Jak zawsze w poniedziałek, dzień rozpocząłem od przeglądu transportowych mediów z całego świata. Wielkich nowości się przy tym nie spodziewałem, wszak kalendarze wskazują już „sezon ogórkowy”. A jednak, strona japońskiego magazynu „Full Load” zdołała wprowadzić mnie w ogromne zaskoczenie. Oto bowiem na zdjęciu głównym pojawiło się Volvo FH w japońskiej konfiguracji, które zostało podpięte do polskiej wywrotki marki Zasław.
Fotografia okazała się pochodzić z targów N-Expo 2025, które na przełomie maja oraz czerwca miały miejsce w Tokio. Na stanowisku przedsiębiorstwa Auto Service Yamaguchi, będącego autoryzowanym dealerem Volvo Trucks z miasta Hiroo na północy Japonii, wystawiono tam nową ofertę polskich wywrotek, przeznaczonych specjalnie na japoński rynek. Pojazdy te mają wywodzić się z konstrukcji jeżdżących po naszych drogach, ale mają konfigurację dostosowaną do lokalnych wymogów. Z Japonii pochodzą też mniejsze elementy wyposażenia, by dzięki temu ułatwić serwisowanie lub naprawy po niewielkich kolizjach.
Zdjęcie z japońskiej, targowej premiery:
Sztandarowym elementem tej nowej oferty jest tylnozsypowa wywrotka o pojemności 50 m3. Pojazd ten przeznaczony jest głównie dla branży rolniczej i przy długości całkowitej 12,275 metra będzie należał do największych naczep samowyładowczych dostępnych na japońskim rynku. Wyróżni się też aluminiową konstrukcją zabudowy, mającą na celu maksymalne ograniczenie masy własnej. To o tyle istotne, że japońskie DMC pięcioosiowego zestawu to zaledwie 36 ton.
Jakby ciekawostek było mało, prezentowany na targach zestaw został skonfigurowany z myślą o częściowej elektryfikacji transportu. Wspomniane Volvo FH było co prawda ciągnikiem spalinowym, ale Auto Service Yamaguchi zamontowało w nim elektrycznie zasilaną przystawkę mocy, dysponującą własną baterią, a nawet panelami fotowoltaicznymi. Dzięki temu, w sprzyjających warunkach pogodowych, rozładunki wykona się z wyłączonym silnikiem diesla.
Dlaczego natomiast japoński dealer Volvo Trucks postanowił rozszerzyć swoją ofertę o wywrotki marki Zasław? Jak wyjaśnia magazyn „Full Load”, Japończycy już od dłuższego czasu szukali producenta naczep, który będzie gotowy połączyć europejskie rozwiązania techniczne ze specyfiką japońskiego rynku. W ten sposób, po kilku latach sprawdzania różnych ofert, zawitano właśnie do Polski, do firmy Zasław. Ta wyraziła zainteresowanie japońskim rynkiem i zgodziła się dostosować produkty do lokalnych wymagań. W efekcie zawarto więc porozumienie, ramach którego Auto Service Yamaguchi będzie pierwszym dealerem marki Zasław w Japonii.















