prowadzenie bloga fotograficznego, czy też wędkowanie.

2. Ćwiczenia fizyczne bardzo korzystnie wpływają na zdrowie psychiczne. W ostateczności wystarczy nawet zwykły spacer, by zrobić coś dobrego dla swojego ciała.

3. Istotne jest spędzanie jak najmniejszej ilości czasu w samotności. Tutaj zaleca się kierowcom rozmawianie z kolegami po fachu, spotykanie ze znajomymi, a nawet odwiedzanie przydrożnych zajazdów.

4. Zdalny kontakt z rodziną należy utrzymywać przy pomocy wideorozmów. Można przy tym korzystać z takich aplikacji, jak Skype, Messenger, czy Facetime.

5. Planowanie wakacji to doskonała motywacja do pracy. Mowa tutaj zarówno o pełnoprawnych wakacjach, jak i o krótkich, chociażby weekendowych wyjazdach. Stanowi to doskonale oderwanie od transportowej codzienności

6. Należy pamiętać o tym, dlaczego wykonujemy naszą pracę. Pamiętać o jej korzystnych stronach, myśleć o pieniądzach, które odkładamy dla naszych dzieci, czy też o sprawnym spłacaniu kredytu.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. Tirek1 napisał(a):

    Tak najlepiej na gersenie

  2. Randy napisał(a):

    Szczególnie rads nr 3 poprawia nasze zdrowie psychiczne

  3. KW napisał(a):

    Dotyczy wszystkich, nie tylko kierowców.

  4. Kier napisał(a):

    O kuzwa.Punkt nr 3 jest idealny jako hobby. Po takich rozmowach człowiek robi sie jeszcze glupszy. A prawda jest taka,ze praca w delegacji dobra jest do pewnego momentu,i przychodzi czas ze albo powiemy koniec, albo w tym “zgnijemy”. Kto mądrzejszy, to juz dawno pracuje na miejscu, gdzie codziennie jest z rodzina w domu.

  5. Sesek napisał(a):

    Nie widzę swojego wcześniejszego wpisu. Nikogo nie obraziłem:( A szkoda:)

  6. Jan napisał(a):

    otóż to że lepiej spędzać wolny czas samotnie niż z pseudo kolegami w większości toksycznymi upierdliwymi i marudnymi ludźmi
    a taka jest większość tzw kierowców zawodowych
    dlatego ja trzymam się jak najdalej od ludzi marudzacych narzekajacych i wiecznie niezadowolonych z życia

  7. gfdgfd napisał(a):

    a ja nadalbędę twierdzić że kierowca spiący co dzień tygodniami miesiacami latami w budzie (małej łazieneczce zamkniętej dla innych przez całe dnie), to człowiek który sam sobie wybrał taki styl życia. to nie praca. to styl życia. chcesz, koczujesz. jak rumun, za pieniądze. gdyby dobrze na tubie płacili za materiały wideo to pewnie nie jeden młody by zmienił swoje życie dla kręcenia klipów z życia ciągłego wędrowniczka namiotowego. po prostu – godzisz się na życie w budzie – czyli akceptujesz życie bez domu. i wszystko w temacie. sam możesz do siebie miec tylko pretensje. wielu zaczyna ale niewielu się na to decyduje na całe życie.

  8. Hgf napisał(a):

    W budzie to śpi pies na wsi pod domem, ja śpię w komfortowej kabinie. Jeździłem 7 lat 3/1. Teraz jeżdżę 1/1 i raczej by mi się niechcialo pracować od pon do pt. Taki styl życia tu się zgadzam.

  9. Rumcajs napisał(a):

    Kiedyś całymi godzinami stałem i patrzyłem się na spławik podczas wędkowania aż mnie krew zalewała ze nic nie mogę złapać aż w końcu dostałem pomyślą aby kukurydza moczyć przez kilka godzin w piwie najlepiej zalać na wieczór i zostawić na cała noc ! Efekt jest taki ze rybcie same wpływają do sieci i te buzie tak roztwieraja jakby chciały sssac więcej i więcej mam takie jeziorko ze jak podchodzę z pokarmem i powiem tas tas tas to kurczę nawet syrenki wypływają !!! Ah życie

  10. maba napisał(a):

    3×6 metrow kto jest w stanie zyc na tak malej powierzchni i to w ciaglym stresie, pracujac 400-500-600 godzin w miesiacu?

  11. driver napisał(a):

    Ciekawe ile uczonych głów nad tym myślało

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.