transfactor3665
Opublikowane 6 Październik, 2016

Jelcz 417 z firanką typu jumbo, który od kilku lat tkwi w zaroślach – smutny widok z okolic Kluczborka

jelcz_417_zielone_jumbo

Jelcz 417 z naczepą-firanką typu jumbo to zestaw, za którym trudno się nie obejrzeć. Niestety, za tym konkretnym pojazdem nie obejrzymy się już jednak na drodze. Bo choć widoczny na fotografii pojazd był podobno na chodzie, a nawet dorobił się białych rejestracji, to skończył niestety w zaroślach, stojąc w nich niestety od dobrych kilku lat. Można go spotkać w Bąkowie nieopodal Kluczborka i przyznacie, jest to widok naprawdę smutny.

Zdjęcie publikuję dzięki uprzejmości facebookowej strony Moto-Foto-PRL.

A jeśli ktoś szuka jeżdżącej 400-setki, to może ją znaleźć na przykład TUTAJ.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. pablitto napisał(a):

    Gdzie on z Torunia pod Kluczbork 🙂

  2. ciekawy napisał(a):

    dawno juz nie widzialem takiej naczepy. Produkują jeszcze takie? Czy zostaly zastapione przez zwykle megi?

  3. cvbn napisał(a):

    Tak właśnie kończą dziad>transy.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Zwłaszcza, że to była ciężarówka gospodarstwa rolnego 😉

      • Dredmen napisał(a):

        Filip w Hr Bąków służył tylko 5 lat właściciel tego zestawu byl z Torunia dlatego blachy Toruńskie…Naczepe wlasciciel z Uk sciagnał a jelcza kupil za 5 tysiecy jakies 10 lat temu…do czyszczenia zboza jest na naczepie maszyna.

    • pete379 napisał(a):

      PEKAES też tak skończył niektóre ciężarówki i nazwiesz go dziad-transem? Idź dziad-dziadu buraki kopać, bo wśród nich przynajmniej się nie wyróżniasz.

  4. egon napisał(a):

    no cóż -volvo to nie było , ale można było tym jezdzić , powała lat 80 i 90tych nasze jelony smigały po europie

  5. bart napisał(a):

    Trochę się pauza przedłużyła;)

  6. tomek napisał(a):

    Chetnie go kupie i wyremontuje

  7. Dredmen napisał(a):

    Tym Jelczem jeździł(tzn przestawiał) moj Tato ten Jelcz nigdy nie służył w transporcie bo na naczepie jest maszyna do czyszczenia zboza którą przestawiano z miejsca na miejsce…ten Jelcz za tyle lat co stal w HR Bąkow asfald widział tylko 2 razy jadac do Brzegu i to Torunia…i wiecej ten Jelcz nie widzial asfaltu, byl nawet raz caly malowany ale i tak zgnil w krzakach za obora tam gdzie stoi do tej pory co widac na zdjeciu…

Odpowiedz