
Iveco S-Way zebrało ostatnio sporo rozgłosu za sprawą przeprojektowanego wnętrza. Zastosowano tam między innymi zupełnie nową deskę rozdzielczą, nową kolumnę kierowniczą, nowe elementy sterujące oraz nowe umiejscowienie fotela. W tym artykule przyjrzymy się natomiast egzemplarzowi, który jako jeden z pierwszych połączył to nowe wnętrze z tuningowymi modyfikacjami.
Prezentowany samochód trafił w ostatnich dniach do duńskiej firmy Morten Larsen & Søn Transport. Jego wydaniem zajął się dealer z duńskiej sieci Stiholt, słynącej na całą Europę z modyfikowanych ciężarówek marki Scania, ale od niedawna zajmującej się też marką Iveco. Dlatego mamy tutaj przykład typowo duńskiego tuningu, z eleganckim malowaniem, klasycznym oświetleniem tylnym, blachą ryflowaną na podeście oraz gładkimi zabudowami międzyosiowymi. Te ostatnie zostały na wymiar dostosowane do układu 6×2 z osią pchaną, łącząc w sobie powiększony zbiornik paliwa, klasyczne stopnie wejściowe, boczne wyprowadzenie wydechu, a także niewielką szafkę. Wszystko zwieńczyły prawdziwe lusterka zamiast kamer bocznych i lakierowana osłona przeciwsłoneczna oraz dachowa tablica świetlna zintegrowana z belkami LED.
Jak zapowiada nowe logo umieszczone na atrapie chłodnicy, prezentowany S-Way reprezentuje drugą generację tego modelu. W środku mamy więc bardzo nowoczesny pulpit roboczy, z dwoma ekranami oraz uruchamianiem silnika przyciskiem na kierownicy. I tutaj nie zabrakło jednak miejsca na duńską klasykę, z całymi połaciami beżowej oraz brązowej skóry. Obszyta została podłoga, sufit, ściany sypialni, a także część elementów plastikowych. Łóżko dolne pokryła alcantara, natomiast zamiast łóżka górnego zastosowano zaokrąglony zestaw czterech schowków, ze skórzanymi drzwiczkami o złotych, metalowych zamkach.
Pod kabinę tuningowanego Iveco trafił najmocniejszy silnik z nowej oferty. Jest to jednostka XCursor 13 w wersji 580, mająca bardzo ciekawy układ osiągów. Najpierw – w wyjątkowo szerokim zakresie od 980 do 1450 obr/min – rozwija ona 2800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Zaraz potem – w zakresie od 1450 do 1850 obr/min – wchodzi na moc maksymalną 580 KM. To oznacza, że od 980 do 1850 obr/min bez przerwy można korzystać z maksymalnych osiągów, spodziewając się świetnej dynamiki.


















