OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 16 Maj, 2014

Kiedy nawet Mercedes “Kaczka” nie daje rady, czyli o sztywności nadwozia słów kilka

Ledwie wrzuciłem rano wpis z ciekawymi filmikami z YouTube, a Bartek Lesisz (dziękuję i pozdrawiam) wysłał mi maila z kolejnym bardzo ciekawym nagraniem. Zrobiło ono na mnie takie wrażenie, że postanowiłem poświęcić mu kilka słów w całkowicie osobnym artykule.

Na nagraniu widzimy Mercedesa “Kaczkę”, który jak powszechnie wiadomo jest naprawdę niezniszczalnym samochodem dostawczym. Jeśli w Afryce coś jest za małe, żeby był sens pakować to na 50-letniego Berlieta lub Mercedesa “Kurzhauber”, ładuje się to właśnie do “Kaczki” i rusza przed siebie nie zważając zarówno na dziury zarówno w drogach, jak i w nadwoziu. Czasami ciężar codziennych obowiązków okazuje się być jednak zbyt duży nawet dla pancernego Mercedesa i wszystko wskazuje na to, że auto zaraz się po prostu rozpadnie. Przykładem może być tutaj egzemplarz na ukraińskich rejestracjach, którą nagrano na ulicach Przemyśla. Zobaczcie sami, szczególnie ciekawie robi się w 25 sekundzie:

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. kastyk napisał(a):

    Niemcy za słabą blachę dali jak na ukraińskie wymagania 😉 A tak przy okazji: wulgarne te dzisiejsze dziewczyny…

  2. Daredevil77 napisał(a):

    A propos wulgarnych dziewczyn – czego się spodziewasz? W końcu jadą Bejcą w automacie 😀

  3. Bebok napisał(a):

    Jezusie świebodziński! 😀 Jak te wszystkie rozjechane naczepy-firanki wyładowane po sufit, gnące się na rondach. Tam też drzwi efektownie się rozjeżdżają!

    Ale żeby aż tak!

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.