Kary za brak znajomości języka na szczycie statystyk – wyniki kontroli z USA

Bezprecedensowe przepisy ze Stanów Zjednoczonych, zakazujące wykonywania przewozów drogowych bez znajomości języka angielskiego, po raz kolejny trafiły na nagłówki. Szybko okazało się bowiem, że wielu kierowców ma faktyczny problem z pomyślnym przejściem kontroli językowej, oblewając test już na etapie ustnym

O co w tym wszystkim chodzi? Pod koniec czerwca w Stanach Zjednoczonych wprowadzono nowy przepis dla branży transportowej. Jest to zakaz zawodowego prowadzenia ciężarówek przez osoby nieznające języka angielskiego w mowie i piśmie, pozwalający służbom na natychmiastowe wycofywanie z ruchu i zakazywanie dalszej jazdy.  Oficjalnie uargumentowano to kwestiami bezpieczeństwa, jako że wiele amerykańskich znaków ma formę tekstową. Nieoficjalna wersja jest też jednak taka, że to forma walki z „dumpingiem socjalnym”, polegającym na zatrudnianiu bardzo tanich, zagranicznych kierowców, pochodzących przede wszystkim z Ameryki Łacińskiej, ale też z Rosji lub z Ukrainy. Dodam też, że egzekwowanie nowych przepisów ma odbywać się na dwa sposoby. W ramach pierwszego etapu kierowca musi być w stanie porozumieć się z funkcjonariuszem podczas kontroli, odpowiadając po angielsku na wszelkie pytania oraz polecenia. W drugim etapie kierowca musi wykazać się zrozumieniem informacji tekstowych, dotyczących ruchu drogowego.

Jak natomiast wypada to w statystykach? Nowe prawo wprowadzono 25 czerwca, w związku z czym objęło ono tylko pięć ostatnich dni miesiąca. Niemniej już ten krótki czas okazał się wystarczający, by oblanie pierwszego etapu testu językowego wspięło się na szczyt policyjnych statystyk. Wymownie pokazał to czerwcowy raport zaprezentowany przez policję ze stanu Wyoming. Tamtejsi funkcjonariusze dokonali w ciągu miesiąca 1346 kontroli ukierunkowanych na samochody ciężarowe. Z tego aż 824 kontrole zakończyły się stwierdzeniem nieprawidłowości, a lista pięciu najczęstszych problemów była następująca:

  1. Prowadzenie pojazdu ciężarowego bez ważnych badań technicznych (128 przypadków);
  2. Nieszczelne ogumienie lub ciśnienie na poziomie niższym niż 50 procent ciśnienia maksymalnego (118 przypadków);
  3. Układ hamulcowy: przewody uszkodzone lub niezabezpieczone (80 przypadków);
  4. Wprowadzenie fałszywych informacji w zapisach czasu pracy (67 przypadków);
  5. Niewystarczająca znajomość języka angielskiego, negatywny wynik rozmowy (66 przypadków).

Warto podkreślić, że stan Wyoming znajduje się w północnej części Stanów Zjednoczonych, blisko 2000 kilometrów od granicy z Meksykiem. W efekcie ciężarówki meksykańskich przewoźników pojawiają się tam niezwykle rzadko (większość z nich może poruszać się tylko po strefie przygranicznej). To natomiast może oznaczać, że kierowcy nieznający języka angielskiego musieli być pracownikami firm ze Stanów Zjednoczonych.

Co natomiast czeka osobę, która nie zda testu językowego? Poza natychmiastowym zakazem dalszej jazdy i wykluczeniem z zawodu do czasu opanowania języka angielskiego, można spodziewać się kary finansowej dla przewoźnika. W zależności od stanu wymienia się tutaj kwoty od 10 do 50 tys. dolarów, czyli 36 do 138 tys. złotych.

Grafika pokazana przez policję z Wyoming: