
„Congratulations Harry on 50 years dedicated service”, czyli “Gratulujemy Harry 50-lecia oddanej służby” – taki napis pojawił się na jednym z nowych ciągników Renault T480TC, odebranych w ostatnich dniach przez brytyjską firmę PD Ports. W ten sposób postanowiono wyróżnić wyjątkowo doświadczonego kierowcę, mającego za sobą pięć dekad pracy na drogach.
Harry Dent, pochodzący z miasta Middlesbrough na północy Anglii, przyszedł na świat 73 lata temu, czyli na początku lat 50-tych ubiegłego wieku. Jako 23-latek, czyli w połowie lat 70-tych, uzyskał swoje prawo jazdy na samochody ciężarowe, rozpoczynając wówczas pracę w firmie transportowej R. Durham and Sons. Jeździł w jej barwach aż do początku lat 90-tych, gdy przewoźnik został przejęty przez znacznie większe przedsiębiorstwo PD Ports. Kierowca zdecydował się wówczas na kontynuowanie pracy pod nowym szyldem i trwa przy tym do dzisiaj, pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego jeszcze w poprzedniej dekadzie.
W ostatnich dniach pan Dent doczekał się 50-lecia w zawodzie kierowcy, cały czas aktywnie go wykonując, głównie na krótkich, lokalnych trasach. To wynik, którym może pochwalić się naprawdę niewiele osób w Europie. I choć firma PD Ports może zostać zaliczona do branżowych gigantów, zatrudniając przy operacjach transportowo-logistycznych około 1400 pracowników, ten szczególny jubileusz nie przeszedł niezauważony. W dniu jubileuszu weteran transportu, a także jego żona oraz trzech synów, zostali zaproszeni na specjalne, uroczyste spotkanie z zarządem. Ponadto na kierowcę okazał się czekać nowy ciągnik Renault T480TC, oklejony specjalnie dla niego, a pierwsze kilometry za kierownicą odbyły się w obstawie portowej policji, która również wyraziła swoje podziękowania wobec kierowcy.
W trakcie wspomnianego spotkania zaprezentowano zdjęcia dawnych ciężarówek Harry’ego i wspominano, jakie zmiany zachodziły w transporcie przez ostatnie dekady. Na fotografiach można było zobaczyć zarówno kontynentalne klasyki, takie jak Volvo serii F oraz Mercedes-Benz serii SK, jak i zabytki brytyjskie, takich zapomnianych marek, jak między innymi Seddon Atkinson lub ERF. Sam kierowca też wspomniał, jak wielką rewolucję przyniosło pojawienie się tachografów i jak wiele poprawiło się w zakresie bezpieczeństwa.















