Iveco S-Way z autopilotem: testy rozszerzają się na Hiszpanię i flotę firmy Sesé

Iveco rozszerza program testowy dla zautomatyzowanych ciężarówek. Po pierwszych próbach zrealizowanych w Niemczech, teraz testy będą prowadzone także w Hiszpanii, obsługując na autopilocie jedną ze stałych, międzymiastowych linii.

Zacznę od przypomnienia, że Iveco nawiązało współpracę z amerykańską firmą PlusAI, która opracowała system automatyzujący jazdę dla samochodów ciężarowych. Rozwiązanie to oferuje tak zwany czwarty poziom automatyzacji, a więc może przejąć kontrolę nad pojazdem na drogach każdej kategorii. Kierowca ma być przy tym sprowadzony do roli awaryjnej, musząc przejąć kontrolę nad pojazdem na przykład w sytuacjach kryzysowych. Wszystko to oparte jest na zestawie kamer, radarów oraz lidarów, a także na rozbudowanej funkcji uczenia się trasy. W początkowym okresie system PlusAI wymaga więc prowadzenia ciężarówki przez człowieka, obserwując jego poczynania i poznając specyfikę przejazdów. Z czasem ma natomiast oferować coraz częstsze przejmowanie kontroli. Tutaj też Iveco zachwala, że po przejęciu kontroli przez komputer styl jazdy ma być maksymalnie nastawiony na bezpieczeństwo i ekonomię, obniżając zużycie paliwa o około 10 procent w porównaniu do kontroli przez człowieka.

Przechodząc natomiast do sedna sprawy, Iveco poinformowało dzisiaj o rozszerzeniu programu testowego na kolejny kraj. Po testach w Niemczech, zrealizowanych przy współpracy z firmą DSV (artykuł z podsumowaniem tutaj), tym razem skierowano się do Hiszpanii i nawiązano współpracę z tamtejszą firmą transportową Sesé. Jej flota ma wzbogacić się o dwa egzemplarze Iveco S-Way z autopilotami PlusAI, wdrażając je do użytku na stałej, około 300-kilometrowej trasie między Zaragozą a Madrytem.

Harmonogram testu przewiduje aż dwa lata przygotowań. W okresie 2026-2027 autopilot będzie kalibrowany pod hiszpański użytek, a także otrzyma tamtejsze, oficjalne zatwierdzenia, wymagane na drogach publicznych. Następnie, już w 2028 roku, oba zautomatyzowane S-Waye zaczną wykonywać komercyjne przewozy z najprawdziwszymi ładunkami. Prowadzeniem ciągników będą się wówczas zajmowały komputery, ale w kabinach wciąż będą znajdowali się kierowcy. Mają oni być odpowiedzialni za „ekspercki nadzór techniczny”.

Plany Iveco oraz PlusAI zakładają, by w najbliższych latach autopiloty trafiły do powszechnej sprzedaży. W USA testy są na tyle zaawansowane, że PlusAI planuje debiut na rynku już w 2028 roku, z jednym z lokalnych, amerykańskich producentów ciężarówek. Co natomiast oznacza to dla kierowców? Na ten temat wciąż pojawiają się różne opinie, z rozmaitymi wizjami przyszłości. Przykłady trzech takich wizji, o wyraźnie różniącym się charakterze, przedstawiałem w następujących artykułach:

  1. Wizja pozytywna dla kierowców: Autopiloty nie zastąpią kierowców ciężarówek – to opinia logistycznego giganta
  2. Wizja umiarkowanie pozytywna dla kierowców: 38% ciężarówek na autopilocie, 62% z kierowcą – tak ma wyglądać przyszłość
  3. Wizja negatywna dla kierowców: Kierowcy ciężarówek protestują, firma sięga po autopiloty – to dzieje się już w Teksasie

Film z pokazem systemu PlusAI (testy w USA, 270 km w przyspieszonym tempie):